Chivas - DEATHCORE (2024)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17563
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: oldschool »

Nowy singiel:



Preorder ➡ http://deathcore.pl

Poprzedni singiel:

Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3934
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: Bryx Fenrir »

Bardzo średnio przepadam za jego twórczością, ale to pierwsze nie było nawet takie najgorsze
Awatar użytkownika
kapec
Posty: 6134
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: kapec »

4ndr3
Posty: 26
Rejestracja: 09 maja 2020, 21:07

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: 4ndr3 »

Opium jest niezłe. Mam wrażenie że sporo nasłuchał się Bring Me the Horizon... ale czy to źle :roll:
Awatar użytkownika
xxxkawo
Posty: 1633
Rejestracja: 24 sty 2021, 1:19

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: xxxkawo »

Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Awatar użytkownika
chilipvlmer
Posty: 219
Rejestracja: 10 paź 2019, 1:02
Lokalizacja: wroclaw

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: chilipvlmer »

niczyje teksty nie wywoluja u mnie takich pokładów żenady jak teksty piosenkarza chivas :what:

co on ma w głowie to ja nie wiem, czasem jak zarzuci jakimś arbuzem to mnie aż wywraca na drugą stronę

ogolnie to lepiej sobie bmth odpalić
Awatar użytkownika
kapec
Posty: 6134
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: kapec »

Awatar użytkownika
jawor
Posty: 397
Rejestracja: 19 kwie 2019, 9:15

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: jawor »

fajne lubie
jestem chłodny jak gucci la flare, z ciebie żaden la flame
dead problem - la flare
mad
Posty: 44
Rejestracja: 01 maja 2019, 13:24

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: mad »

Co się stanie jeżeli pomieszamy najgorsze trendy polskiego (t)rapu z gimnazjalnym, gitarowym vibem a’la Bring me the horizon? No syf wyjdzie, czego można oczekiwać… Nie oddałbym żadnej szklanki Chivasa Regala, za choćby jeden wers Chivasa Nergala. Jakbym słuchał jednego kawałka przez całą płytę, zmęczony byłem po trzech. Cała ta fala postbedoesowego pierdolenia jest tak przytłaczająco nijaka i pretensjonalna jednoczenie, że to zakrawa o paradoks. Idealny przykład kogoś, kto na siłę chce się wyróżniać, a nie ma nic mądrego, ani ciekawego do zaprezentowania. Omijać szerokim łukiem taki fast food music.
Awatar użytkownika
guzi
Posty: 1267
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:26
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: guzi »

Pięknie to zrecenzowałeś, propsy
edenmar
Posty: 2308
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: edenmar »

O co chodzi z zApIsYwAnIeM tyTuŁóW kAwAłKóW w tEn sPoSóB? Czy tym gimbusom nie wystarcza już ZAPISYWANIE WSZYSTKIEGO CAPSEM albo zaczynanie od małej litery? Co dalej? Pisanie od prawej do lewej strony?
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2813
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Chivas - DEATHCORE (2023) [Zapowiedź]

Post autor: SiNi »

Ale gitarka w piątym tracku mmm!
Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3934
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: Bryx Fenrir »

Nie ma tu nic ciekawego w tej produkcji. Może poza niektórymi bitami i to tymi robionymi własnie przez Chivasa. Całościowo tekstowo właściwie nic nie da się zapamiętać, bo jest tyle efektów ponakładane na te numery, że wszystko się zlewa w jedną miałką papkę. Bedoes z Whitem też zwrotki właściwie od niechcenia rzucili, no i na tym się skończyła ta płyta. Mogłaby mieć i 40 numerów, ale w takiej stylówie niczego bym nie wyróżnił. 2/6
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2813
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: SiNi »

W "OPIUM!" moment na 1:52 jest dokurwiony na maks, ta płyta jest zdecydowanie za krótka i wszystko jest bardzo podobne do siebie o wiele lepiej by to wyszło jakby album był przepełniony takim pierdolnięciem jak mają numery 5 i 6 tam, aż iskrzą gitarki, wtedy to rewelacyjne granie i energia.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: przedszkolanek »

każde pokolenie ma swoje męskie granie
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 10278
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: scam_sakawa »

Zajebista płyta i mówię to jako boomer, który reaguje alergią na większość newschoolu
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Zbanowany
Posty: 9439
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Chivas - DEATHCORE (2024)

Post autor: FruitOffTheWall »

hujowe nie słuchałem
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
ODPOWIEDZ