Strona 44 z 54

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 31 sty 2024, 21:22
autor: Luxair
Niech żyją ku*wy. O pracy seksualnej w Polsce
Wyobraźcie sobie naćpaną ultralewicową queerową alternatywkę feministkę która opowiada o empowermencie w sexworkingu, pisze o toksycznej monogamii, osobach dziennikarskich, o niejakim Arim który cierpi na ból sromu... pojawia się też Aborcyjny Dream Team i sama aborcja zniekształconego płodu. Do tego, żeby było jeszcze milej, liczba mnoga jest zmieniana na rodzaj żeński ("ja i klient ruchałyśmy się"). Plus milion odsyłaczy do fanpage'ów wszelakich kolektywów i opracowań. Jeeezu, ale się wymęczyłem

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 31 sty 2024, 21:36
autor: Jose
Czego Ty się spodziewałeś po tym? xd

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 03 lut 2024, 10:43
autor: Luxair
@Jose A właśnie, przypomniało mi się, że podczas lektury tej strasznej knigi trafiłem na taki passus:
Zagadałam do pewnego debiutującego wtedy rapera, z którym wymieniłyśmy się wcześniej kilkoma wiadomościami. Przyjechał, upaliłyśmy się i wszedł we mnie na dobre dziewięć, w porywach do dwunastu, sekund. Kiedy się spuścił, wstał i w drodze do łazienki rzucił, że mam niezły movement. Po wszystkim położyłyśmy się na dwóch krańcach łóżka i zasypiałyśmy do jakiegoś podkastu kryminalnego, który puścił. (...) Na odchodne powiedział "naura", z akcentem.
Belmondo? "Movement" by się zgadzał, ale czy mówił "naura"...?

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 03 lut 2024, 11:33
autor: Jose
tam naprawdę jest "raper", a potem "położyłyśmy"? xd

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 03 lut 2024, 13:10
autor: yaml
Jerzy Putrament - Bołdyn. 1943 rok, lasy i bagna, polska komunistyczna partyzantka, a wśród niej nasz protagonista Mietek który zostaje adiutantem partyzanckiego generała balansującego na granicy obłędu. Zaskakująco dobra literatura wojenna, a wyrwałem ją na uwalnianiu książek.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 03 lut 2024, 20:47
autor: jogi
Tyrmand "zły". Przepięknie napisana kozacka historia osadzona w parchatych zgliszczach powojennej Warszawy. Język tyrmanda jest sugestywny, wielowymiarowy, wielobarwny i po prostu piękny. Historia klei się pięknie. Aż dziw że nikt jeszcze nie zrobił z tego filmu.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 03 lut 2024, 22:48
autor: Bisclavret
dziwne, ale to dobrze bo wyszłaby potworna lipa, może kiedyś polskie kino dorośnie do zrobienia tego filmu, ale to musi być naprawdę potężny budżet i wszystko dopięte na ostatni guzik, jeszcze z dekadę wypadałoby poczekać ;)

I 20 lat na trylogie husycką

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 04 lut 2024, 10:21
autor: jogi
Po wiedzminie to niech już zostawią w spokoju trylogię. Po co nam czarny Reynewan z Bielawy...

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 04 lut 2024, 10:41
autor: Jose
Z drugiej strony tych PRLowskich serialów trochę było i imo niektóre bardzo spoko (mówię np o Rojscie), tutaj co prawda wcześniejsze czasy, ale imo mogłoby to wyjść. Na pewno trochę tyrmandowskiej magii by zniknęło, ale do zrobienia. Kiedyś byłem na teatralnej wersji i było sporo skrótów, ale klimat i tak udało się przenieść.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 04 lut 2024, 11:17
autor: Luxair
Był jeszcze ten b&w film "Pan T." o Tyrmandzie z Pawłem Wilczakiem, całkiem spoko z tego co pamiętam

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 13 lut 2024, 15:05
autor: dziejaszek
Luxair pisze: 31 sty 2024, 21:22 Niech żyją ku*wy. O pracy seksualnej w Polsce
Wyobraźcie sobie naćpaną ultralewicową queerową alternatywkę feministkę która opowiada o empowermencie w sexworkingu, pisze o toksycznej monogamii, osobach dziennikarskich, o niejakim Arim który cierpi na ból sromu... pojawia się też Aborcyjny Dream Team i sama aborcja zniekształconego płodu. Do tego, żeby było jeszcze milej, liczba mnoga jest zmieniana na rodzaj żeński ("ja i klient ruchałyśmy się"). Plus milion odsyłaczy do fanpage'ów wszelakich kolektywów i opracowań. Jeeezu, ale się wymęczyłem
O dziwo zachęciłeś mnie :shock:

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 15 lut 2024, 18:46
autor: jogi
Epifania wikarego Trzaski - Twardoch. Dobra, tu jest ślunsk i to może wkurwiac, ale nadal to jest zajebiscie napisane, tak że raz się śmiejesz a raz ni chuja ci nie do śmiechu. Są towygrzebane początki pana pisarza ale już wtedy bardzo stylowe i bardzo jego. Ja propsuje bo to literatura jaką lubię. Aha, wiedziałem od początku kim będzie typ z szafy ale co tam... :dunno:

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 18 lut 2024, 13:09
autor: Krew
Przeczytalem ostatnio niezbyt ambitne pozycje czyli Dawno temu w Warszawie- mimo ze czytało sie szybko, to jednak strasznie to męczące. Frycz który zrobił z Dareczka postać hitową jak na polski mainstream, mam nadzieję że, nie zagra w drugiej części, o ile taka powstanie, bo to co zrobił Żulczyk z tą postacią to jest skandal. Zawód

Przyjaciele, kochanki i ta straszna rzecz- długo sie zbierałem do tej pozycji, nawet śmierć autora mnie nie poruszyla na tyle by się za to wziąć mimo, że Chandler Bing to dla mnie postać fenomenalna. Wczoraj wieczorem jednak siadłem i tego wieczoru też skończyłem, ostatni rozdział to łzy w oczach, czytając nadzieje i troski Matta, lecz wiedząc, że jednak się to nie udało, naprawdę odczułem smutek.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 20 lut 2024, 7:15
autor: badi
Obrazek
wczoraj wieczorem zacząłem i dzisiaj z rana dokończyłem - wciskający w ziemię zbiór reportaży o życiu kobiet w Meksyku, gdzie co trzy godziny mordowana jest jedna z nich. zalecam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 08 maja 2024, 17:48
autor: JanuszWarchol-Cebula
"I nie było już nikogo" Agathy Christie

Dziesięć osób, z których każda ma coś za uszami, odciętych od świata na wyspie u wybrzeża Devonu. Wszyscy dowiadują się o grzechach swoich współtowarzyszy z nagrania płyty gramofonowej, odtworzonej po zapoznawczej kolacji. No i jeden po drugim zaczynają schodzić z tego świata w tajemniczych okolicznościach. Mroczny klimat i brak pozytywnych postaci, to nietypowe połączenie jak na Agathę Christie. Nie ma tutaj Herkulesa Poirota, ani innego detektywa próbującego rozwiązać zagadkę, więc czytelnik jest zdany na siebie. Co prawda w powieści pada nazwisko mordercy, ale jest to zrobione w taki sposób, że się myśli: "Nie, na pewno nie on".

Jasne, że jest to całkowicie sztuczny świat... Na przykład rozdzielanie się ludzi, którzy wiedzą, że na wyspie wraz z nimi przebywa morderca. W rzeczywistości to wszyscy chodziliby razem nawet do kibla. Albo posiłki spożywane o określonych porach. I tylko jeden atak paniki w takich okolicznościach. Ale dzięki temu dobrze się to czyta i po lekturze człowiek się zastanawia, czy morderca czasem nie miał racji. Mocne, przewrotne i po latach - ze względu na poprawność polityczną - ocenzurowane.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 08 maja 2024, 19:10
autor: marmolad_k2
Przeczytałem ostatnio Archipelag Gułag - każdy obrońca systemu politycznego ZSRR powinien to przeczytać.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 13 maja 2024, 18:35
autor: ConeyIsland
JanuszWarchol-Cebula pisze: 08 maja 2024, 17:48 "I nie było już nikogo" Agathy Christie
Mam wybitne braki w światowej literaturze. Aktualnie jak coś czytam to raczej historia ekonomii, biznes, giełda, wywiady etc. Dlatego też po Twoim poście kupiłem używaną książeczkę o której piszesz, dziś przyszła i jak tylko dokończę to co aktualnie czytam to biorę się za Christie💪. Pozdro

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 13 maja 2024, 19:13
autor: jogi
marmolad_k2 pisze: 08 maja 2024, 19:10 Przeczytałem ostatnio Archipelag Gułag - każdy obrońca systemu politycznego ZSRR powinien to przeczytać.
Inny Świat - Grudzinskiego jest lekturą a i tak są tacy co bronią.
Jak chcesz jeszcze zgłębić skalę i systemowość tego barbarzyństwa to Gułag od Anne Applebaum będzie naprawdę dobrym dopełnieniem.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 14 maja 2024, 0:12
autor: marmolad_k2
Poszukam, widzę że jest w znajomej serii wydawniczej, czytałem z niej Czerwony Głód o głodzie na Ukrainie.

Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

: 14 maja 2024, 10:47
autor: chi
calcio od johna foota zaje ksiazka
736 stron encyklopedii o wloskim futbolu za 2 dyhy na promce