Strona 1 z 1

Chivas - DEATHCORE (2024)

: 29 lis 2023, 16:37
autor: oldschool
Nowy singiel:



Preorder ➡ http://deathcore.pl

Poprzedni singiel:


Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 29 lis 2023, 17:51
autor: Bryx Fenrir
Bardzo średnio przepadam za jego twórczością, ale to pierwsze nie było nawet takie najgorsze

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 30 lis 2023, 3:19
autor: kapec

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 30 lis 2023, 9:04
autor: 4ndr3
Opium jest niezłe. Mam wrażenie że sporo nasłuchał się Bring Me the Horizon... ale czy to źle :roll:

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 25 sty 2024, 2:22
autor: xxxkawo

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 25 sty 2024, 16:16
autor: chilipvlmer
niczyje teksty nie wywoluja u mnie takich pokładów żenady jak teksty piosenkarza chivas :what:

co on ma w głowie to ja nie wiem, czasem jak zarzuci jakimś arbuzem to mnie aż wywraca na drugą stronę

ogolnie to lepiej sobie bmth odpalić

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 25 sty 2024, 19:59
autor: kapec

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 26 sty 2024, 9:40
autor: jawor
fajne lubie

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 26 sty 2024, 10:52
autor: mad
Co się stanie jeżeli pomieszamy najgorsze trendy polskiego (t)rapu z gimnazjalnym, gitarowym vibem a’la Bring me the horizon? No syf wyjdzie, czego można oczekiwać… Nie oddałbym żadnej szklanki Chivasa Regala, za choćby jeden wers Chivasa Nergala. Jakbym słuchał jednego kawałka przez całą płytę, zmęczony byłem po trzech. Cała ta fala postbedoesowego pierdolenia jest tak przytłaczająco nijaka i pretensjonalna jednoczenie, że to zakrawa o paradoks. Idealny przykład kogoś, kto na siłę chce się wyróżniać, a nie ma nic mądrego, ani ciekawego do zaprezentowania. Omijać szerokim łukiem taki fast food music.

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 26 sty 2024, 11:59
autor: guzi
Pięknie to zrecenzowałeś, propsy

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 27 sty 2024, 10:14
autor: edenmar
O co chodzi z zApIsYwAnIeM tyTuŁóW kAwAłKóW w tEn sPoSóB? Czy tym gimbusom nie wystarcza już ZAPISYWANIE WSZYSTKIEGO CAPSEM albo zaczynanie od małej litery? Co dalej? Pisanie od prawej do lewej strony?

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

: 27 sty 2024, 18:30
autor: SiNi
Ale gitarka w piątym tracku mmm!

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

: 02 lut 2024, 12:01
autor: Bryx Fenrir
Nie ma tu nic ciekawego w tej produkcji. Może poza niektórymi bitami i to tymi robionymi własnie przez Chivasa. Całościowo tekstowo właściwie nic nie da się zapamiętać, bo jest tyle efektów ponakładane na te numery, że wszystko się zlewa w jedną miałką papkę. Bedoes z Whitem też zwrotki właściwie od niechcenia rzucili, no i na tym się skończyła ta płyta. Mogłaby mieć i 40 numerów, ale w takiej stylówie niczego bym nie wyróżnił. 2/6

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

: 03 lut 2024, 10:55
autor: SiNi
W "OPIUM!" moment na 1:52 jest dokurwiony na maks, ta płyta jest zdecydowanie za krótka i wszystko jest bardzo podobne do siebie o wiele lepiej by to wyszło jakby album był przepełniony takim pierdolnięciem jak mają numery 5 i 6 tam, aż iskrzą gitarki, wtedy to rewelacyjne granie i energia.

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

: 04 lut 2024, 19:46
autor: przedszkolanek
każde pokolenie ma swoje męskie granie

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

: 19 mar 2024, 11:54
autor: scam_sakawa
Zajebista płyta i mówię to jako boomer, który reaguje alergią na większość newschoolu

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

: 19 mar 2024, 12:04
autor: FruitOffTheWall
hujowe nie słuchałem