kelsohmm pisze: ↑25 maja 2020, 11:38
jedna z moich ulubionych płyt ever
reno wyprzedzil scene o 10-15 lat, większość z tych wersów dalej brzmi świeżo i wywołuje uśmiech na ustach
podbijam, moje TOP 5 polskich rapowych płyt
co chyba robi największe wrażenie to nagromadzenie tych bystrych i jednocześnie bekowych wersów, on nimi sypie na tej płycie jak z rękawa i jest to standard, a nie jakieś tam pojedyncze przebłyski
dodatkowo największym atutem tych panczy Reno jest ich mocne osadzenie w rzeczywistości, on zgrabnie opisuje otaczającą rzeczywistość wersami z puentą, zamiast jakiś abstrakcyjnych przekmin dla samych przekmin
Generalnie niezastąpiony raper na polskiej scenie - nikt tak nie pisze
Reno KRÓL