Siemanko ludziska,
Zapraszam was do burzy mózg i wklejania tutaj kawałków, pierwszych które przychodzą wam do głowy, po których zajaraliście się hip hopem / chcieliście sprawdzić więcej. Pierwsze co przychodzi wam na myśl, że przesłuchaliście tego i coś was urzekło w tym gatunku muzyki. Pozdro!
Ode mnie leci to:
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 20:18
autor: DoubleB
zajarałeś się rapem przez kawałek z obrzydliwymi wersami sokoła lmao
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 20:20
autor: muranka
DoubleB pisze: ↑30 wrz 2024, 20:18
zajarałeś się rapem przez kawałek z obrzydliwymi wersami sokoła lmao
Zajarałem po wersach Ero...
Ja zamiast śmierdzieć groszem, wolałbym pachnieć milionami
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 20:25
autor: zemsta1camzata
SZAMAN SZAMAN BE O ER
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 22:45
autor: yungXpaproch
sluchalem cos tam rapu wczesniej, duzo gangu albanii np ale najbardziej takim numerem, po ktorym totalnie zakochalem sie w rapie bylo to
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 23:14
autor: Jasek
to hujstwo przesyłane na podczerwieni od kolegi z osiedla
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 23:22
autor: CeHaTeHaCe
uu podoba mi się tuuu jakem emce manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące d-.-b
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 30 wrz 2024, 23:26
autor: oldschool
Wcześniej słuchałem kilka lat, ale się nie jarałem.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 3:07
autor: kapper1
Albo Pollock Bisza, albo
I na tym hajpie jechaliśmy PKP po szkole w czwartek do Namysłowa na pierwszy koncert rapowy w cenie 30 polskich złociszy z lineupem
Spoiler
20:00-21:00 - Bas Tajpan & Bob One
21:00 -22:00 – Sitek & Buszu
22:00-23:00 – Zeus
23:00-24:00 – Miuosh
0:00-1:00 – HuczuHucz
gdzie w pociągu robiliśmy obowiązkowy odsłuch po kolei nowego QUEBONAFIDE, a dokładniej dodanej godzinę wcześniej na YT Euforii na takich białych najtańszych słuchawkach dodawanych do telefonu
jako before jakaś integracja w parku z ludźmi zapijając cudownym
Spoiler
Sitek wtedy ze swoimi dwoma numerami był okropny i jak zawsze nafurany, więc zawinęliśmy się na chwilę na jakąś domówkę znajomego ziomka.
Po powrocie na 22 okazało się, że są jakieś kurewskie opóźnienia. Finalnie Zeus, Miuosh i Huczu zagrali jakoś po 20 min, bo do 1.00 musiało się bezwzględnie skończyć
Na miejscu lane zamkowe/namysłów było po 2,50 zł
Jakoś mi ten temat o tym przypomniał i sprawił banana na mordzie
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 8:17
autor: ogkush
konkretny jeden numer to ciężko
usłysz mój głos
nasze mózgi wypełnione są marią
do boju zakon marii
coś od wyp3
+ kasety z jakimś totalnym no name rapem którego nie mogę teraz nigdzie odnaleźć
a na nowo po latach przerwy to po telefonach belmondziarza
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 8:20
autor: trez
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Wcześniej słuchałem kilka lat, ale się nie jarałem.
To samo u mnie, Paluch uratował mi życie jak byłem na krawędzi, te wersy, żebym nie miał dupy szklanej dały mi prawdziwą siłę
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 9:40
autor: marmolad_k2
Plus i Minus
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 9:52
autor: DoubleB
to usłyszałem w wieku 6 lat chyba, od razu mi siadło jak nic wcześniej, z czasem zacząłem all eyez on me w całości przesłuchiwać, bo stary miał 1st pressa kupionego w 96 w polsce lol
a z polskiego to pamiętam to jak ziomy puszczały w trzeciej klasie na świetlicy w szkole
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 10:01
autor: 2do5
jak u większości, wszystko zaczęło się od Palucha
Spoiler
zapragnąłem wtedy mieć dziewczynę z diastemą, aby oddać hołd dla mojego ulubionego artysty
Spoiler
żeby nie było offtopicu i zBędnych, Ostentacyjnych dRwin, pierwszym utworem, którym szczerze się zajarałem były prawdopodobnie Nowiny, choć już wcześniej gdzieś ten hip hop się słyszało, ale Paktofonika to był przełom w zajawce
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 10:04
autor: CCORD
Jakoś tak mocno to rezonowało z tym co działo się w mojej głowie świeżo po gimnazjum. Przed tym nie lubiłem rapu i kojarzył mi się z dukaniem nie do rytmu przez łysych dresów, dopiero po tym się przekonałem i wsiąkłem. Gdzieś tam równolegle z tym były też "Gwiazdy", też od Zeusa.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 10:41
autor: LuckyStrike
Zdaje się, że było to:
Miałem wówczas 7 lat
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 10:54
autor: chaya
ciągle myślę i jedyne co mi przychodzi do głowy i świadomym pierwszym kawałekim był "scyzoryk" liroya, a potem już poszło szukanie, czytanie, pożyczanie i inne kombinacje w małym mieście
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 11:05
autor: LuckyStrike
@up
faktycznie, jeszcze był Liroy, pamiętam, jak słuchaliśmy tego z kuzynem z wypiekami na twarzy, bo w tekście były przekleństwa, ale Mam tak samo jak Ty, było pierwszym numerem rapowym, który latał u mnie na pętli.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
: 01 paź 2024, 11:13
autor: chaya
po usłyszeniu tego scyzoryka gdzieś na jakieś przegrywanej kasecie kupiłem sobie singiel na kasecie i mam do tej pory jakieś sentymenty sie włączyły