Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)
: 08 lis 2023, 21:22
w życiu bym nie pomyślał że będę się jarał płytą tego chłopa
pamiętam jak w okresie największej zajawki (okropne słowo) na hiphopek i jakoś w okresie milczmena sprawdzałem wszystko od laika i był to BUG
pamiętam że zaprosił go właśnie ten emas do numeru razem z jeżozwierzem i uznałem go za kolejny karwancore, projektgangescore, peerzetcore - przezroczysta, poprawna muzyka. nawet laik ma tam jakąś zwrotkę za 2 złote
no a
po płycie pezeta i jego goścince tam jakoś zapamiętałem sb tę ksywę
i sprawdziłem tę płytę...
ale się zdziwiłem że to ten sam kolo xD
zmienił floła, mniej kombinuje tekstowo, wziął se jakichś nołnejmów producentów kozaków no i wszystko się zgadza, jedna z lepszych płyt zeszłego roku
i fajowo że taka krótka bo ja lubię tak na raz, że można przesłuchać bez pominięcia jakichś słabszych nutek po drodze
pamiętam jak w okresie największej zajawki (okropne słowo) na hiphopek i jakoś w okresie milczmena sprawdzałem wszystko od laika i był to BUG
pamiętam że zaprosił go właśnie ten emas do numeru razem z jeżozwierzem i uznałem go za kolejny karwancore, projektgangescore, peerzetcore - przezroczysta, poprawna muzyka. nawet laik ma tam jakąś zwrotkę za 2 złote
no a
po płycie pezeta i jego goścince tam jakoś zapamiętałem sb tę ksywę
i sprawdziłem tę płytę...
ale się zdziwiłem że to ten sam kolo xD
zmienił floła, mniej kombinuje tekstowo, wziął se jakichś nołnejmów producentów kozaków no i wszystko się zgadza, jedna z lepszych płyt zeszłego roku
i fajowo że taka krótka bo ja lubię tak na raz, że można przesłuchać bez pominięcia jakichś słabszych nutek po drodze