NBA
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
Re: NBA
Ja ogólnie chciałbym, żeby drużyny z Los Angeles zamieniły się parami, bo byłoby imo dużo ciekawiej. Clippers są najlepszą drużyną pod względem obrony obwodu (nie patrzyłem na staty, mówię o papierze+potencjale) i dostaliby gruby test w postaci Portland, natomiast po drugiej stronie Luka mógłby się zmierzyć w serii ze swoim idolem, KP ganiałby się z Davisem za łukiem, a reszta obu drużyn starałaby się po prostu grzecznie niczego nie spierdolić.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: NBA
Niestety brak Bogdanovica jest bardzo widoczny, z nim w skladzie i ze zdrowym Conleyem postawilbym nawet jazzmanow w roli faworytow. Denver nie zachwyca od poczatku banki ale na takie Jazz to wystarczy, Conley wraca bodajze w 3 albo 4 spotkaniu wiec calkiem mozliwe ze beda musieli gonic z 3-0 szkoda szkoda, atak bez tej dwojki wyglada no mizernie i Donovan musi rzucac po +50 punktow a nawet to nie gwarantuje zwyciestwa. Kto by nie wygral w tej serii, w nastepnej rundzie get smoked bez historii. Sam mecz kozacki Denver 22 trójki na skutecznosci +50% to robi wrazenie.
Re: NBA
dżejlen brałn ołwerpejt wy kurwa debile
wynik może marginalny, ale na parkiecie absolutna dominacja Celtics. Embiid sam nie jest w stanie tego pociągnąć, a ławka Bostonu już nie zagra meczu na zero punktów i dwa faule. nie zdziwię się, jak się skończy w 4
inb4 1-4 Sixers, Alec Burks mvp
inb4 1-4 Sixers, Alec Burks mvp
trójkąt bermudzki wola mokotów
Re: NBA
Nie w pierwszej, a o wejście.santo januszo pisze: ↑18 sie 2020, 13:21 o ławce Celtów jednak mimo wszystko lepiej milczeć bo zaraz znowu się popiszą
którego zawodnika z odpadających w 1 rundzie wam najbardziej szkoda? Luki?
Moranta.
Zdrówka.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
Re: NBA
No to się pokazało Portland. LeBron z mocnym triple double, AD też coś dorzucił, ale co z tego, skoro KCP gra z pełnymi gaciami, a Danny Green już któryś z kolei sezon leci na łatce 'elitarny 3&D w 2014' tylko musi się przełamać i tak przełamuje się co rundę. Brzydki mecz, w pierwszej kwarcie lipa ze skutecznością, LBJ klasycznie biegający do pasiaków (kilka razy akurat słusznie), co było do przewidzenia Dame robi sobie po zasłonach co chce.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: NBA
co do DG 100% racji, kosmiczny statystycznie mecz gra LBJ (nie widzialem na zywo), natomiast AD 8/24 co się mu w zasadzie nie zdarza, więc tu należy oczekiwać dużej poprawy, poza tym mam nadzieję, że z czasem przynajmniej sporą część minut KCP i Caruso przejmą Waiters i Smith, którzy wyglądali w bańce względnie dobrze
oby to nie skończyło się na 7 meczach
oby to nie skończyło się na 7 meczach
Re: NBA
dla mnie faworytem do mistrzostwa jest zdecydowanie Clippers, w mediach jest jakies przekonanie, że albo lakers albo bucks, a obydwie druzyny dla mnie nie pokazują nic wielkiego. bucks to dla mnie moze byc powtorka z zeszlego roku, przy wjazdach Giannisa bedzie tworzona sciana tak jak robilo to Toronto, a reszta druzyny musi w takich momentach trafiac trojki, taki mecz jaki mial Middleton nie ma prawa sie zdarzyc bo to jest druga opcja w ataku. nie wierze w nich kompletnie i z taka grą Toronto moze ich spokojnie pyknąć, kluczem tu bedzie powrot Pascala do wczesniejszego rytmu.
Jesli chodzi o Lakers, to ciekawi mnie w ktorym momencie LBJ zacznie byc bardziej agresywny w ataku, Davis kompletnie nie radzi sobie z fizyczną grą, jak mu nie siedzi rzut to robi się problem.
ale ogolnie jara mnie fakt, ze nie ma zdecydowanego faworyta w tym roku, mila taka odmiana po wczesniejszej dominacji Warriors
Jesli chodzi o Lakers, to ciekawi mnie w ktorym momencie LBJ zacznie byc bardziej agresywny w ataku, Davis kompletnie nie radzi sobie z fizyczną grą, jak mu nie siedzi rzut to robi się problem.
ale ogolnie jara mnie fakt, ze nie ma zdecydowanego faworyta w tym roku, mila taka odmiana po wczesniejszej dominacji Warriors








