Ja czekam, jak na wszystko od Bethesdy (oprócz sieciówek), ale mam pewne obawy. Wydaje mi się, że to wszystko będzie znacznie bardziej Skyrimowe niż Falloutowe i nie będziemy mogli stworzyć naprawdę złej postaci, nie będzie znaczących wyborów, a największy nacisk położony będzie na eksplorację i ilość contentu, co wpłynie na jego jakość. Mimo to, RPGi Bethesdy to RPGi Bethesdy i podejrzewam lekko 100+ godzin i kilka ponownych przejść po jakimś czasie. Creation Engine jest jaki jest, ale jest kurwa genialny z tym umieszczaniem różnych przedmiotów w świecie gry i zachowaniem NPCów i brakuje mi tego w innych gierach. Dawać tego Starfielda.
A Skyrima kocham za to, że zrobiłem w nim mnóstwo zadań pobocznych (w tym całą gildie magów i złodziei), a wątku głównego nie, bo był przenudny. EWENEMENT. Zazwyczaj robi się odwrotnie.
Ciekawe czy tak będzie i tutaj.
widzialem tweety, ze gra dziala ludziom na steam decku na low/medium w 30fpsach z dropami w miastach i podczas wiekszych zadym oraz jakis recenzent poinformowal, ze po 15h grania nie natknal sie na zadnego buga, czy to jeszcze bethesda???
Parlae pisze: ↑08 sie 2023, 16:04
Czekam i mam nadzieję, że rozjebie.
A Skyrima kocham za to, że zrobiłem w nim mnóstwo zadań pobocznych (w tym całą gildie magów i złodziei), a wątku głównego nie, bo był przenudny. EWENEMENT. Zazwyczaj robi się odwrotnie.
Ciekawe czy tak będzie i tutaj.
W poprzednich elder scrollsach bylo dokladnie tak samo
Jose pisze: ↑08 lut 2026, 22:48
Dlaczego 2rzyn Królem Jest
In Starfield, you can’t go anywhere without fast-traveling."
"The biggest fundamental contradiction within Starfield’s design is that while this is a galaxy-spanning adventure with literally hundreds of worlds you can land on and explore, it can feel extremely small when each of them is separated by little more than a (thankfully) brief loading screen"
".....is the fact that there are no actual maps – mini or otherwise"
"Starfield is a game that is roughly 30% inventory management… and yet it is shockingly bad at that task"
"It’s never a great sign when someone recommends a game on the grounds that it gets good after more than a dozen hours, but that’s very much the kind of game Starfield is"
Z komentarzy tam bo nie będę ign czytal xd
Przy okazji o bethesdzie
Wszystko jest kawałem oraz żartem Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Ja sobie dodaję do wishlistu na steamie i jak są na promce za parę lat, to dopiero wtedy kupuję. Zdecydowana większość z mocno hajpowanych gier okazuje się albo gównem osranym albo co najwyżej średnią grą, o której nie będę pamiętał za miesiąc po skończeniu (vide Cyberpunk, i wcale nie mam tu na myśli bugów, bo kogo one tak naprawdę obchodzą).
Skyrim, Oblivion, Fallouty eksploracją stały a tu ponoć słabo w tym temacie. Miejscówki zrobione przez twórców chwalone, ale te wszystkie proceduralnie generowane planety wieją chujem i są powtarzalne (ponownie - ponoć bo nie grałem).
Do tego cała ta eksploracja bazuje na klikaniu w kąkuter pokładowy a nie lataniu od planety do planety.
Kurwa te twarze generycznych NPCów to jest jakaś porażka XD
Z drugiej strony recenzenci propsują walkę, wolność, questy poboczne i ogrooom aktywności.
Nie wiem no, czekam na tego szóstego września żeby sam to sprawdzić. Mam gierkę gratis do sprzętu także uczciwa cena, nawet jeśli wyjdzie kutos.