Strona 5 z 6
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 19:04
autor: CL500
Widzisz a u mnie całkowicie odwrotnie, jeden kumpel zajarany tym albumem, próbował nas przekonać żebyśmy sprawdzili i jakoś nikomu się nie chciało po tych paznokciach. Osobiście nie włączyłem ani razu tego albumu, ale jak tak propsujecie to jutro odpalę mając z tyłu głowy, że trochę czasu minęło.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 19:34
autor: scam_sakawa
To był mój pierwszy nielegal, którego premierę pamiętam dokładnie. Nawet kupiłem sztukę, a była ona chyba w cenie śmiesznych z dzisiejszej perspektywy 15 PLN.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 19:57
autor: eddy_wata
starsza koleżanka mnie podrywała na ten album jakoś w gimbie xD
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 20:01
autor: camzat
Że niby co..za odsłuch musiałeś ją pukać?
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 20:05
autor: 2do5
chciała tylko patrzeć na jego paznokcie

Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 20:12
autor: eddy_wata
detali nie pamietam ale pamiętam klaudie i coś z tymi nutkami xD chyba mi po prostu to pokazała i se słuchaliśmy łooo głosem kaza
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 21:39
autor: filipthekiddo
I DALEJ NIE DBA O TO CZY SIE JARASZ CZY NIE, JEST NA WERBLACH I WCIĄŻ NAPIERDALA JAK CHCE
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 21:54
autor: MillValley
Pierwsza moja świadomie i w całości wysłuchana płyta rapowa, ściągnąłem z jakiegoś dziwnego forum bezpośrednio na empetrójkę i katowałem, stojąc na klatówie i rozkminiając co to do kurwy jest mindsex (do dziś nie wiem) oraz kamasutra (też w sumie skromny bagaż doświadczeń), przełatwo szło się utożsamić z większością utworów, przyjemnie to się sklejało z moją wizją życia za parę lat, uderzało trochę w inne sfery, niż słuchane przeze mnie ówcześnie kawałki, lubię, sentyment do dziś, choć potem od niego tylko Ból, Skała i długo, długo nic.
Z perspektywy czasu bawią mnie przekminy, że ma raka i umiera, a tak naprawdę nic mu ponoć fizycznie nie dolegało i się zaszył tylko na parę lat.
Nie jestem wart rozgrywki, a mój guz to wyrok, powiedz wszystkim, że poznałaś mój mózg na wylot
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 18 wrz 2024, 22:08
autor: d3nt
Album słabo się zestarzał, powiedziałbym że nie byłem nigdy to jedyny dobry numer po czasie
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 19 wrz 2024, 19:21
autor: F88G
Ta płyta trafiła z wyjściem dokładnie w czas kulminacji moją fascynacją nowym polskim rapem oraz mojego arcu niepokornego romantyka licealisty, więc teoretycznie w punkt, właśnie wtedy, kiedy miałaby idealnie trafić i mieć do kogo trafić. I mimo, że czasem się tam jakoś utożsamiłem z tym, że kilka z nich leciało na jakiś kurwa błysk w oku hehs

i sympatycznie się słuchało, to szybko o niej zapomniałem i szczególnie mnie nie porwała. W porównaniu do katowanej przeze mnie Man on the moon Kudiego w tym samym czasie, która gdzieś tam wydaje mi się trochę bliźniaczą duchowo płytą i wydaną niemalże jednocześnie, finalnie zdała mi się zwyczajnie nudna i smętna. W ogóle już wtedy miałem nieodparte wrażenie, że jest pisana bardziej żeby zrobić wrażenie na moich koleżankach z klasy. I tak było,
@SWN dobrze to opisał.
Jakiś czas potem ściągnąłem sobie wersję z blendami 2stego, i tą rzeczywiście kilka miesięcy miałem na ripicie. Ciary jak Madonna wjeżdża z Frozen, Wyjeżdżam by wrócić z jedynym prawilnym beatem, świetna piosenka od Nelly Furtado w tle, jakieś dziwne mariaże Peji i Britney Spears. Strasznie mnie to wtedy zaskoczyło, że tak można i, że to brzmi ciekawie, że jest w tym chaos i eksperyment. Wiadomo, to głównie zasługa obcej i już uznanej muzyki. Ale Małpa to ogólnie taki raper, który jakby był Twoim ziomkiem, to byłoby w nim coś ciągle irytującego, jakieś naburmuszenie wewnętrzne i arogancja przykryta nieobecnością i freethinkerstwem. Takim kolegą któremu po kilku miesiącach znajomości powiedziałbyś w końcu wkurwiony pewnego dnia po pijaku, że ej Ty Maupa, a Tobie to w ogóle o chuj kurwa chodzi Ty. I dzięki tej lekkiej formule tych blendów, tej zabawie formą, sam Małpa dostał też o wiele więcej przestrzeni w numerach, kij z dupy został mu wyjęty i znacznie przyjemniej się go słucha.
Także dla mnie ta płyta, to zdecydowanie właśnie ta płyta.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 19 wrz 2024, 20:12
autor: kapper1
Winylowe wydanie albumu „Kilka numerów o czymś” wyprzedało się w… 15 minut.
Nakład wynosił 1000 sztuk.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 19 wrz 2024, 22:01
autor: 2rzyn
Chuj ci w dupe malpa
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 9:42
autor: mas
scam_sakawa pisze: ↑18 wrz 2024, 19:34
była ona chyba w cenie śmiesznych z dzisiejszej perspektywy 15 PLN.
te 15 PLN to nawet na ówczesne warunki były już śmieszne pieniądze jak za CDka, regularne ceny sklepowe wynosiły x2, nawet superpodziemne albumy kosztowały te 20+ship a tu miałeś dystrybucję asfaltową co sprawiało że przy okazji można było dorzucić ten album
SWN pisze: ↑18 wrz 2024, 18:52
przejebany potencjał do generowania opisów na gadu gadu, co (uwaga hot tejk) było w tamtych latach czołowym warunkiem żeby stać się popularnym raperem
faktycznie ciekawy tejk zmierzający do obecnej tiktokezacji i faktycznego przełożenia na popularność, ale IMO mocno przeceniasz skalę i wpływ tego na rzeczywistość, mi się to kojarzy po latach bardziej z cringem no ale może w niektórych kręgach np znajomych rapera VNM ustawienie wersów z tracka na GG było zalążekim internetowego influencingu i powdem do flexu
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 10:04
autor: Karko_Nape
Oj prawda Pezet/Grubson/Jamal/Natural Dread Killaz (przypominam że taki rasta-rap był kurewsko popularny w dwutysięcznych). Jak miałeś dobrego onelinera o miłości to cipcie odrazu wrzucały na GG. A jak wiadomo zaraz wszyscy się pytali z czego to jest. Dobra obserwacja
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 10:16
autor: eddy_wata
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 15:58
autor: mlodyperkez
kapper1 pisze: ↑19 wrz 2024, 20:12
Winylowe wydanie albumu „Kilka numerów o czymś” wyprzedało się w… 15 minut.
Nakład wynosił 1000 sztuk.
kurwy resellery jebane
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 17:00
autor: kapper1
Moi drodzy, brak mi słów by wyrazić wdzięczność za tak ogromne zainteresowane wznowieniem "KNOC" na winylu, przeszło ono moje najśmielsze oczekiwania

W związku z tym postanowiliśmy dotłoczyć kolejną partię, tym razem w formie preorderu na
www.malpa.pl, aby każdy z Was miał szansę kupić swój egzemplarz. Na zamówienia czekamy do 30 września, po czym zajmujemy się produkcją. Płyty będą wysyłane z początkiem listopada.
Dziękuje

Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 17:01
autor: Kalom
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 17:05
autor: mario995
I spoko kto chce mieć to sobie zamówi i będzie miał, Małpa props, niech kosi ten hajs, należy mu się
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
: 20 wrz 2024, 17:57
autor: kr0pka
Dobrze, że nie kupiłem na resell po tym info o 500 sztukach
