Album premierę Empikową będzie miał 28.06.2024, natomiast preordery dochodzą już od dziś
Lukasyno - Przedświt (2024)
Re: Lukasyno - Przedświt (2024)
fajna tematyke porusza lukasyno tutaj ogolnie, prawda przychodzi w ciszy ;] dobrze sie obserwuje jego przemiane z bialostockich blokow do goscia, ktory caly czas sie rozwija jako czlowiek, chociaz brzmieniowo ten los sprzyja mi troche brzmi jak plemienne afrotrapy xD a w makacie o refrenu bym sie przyczepil, ale jest duzo madrosci w tym co przewija takze plyta i tak bedzie sprawdzana, chociaz bez wiekszych oczekiwan
- larsson1991
- Posty: 126
- Rejestracja: 29 sty 2020, 15:44
- Lokalizacja: Mordor
Re: Lukasyno - Przedświt (2024)
Sprawdziłem wczoraj. Mam wrażenie, że pierwsza połowa jest taka spokojniejsza, a druga a w zasadzie końcówka taka mocniejsza. Poziom i liryka dla mnie top w PL 
Re: Lukasyno - Przedświt (2024)
sprawdzone bez wiekszych oczekiwan i w sumie to byc moze najlepsze co do tej pory lukasyno wydal, on jest wlasnie jednym z takich raperow, ktorzy nie trafiaja do ludzi, ktorzy maja w bani festyn, bo tych jego plyt sie slucha a nie tylko przesluchuje, duzo madrosci bije od niego, samoswiadomosci, slychac w tych tekstach, ze duzo czasu spedzil przebudowujac siebie i odbijajac od tych ulicznych, blokowych klimatow i osiedlowych akcji do goscia, ktory jest swiadomy samego siebie, pogodzony z natura, zyje w prawdzie, kocha wolnosc, trzyma sie sztywno swoich zasad i ma wartosci w sercu, kurwa, to jest w sumie podobny case co z lso tak naprawde, ze dotrze do tego do kogo ma dotrzec, bo to jest gosc, ktory zyje nie pod publike i nie wedlug kogos oczekiwan i slychac w tekstach wieksza dojrzalosc w porownaniu do tych starych nagrywek z non koneksja, czy nawet tych ulicznych klimatow na wnb
w opowiem ci jest zajebisty bit, a w nie podzielil czas jest to o czym pisalem wyzej tj. zycie w prawdzie, z pozdrowieniami dla tych prawdziwych ;]
a co do rzeczy, ktore mi sie mniej podobaja to refreny nie za bardzo tutaj siedza, chociaz na plus, ze bez zadnych autotunow, bity afrotrapowo-dancehallowe tez nie za bardzo sie sprawdzaja a jest ich tutaj pare no i w lepsze dni to brzmi jak jakis ludowy drill xD smiechulcowe brzmienie, ale w ogolnym rozrachunku dobra plyta i trafi do kogo ma trafic
w opowiem ci jest zajebisty bit, a w nie podzielil czas jest to o czym pisalem wyzej tj. zycie w prawdzie, z pozdrowieniami dla tych prawdziwych ;]
a co do rzeczy, ktore mi sie mniej podobaja to refreny nie za bardzo tutaj siedza, chociaz na plus, ze bez zadnych autotunow, bity afrotrapowo-dancehallowe tez nie za bardzo sie sprawdzaja a jest ich tutaj pare no i w lepsze dni to brzmi jak jakis ludowy drill xD smiechulcowe brzmienie, ale w ogolnym rozrachunku dobra plyta i trafi do kogo ma trafic


