VKIE - DO ZOBACZENIA MACIEJ (DISS) (prod. DEADWN & 2LATEFOR)
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 15:43
autor: wrubel
vkie 1:0 wnyk
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 15:51
autor: Bryx Fenrir
No ja mam podobne odczucia. Wnyk mocno silił się na technikę, i te rymy może i całkiem niezłe, ale sporo nie zmiesciło się w bicie. Vkie lżej, lirycznie nawet jak nie wybitnie, to stylowo znacznie lepiej. 1:0 VKIE
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 16:21
autor: 2rzyn
Ale mnie wkurwia ta ksywa. Jak to sie czyta?
fkie czy fałkie?
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 16:21
autor: ART
dwarzyn
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 16:26
autor: CL500
Logopeda vs vkie
co on tak sepleni
Re: [BEEF] Wnyk vs VKIE
: 09 lis 2023, 16:31
autor: Sialala
Ja zawsze jak widziałem tą ksywe to myślałem że to Akie/Aki w sensie ze V to A do góry nogami
Kawałek Wnyka przesłuchałem więcej razy (wyszedł wcześniej) i na początku kompletnie mi się nie podobał, jednak po paru razach już dostrzegam jakieś pozytywy.
Vkie przesłuchałem dopiero trzy razy, ale choć generalnie podoba mi się bardziej, to nie podoba mi się to powtórzenie obelgi "kurwo", bo może miał wyjść na wkurwionego, a dla mnie bardziej brzmi jakby był poddenerwowany (żeby nie powiedzieć wstrząśnięty) i jakby czuł się przyparty do muru. Ale może to tylko ja.
Chciałbym też zwrócić uwagę na
"Ty chcesz punchy, no to będą
Tylko, że, kurewko, wtedy, jak się odważysz wyjść przed blok"
Co moim zdaniem brzmi trochę śmiesznie, zrównawszy z wersem z wczorajszego kawałka "120 wersów by zajebać co wasze":
"Nigdy nie robiłem z siebie gangusa, bo nie mam podstaw"
Poprawcie mnie jeśli się mylę, nie siedzę w tej kulturze tak długo jak wy i mogę nie rozumieć, ale czy nie o to chodzi żeby te punche były przede wszystkim w tekstach?
Żaden mnie specjalnie nie przekonał, chociaż skłaniam się ku Vkie.
Czy jest ktoś w stanie jakoś przybliżyć o co chodzi między nimi dwoma? Vkie coś tam kiedyś słuchałem, ale nie śledziłem żadnego z nich.