[serial] The Office US (2005 - 2013)

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: KillerCroc »

To też topka, odpalam zawsze jak mam doła i się potrzebuje pośmiać :lol:
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Awatar użytkownika
Peyton
Posty: 640
Rejestracja: 01 maja 2019, 23:56
Lokalizacja: Krk

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Peyton »

Jeszcze to sobie przypomniałem, jakie to jest kurwa mocne
Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: KillerCroc »

Szanuje aktorów że potrafili zagrać niektóre z tych scen, czasem mam bekę jak widać że ktoś ledwo się w swojej postaci trzyma żeby śmiechem nie wybuchnąć i to tylko potęguje u mnie mój śmiech, wszystkie materiały zza kulis to też złoto :lol:
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Awatar użytkownika
Peyton
Posty: 640
Rejestracja: 01 maja 2019, 23:56
Lokalizacja: Krk

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Peyton »

Pod kątem bloopersów, mój absolutny faworyt to Dinner Party u Michaela i Jen :lol:

to co Krasiński odpierdala i jakie dźwięki z siebie wydaje ze śmiechu, to o chuj :bowdown:
Awatar użytkownika
emcess
Posty: 5083
Rejestracja: 18 kwie 2019, 20:21

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: emcess »

https://youtu.be/et4Qvj-PIIc
it makes me look like i hire babies :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
lygrys pisze: ↑02 lip 2023, 20:03 Myślisz kurwo, że jesteś zabawny
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8881
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: baqlashan »

nie kumam hejtu na pierwszy sezon, to był najbardziej niezręczny sezon, a odcinek jak grali w kosza to moja topka tego serialu, ja ryczałem ze śmiechu na tym odcinku :lol:
eyes low as hell, but I can still see that death is a deeper sleep
Awatar użytkownika
koniec
bruh bruh
Posty: 10078
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44
Lokalizacja: Łódź

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: koniec »

Dla mnie pierwszy sezon był chujowy gdy za pierwszym razem oglądałem i prawie przez niego odpuściłem, na szczęście jakimś trafem włączyłem drugi który mnie złapał od razu. Teraz jak już kilka razy całość obejrzałem to pierwszy sezon wydaje się spoko i tu chyba o to chodzi, że widz był na zbyt głęboką wodę rzucony bo wielu moich znajomych też narzekało na 1 sezon jak pierwszy raz oglądali a teraz lubią
Awatar użytkownika
Papys
Posty: 115
Rejestracja: 26 paź 2019, 0:05

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Papys »

Jestem dopiero na czwartym sezonie, ale dla mnie pierwszy był kozacki i od razu mi ten klimat dziwny i mocny humor i beka z tego korpo świata przypasował.
kseroboj
Posty: 64
Rejestracja: 09 kwie 2020, 0:22

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: kseroboj »

jakby ktos byl zainteresowany pewna dobra dusza postanowila zmontowac serial z dodatkiem wycietych scen, odcinki zazwyczaj maja 5-6 minut dodatkowego materialu, usuniete sceny z pilota sa wrecz brutalne, nie wiem czy moge wrzucic link miejmy nadzieje moderacja nie bedzie mi miala za zle
Spoiler
Awatar użytkownika
Nokes
Posty: 8
Rejestracja: 23 lip 2019, 14:33

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Nokes »

Jakiś czas temu przy okazji przymusowego siedzenia w domu i braku biura w codziennym życiu, nadrobiłem w końcu The Office i dołączam do grona fanów. Ta fabryka memów i kozackich postaci to jeden z najlepszych seriali komediowych jaki widziałem. Z rzeczy czysto homorystycznuych to gierki pomiędzy Jimem, a Dwightem to czyste złoto. Wątki nieco bardziej poważne, kiedy Michael Scott konfrotuje swoje idiotyczne pomysły i światopogląd z Oscarem czy Stanleyem, są wprowadzone tak gładko jako tylko można. Wszystko wchodzi jak w masło i potrafi zaskoczyć (That's what she said), a to nie jest łatwe w tej konwencji.
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8881
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: baqlashan »

postać jima jest chyba tylko po to żeby był jakiś romantyczny wątek w serialu (nie licząc tych majkela) i żeby dawać pole do grania postacią dwighta, innego wytłumaczenia nie ma, przez cały serial gostek nie rzucił ani jednej śmiesznej sekwencji, irytująca postać
eyes low as hell, but I can still see that death is a deeper sleep
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9914
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Jose »

Pomyliłeś Jima z ostatnim Jimsonem
Awatar użytkownika
Papys
Posty: 115
Rejestracja: 26 paź 2019, 0:05

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Papys »

Creed jest mocny, wbija z jedną kwestią w odcinku i robi destroy.

:bowdown:
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8881
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: baqlashan »

Jose pisze: ↑25 lip 2020, 12:56 Pomyliłeś Jima z ostatnim Jimsonem
ostatni jimson kaszana, nie ukrywam
Papys pisze: ↑25 lip 2020, 15:19 Creed jest mocny, wbija z jedną kwestią w odcinku i robi destroy.
najlepsza postać
eyes low as hell, but I can still see that death is a deeper sleep
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 15340
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: jajca »

Postać Jima to postać Tima z wersji uk, tylko ze po wylewie
Spoiler
tylko że tim dostał wpierdol od chłopaka recepcjonistki, a w wersji us oczywiście żyli długo i szczęśliwie, blee
W ogole trochę mnie drażni ten ciepluchny klimacik, ta typowo amerykańska, ostentacyjna feelgoodowość ala "przyjaciele", jednak formalnie bardziej w moim guście brytyjski pierwowzór z deszczowym, trochę niepokojącym vibem
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
eddy_wata pisze: ↑19 paź 2026, 11:05 niespełnianie wszystkich obietnic to działanie propaństwowe
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 6396
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45
Lokalizacja: lewe skrzydło stronnictwa propolskiego

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: aleksy »

ej no przecież nie jest tak, imo serial właśnie bardzo źyciowe i cudowni przesłodzeni jak czekolada z gówna friends stoją po drugiej stronie barykady, nie jest to jakaś mroczna komedia, ale w konwencji luźnego bekowego serialu odjebali naprawdę dobrą robotę jeżeli chodzi o realizm, są smutne akcje, czasami dzieje się gówno bez przyczyny, życie niektórych bohaterów i ich relacje społeczne to śmiech przez łzy, no generalnie nwm gdzie masz ten cieplutki klimacik, chyba jedynie przez porównanie do pierwowzoru, ale wymienianie w tym temacie friends to wiesz po prostu pewnych rzeczy nie wypada mówić, ps jebać friends
co cię boli? czy aż tak cię to boli?
było mi przykro, gdy Eddy chciał bronić linczu na Poli
od Platformy, bo mam ich za patoli
i wiem, że rok wcześniej Edkowi pękłoby serce
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 15340
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: jajca »

imo relacje miedzy postaciami takie są, owszem, czasem może i spotykają ich jakieś przykre sytuacje losowe, ale w sumie to wszyscy się kochają i będą tam dla siebie w razie potrzeby, Jim z Dwajtem niby sobie dokuczają, ale w taki sweetaśny sposób i czuć, że w gruncie rzeczy mają do siebie jakiś rodzaj sympatii, Michael może wkurwiać pracowników, ale w sumie się uśmieją "ach ten Michael, jaki on niepodrabialny", a jak odejdzie to będą po nim dosłownie płakać itd. Mocny kontrast z pierwowzorem, gdzie każdy zostawał sam ze swoimi problemami, współpracownicy byli dla niego kosmitami, a relacje z nimi wymuszone

Dodano po 5 godzinach 29 minutach 33 sekundach:
Może trochę przesadziłem z porównaniem do przyjaciół, przepraszam Pana The Office, przecież friends to seinfeld po lobotomii
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
eddy_wata pisze: ↑19 paź 2026, 11:05 niespełnianie wszystkich obietnic to działanie propaństwowe
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9914
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: Jose »

https://youtu.be/ibbkmS_tvVQ

Dwight przepytuje Billie Eilish ze znajomości serialu

<3
taka
Posty: 769
Rejestracja: 20 kwie 2019, 17:02

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: taka »

Zabrałem się w końcu za ten jakże hajpowany serial i kilka pierwszych odcinków mnie zniechęciło, oby to była prawda z tym późniejszym rozkręcaniem się.
encrenoire

Re: [serial] The Office [wersja US]

Post autor: encrenoire »

Dla mnie to jest tak przerażająco smutny serial, ze nie umiałbym sie na nim bawić.
ODPOWIEDZ