Co tam ostatnio przeczytałem?
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Niech żyją ku*wy. O pracy seksualnej w Polsce
Wyobraźcie sobie naćpaną ultralewicową queerową alternatywkę feministkę która opowiada o empowermencie w sexworkingu, pisze o toksycznej monogamii, osobach dziennikarskich, o niejakim Arim który cierpi na ból sromu... pojawia się też Aborcyjny Dream Team i sama aborcja zniekształconego płodu. Do tego, żeby było jeszcze milej, liczba mnoga jest zmieniana na rodzaj żeński ("ja i klient ruchałyśmy się"). Plus milion odsyłaczy do fanpage'ów wszelakich kolektywów i opracowań. Jeeezu, ale się wymęczyłem
Wyobraźcie sobie naćpaną ultralewicową queerową alternatywkę feministkę która opowiada o empowermencie w sexworkingu, pisze o toksycznej monogamii, osobach dziennikarskich, o niejakim Arim który cierpi na ból sromu... pojawia się też Aborcyjny Dream Team i sama aborcja zniekształconego płodu. Do tego, żeby było jeszcze milej, liczba mnoga jest zmieniana na rodzaj żeński ("ja i klient ruchałyśmy się"). Plus milion odsyłaczy do fanpage'ów wszelakich kolektywów i opracowań. Jeeezu, ale się wymęczyłem
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
@Jose A właśnie, przypomniało mi się, że podczas lektury tej strasznej knigi trafiłem na taki passus:
Belmondo? "Movement" by się zgadzał, ale czy mówił "naura"...?Zagadałam do pewnego debiutującego wtedy rapera, z którym wymieniłyśmy się wcześniej kilkoma wiadomościami. Przyjechał, upaliłyśmy się i wszedł we mnie na dobre dziewięć, w porywach do dwunastu, sekund. Kiedy się spuścił, wstał i w drodze do łazienki rzucił, że mam niezły movement. Po wszystkim położyłyśmy się na dwóch krańcach łóżka i zasypiałyśmy do jakiegoś podkastu kryminalnego, który puścił. (...) Na odchodne powiedział "naura", z akcentem.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Jerzy Putrament - Bołdyn. 1943 rok, lasy i bagna, polska komunistyczna partyzantka, a wśród niej nasz protagonista Mietek który zostaje adiutantem partyzanckiego generała balansującego na granicy obłędu. Zaskakująco dobra literatura wojenna, a wyrwałem ją na uwalnianiu książek.
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Tyrmand "zły". Przepięknie napisana kozacka historia osadzona w parchatych zgliszczach powojennej Warszawy. Język tyrmanda jest sugestywny, wielowymiarowy, wielobarwny i po prostu piękny. Historia klei się pięknie. Aż dziw że nikt jeszcze nie zrobił z tego filmu.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
-
Bisclavret
- Posty: 5447
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
dziwne, ale to dobrze bo wyszłaby potworna lipa, może kiedyś polskie kino dorośnie do zrobienia tego filmu, ale to musi być naprawdę potężny budżet i wszystko dopięte na ostatni guzik, jeszcze z dekadę wypadałoby poczekać
I 20 lat na trylogie husycką
I 20 lat na trylogie husycką
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Po wiedzminie to niech już zostawią w spokoju trylogię. Po co nam czarny Reynewan z Bielawy...
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Z drugiej strony tych PRLowskich serialów trochę było i imo niektóre bardzo spoko (mówię np o Rojscie), tutaj co prawda wcześniejsze czasy, ale imo mogłoby to wyjść. Na pewno trochę tyrmandowskiej magii by zniknęło, ale do zrobienia. Kiedyś byłem na teatralnej wersji i było sporo skrótów, ale klimat i tak udało się przenieść.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Był jeszcze ten b&w film "Pan T." o Tyrmandzie z Pawłem Wilczakiem, całkiem spoko z tego co pamiętam
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
-
dziejaszek
- Posty: 362
- Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
O dziwo zachęciłeś mnieLuxair pisze: ↑31 sty 2024, 21:22 Niech żyją ku*wy. O pracy seksualnej w Polsce
Wyobraźcie sobie naćpaną ultralewicową queerową alternatywkę feministkę która opowiada o empowermencie w sexworkingu, pisze o toksycznej monogamii, osobach dziennikarskich, o niejakim Arim który cierpi na ból sromu... pojawia się też Aborcyjny Dream Team i sama aborcja zniekształconego płodu. Do tego, żeby było jeszcze milej, liczba mnoga jest zmieniana na rodzaj żeński ("ja i klient ruchałyśmy się"). Plus milion odsyłaczy do fanpage'ów wszelakich kolektywów i opracowań. Jeeezu, ale się wymęczyłem
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Epifania wikarego Trzaski - Twardoch. Dobra, tu jest ślunsk i to może wkurwiac, ale nadal to jest zajebiscie napisane, tak że raz się śmiejesz a raz ni chuja ci nie do śmiechu. Są towygrzebane początki pana pisarza ale już wtedy bardzo stylowe i bardzo jego. Ja propsuje bo to literatura jaką lubię. Aha, wiedziałem od początku kim będzie typ z szafy ale co tam... 
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Przeczytalem ostatnio niezbyt ambitne pozycje czyli Dawno temu w Warszawie- mimo ze czytało sie szybko, to jednak strasznie to męczące. Frycz który zrobił z Dareczka postać hitową jak na polski mainstream, mam nadzieję że, nie zagra w drugiej części, o ile taka powstanie, bo to co zrobił Żulczyk z tą postacią to jest skandal. Zawód
Przyjaciele, kochanki i ta straszna rzecz- długo sie zbierałem do tej pozycji, nawet śmierć autora mnie nie poruszyla na tyle by się za to wziąć mimo, że Chandler Bing to dla mnie postać fenomenalna. Wczoraj wieczorem jednak siadłem i tego wieczoru też skończyłem, ostatni rozdział to łzy w oczach, czytając nadzieje i troski Matta, lecz wiedząc, że jednak się to nie udało, naprawdę odczułem smutek.
Przyjaciele, kochanki i ta straszna rzecz- długo sie zbierałem do tej pozycji, nawet śmierć autora mnie nie poruszyla na tyle by się za to wziąć mimo, że Chandler Bing to dla mnie postać fenomenalna. Wczoraj wieczorem jednak siadłem i tego wieczoru też skończyłem, ostatni rozdział to łzy w oczach, czytając nadzieje i troski Matta, lecz wiedząc, że jednak się to nie udało, naprawdę odczułem smutek.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

wczoraj wieczorem zacząłem i dzisiaj z rana dokończyłem - wciskający w ziemię zbiór reportaży o życiu kobiet w Meksyku, gdzie co trzy godziny mordowana jest jedna z nich. zalecam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
JanuszWarchol-Cebula
- Zbanowany
- Posty: 25
- Rejestracja: 05 maja 2024, 12:10
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
"I nie było już nikogo" Agathy Christie
Dziesięć osób, z których każda ma coś za uszami, odciętych od świata na wyspie u wybrzeża Devonu. Wszyscy dowiadują się o grzechach swoich współtowarzyszy z nagrania płyty gramofonowej, odtworzonej po zapoznawczej kolacji. No i jeden po drugim zaczynają schodzić z tego świata w tajemniczych okolicznościach. Mroczny klimat i brak pozytywnych postaci, to nietypowe połączenie jak na Agathę Christie. Nie ma tutaj Herkulesa Poirota, ani innego detektywa próbującego rozwiązać zagadkę, więc czytelnik jest zdany na siebie. Co prawda w powieści pada nazwisko mordercy, ale jest to zrobione w taki sposób, że się myśli: "Nie, na pewno nie on".
Jasne, że jest to całkowicie sztuczny świat... Na przykład rozdzielanie się ludzi, którzy wiedzą, że na wyspie wraz z nimi przebywa morderca. W rzeczywistości to wszyscy chodziliby razem nawet do kibla. Albo posiłki spożywane o określonych porach. I tylko jeden atak paniki w takich okolicznościach. Ale dzięki temu dobrze się to czyta i po lekturze człowiek się zastanawia, czy morderca czasem nie miał racji. Mocne, przewrotne i po latach - ze względu na poprawność polityczną - ocenzurowane.
Dziesięć osób, z których każda ma coś za uszami, odciętych od świata na wyspie u wybrzeża Devonu. Wszyscy dowiadują się o grzechach swoich współtowarzyszy z nagrania płyty gramofonowej, odtworzonej po zapoznawczej kolacji. No i jeden po drugim zaczynają schodzić z tego świata w tajemniczych okolicznościach. Mroczny klimat i brak pozytywnych postaci, to nietypowe połączenie jak na Agathę Christie. Nie ma tutaj Herkulesa Poirota, ani innego detektywa próbującego rozwiązać zagadkę, więc czytelnik jest zdany na siebie. Co prawda w powieści pada nazwisko mordercy, ale jest to zrobione w taki sposób, że się myśli: "Nie, na pewno nie on".
Jasne, że jest to całkowicie sztuczny świat... Na przykład rozdzielanie się ludzi, którzy wiedzą, że na wyspie wraz z nimi przebywa morderca. W rzeczywistości to wszyscy chodziliby razem nawet do kibla. Albo posiłki spożywane o określonych porach. I tylko jeden atak paniki w takich okolicznościach. Ale dzięki temu dobrze się to czyta i po lekturze człowiek się zastanawia, czy morderca czasem nie miał racji. Mocne, przewrotne i po latach - ze względu na poprawność polityczną - ocenzurowane.
Ostatnio zmieniony 08 maja 2024, 23:16 przez JanuszWarchol-Cebula, łącznie zmieniany 1 raz.
- marmolad_k2
- Posty: 6170
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Przeczytałem ostatnio Archipelag Gułag - każdy obrońca systemu politycznego ZSRR powinien to przeczytać.
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Mam wybitne braki w światowej literaturze. Aktualnie jak coś czytam to raczej historia ekonomii, biznes, giełda, wywiady etc. Dlatego też po Twoim poście kupiłem używaną książeczkę o której piszesz, dziś przyszła i jak tylko dokończę to co aktualnie czytam to biorę się za Christie
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Inny Świat - Grudzinskiego jest lekturą a i tak są tacy co bronią.marmolad_k2 pisze: ↑08 maja 2024, 19:10 Przeczytałem ostatnio Archipelag Gułag - każdy obrońca systemu politycznego ZSRR powinien to przeczytać.
Jak chcesz jeszcze zgłębić skalę i systemowość tego barbarzyństwa to Gułag od Anne Applebaum będzie naprawdę dobrym dopełnieniem.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- marmolad_k2
- Posty: 6170
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Poszukam, widzę że jest w znajomej serii wydawniczej, czytałem z niej Czerwony Głód o głodzie na Ukrainie.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
calcio od johna foota zaje ksiazka
736 stron encyklopedii o wloskim futbolu za 2 dyhy na promce
736 stron encyklopedii o wloskim futbolu za 2 dyhy na promce








