Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Siemanko ludziska,
Zapraszam was do burzy mózg i wklejania tutaj kawałków, pierwszych które przychodzą wam do głowy, po których zajaraliście się hip hopem / chcieliście sprawdzić więcej. Pierwsze co przychodzi wam na myśl, że przesłuchaliście tego i coś was urzekło w tym gatunku muzyki. Pozdro!
Ode mnie leci to:
Zapraszam was do burzy mózg i wklejania tutaj kawałków, pierwszych które przychodzą wam do głowy, po których zajaraliście się hip hopem / chcieliście sprawdzić więcej. Pierwsze co przychodzi wam na myśl, że przesłuchaliście tego i coś was urzekło w tym gatunku muzyki. Pozdro!
Ode mnie leci to:
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
zajarałeś się rapem przez kawałek z obrzydliwymi wersami sokoła lmao
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Zajarałem po wersach Ero...
Ja zamiast śmierdzieć groszem, wolałbym pachnieć milionami
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
- zemsta1camzata
- Posty: 14336
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
SZAMAN SZAMAN BE O ER
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
- yungXpaproch
- Posty: 4405
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
sluchalem cos tam rapu wczesniej, duzo gangu albanii np ale najbardziej takim numerem, po ktorym totalnie zakochalem sie w rapie bylo to
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
to hujstwo przesyłane na podczerwieni od kolegi z osiedla
cztery żubry i dwie kurwy
- CeHaTeHaCe
- Posty: 558
- Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
- Lokalizacja: bez refrenu
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
uu podoba mi się tuuu jakem emce manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące d-.-b
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Wcześniej słuchałem kilka lat, ale się nie jarałem.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Albo Pollock Bisza, albo
I na tym hajpie jechaliśmy PKP po szkole w czwartek do Namysłowa na pierwszy koncert rapowy w cenie 30 polskich złociszy z lineupem
gdzie w pociągu robiliśmy obowiązkowy odsłuch po kolei nowego QUEBONAFIDE, a dokładniej dodanej godzinę wcześniej na YT Euforii na takich białych najtańszych słuchawkach dodawanych do telefonu
jako before jakaś integracja w parku z ludźmi zapijając cudownym
Sitek wtedy ze swoimi dwoma numerami był okropny i jak zawsze nafurany, więc zawinęliśmy się na chwilę na jakąś domówkę znajomego ziomka.
Po powrocie na 22 okazało się, że są jakieś kurewskie opóźnienia. Finalnie Zeus, Miuosh i Huczu zagrali jakoś po 20 min, bo do 1.00 musiało się bezwzględnie skończyć
Na miejscu lane zamkowe/namysłów było po 2,50 zł
Jakoś mi ten temat o tym przypomniał i sprawił banana na mordzie
I na tym hajpie jechaliśmy PKP po szkole w czwartek do Namysłowa na pierwszy koncert rapowy w cenie 30 polskich złociszy z lineupem
Spoiler
20:00-21:00 - Bas Tajpan & Bob One
21:00 -22:00 – Sitek & Buszu
22:00-23:00 – Zeus
23:00-24:00 – Miuosh
0:00-1:00 – HuczuHucz
21:00 -22:00 – Sitek & Buszu
22:00-23:00 – Zeus
23:00-24:00 – Miuosh
0:00-1:00 – HuczuHucz
gdzie w pociągu robiliśmy obowiązkowy odsłuch po kolei nowego QUEBONAFIDE, a dokładniej dodanej godzinę wcześniej na YT Euforii na takich białych najtańszych słuchawkach dodawanych do telefonu
jako before jakaś integracja w parku z ludźmi zapijając cudownym
Spoiler

Po powrocie na 22 okazało się, że są jakieś kurewskie opóźnienia. Finalnie Zeus, Miuosh i Huczu zagrali jakoś po 20 min, bo do 1.00 musiało się bezwzględnie skończyć
Na miejscu lane zamkowe/namysłów było po 2,50 zł
Jakoś mi ten temat o tym przypomniał i sprawił banana na mordzie
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
konkretny jeden numer to ciężko
usłysz mój głos
nasze mózgi wypełnione są marią
do boju zakon marii
coś od wyp3
+ kasety z jakimś totalnym no name rapem którego nie mogę teraz nigdzie odnaleźć
a na nowo po latach przerwy to po telefonach belmondziarza
usłysz mój głos
nasze mózgi wypełnione są marią
do boju zakon marii
coś od wyp3
+ kasety z jakimś totalnym no name rapem którego nie mogę teraz nigdzie odnaleźć
a na nowo po latach przerwy to po telefonach belmondziarza
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
- scam_sakawa
- Posty: 9835
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
To samo u mnie, Paluch uratował mi życie jak byłem na krawędzi, te wersy, żebym nie miał dupy szklanej dały mi prawdziwą siłę
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- marmolad_k2
- Posty: 6361
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Plus i Minus
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
to usłyszałem w wieku 6 lat chyba, od razu mi siadło jak nic wcześniej, z czasem zacząłem all eyez on me w całości przesłuchiwać, bo stary miał 1st pressa kupionego w 96 w polsce lol
a z polskiego to pamiętam to jak ziomy puszczały w trzeciej klasie na świetlicy w szkole
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
jak u większości, wszystko zaczęło się od Palucha
zapragnąłem wtedy mieć dziewczynę z diastemą, aby oddać hołd dla mojego ulubionego artysty
Spoiler
Spoiler
żeby nie było offtopicu i zBędnych, Ostentacyjnych dRwin, pierwszym utworem, którym szczerze się zajarałem były prawdopodobnie Nowiny, choć już wcześniej gdzieś ten hip hop się słyszało, ale Paktofonika to był przełom w zajawce
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Jakoś tak mocno to rezonowało z tym co działo się w mojej głowie świeżo po gimnazjum. Przed tym nie lubiłem rapu i kojarzył mi się z dukaniem nie do rytmu przez łysych dresów, dopiero po tym się przekonałem i wsiąkłem. Gdzieś tam równolegle z tym były też "Gwiazdy", też od Zeusa.
-
LuckyStrike
- Posty: 144
- Rejestracja: 17 gru 2019, 10:33
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Zdaje się, że było to:
Miałem wówczas 7 lat
Miałem wówczas 7 lat
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
ciągle myślę i jedyne co mi przychodzi do głowy i świadomym pierwszym kawałekim był "scyzoryk" liroya, a potem już poszło szukanie, czytanie, pożyczanie i inne kombinacje w małym mieście
-
LuckyStrike
- Posty: 144
- Rejestracja: 17 gru 2019, 10:33
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
@up
faktycznie, jeszcze był Liroy, pamiętam, jak słuchaliśmy tego z kuzynem z wypiekami na twarzy, bo w tekście były przekleństwa, ale Mam tak samo jak Ty, było pierwszym numerem rapowym, który latał u mnie na pętli.
faktycznie, jeszcze był Liroy, pamiętam, jak słuchaliśmy tego z kuzynem z wypiekami na twarzy, bo w tekście były przekleństwa, ale Mam tak samo jak Ty, było pierwszym numerem rapowym, który latał u mnie na pętli.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
po usłyszeniu tego scyzoryka gdzieś na jakieś przegrywanej kasecie kupiłem sobie singiel na kasecie i mam do tej pory
jakieś sentymenty sie włączyły












