Strona 5 z 5
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 11 wrz 2025, 11:12
autor: Ema
Tylko pierwsze płyty firmy i pierwszy Popek, reszta na ulicy nie stała nawet
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 11 wrz 2025, 19:56
autor: hexxxen
5pkt
Syndykat - Syndykator
3pkt
WSP - Wspólnicy
ZDR - Nie zapomnij pochodzenia
Pewna Pozycja - Motto ponadczasowe
1pkt
Chada & Pih - O nas dla was
Murzyn ZDR - Hood's diary
ZDR - Życia stara szkoła
AK 47 - Autopsja
Rogal DDl - Dziwki dragi lasery
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 11 wrz 2025, 20:35
autor: chuj
mocne nieoczywiste pozycje. winszuję jak nigdy
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 11 lis 2025, 19:11
autor: 4-HO-MET
W Polsce oczywiście definicje rozjebane i zamiast hardcore hip hop to jest jakiś "uliczny" hip hop (albo w innym przypadku truskul). No bo może jeszcze być hip hop leśny, albo parkowy jak wóda parkowa (De La Soul to żaden truskul, tylko hip hop parkowy). Ale najwięcej w Polsce jest oczywiście rapu wioskowego. Cweloza sroga, ale niech będzie. Na randomie kolejność, najlepsze płyty uLiCzNeGo plhh:
Syny - Sen
Molesta - Ewenement
Killaz Group - Nokaut
Bez Cenzury - Klasyk
Gural - Opowieści z betonowego lasu
Kropkanadi - Między Bogiem a prawdą
Mor W.A. - Te słowa mówią wszystko
Fu - N.O.C.C.
K.A.S.T.A. Skład - Kastatomy
Zipera - O.N.F.R.
WSP - Wspólnicy
Hemp Gru - Klucz
WWO - Masz i pomyśl (chociaż to fejk ulica podobno)
Pasjonaci - S/T
Peja - na legalu?
Siedem Łez – Wielki Sen
S.E. Sekator - Narkopolo
Koli - Szemrany
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 31 sty 2026, 23:35
autor: dobryjoint
Można jeszcze głosować?
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 31 sty 2026, 23:53
autor: Burak
Oczywiście, chyba nikt nie zliczał głosów
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 0:28
autor: marmolad_k2
Bo czekaliśmy na głosy @dobryjoint
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 4:19
autor: dobryjoint
Skoro "czekaliście" XD to wytrzeźwieję i wrzucam, bo temat ultra ciekawy a dziwi mnie, że np. wrzucacie tu te lepsze płyty Rogala ale niekoniecznie najbardziej uliczne, bo taką ofc jest DDL.
A Ćpaj Stajl mają dla mnie vibe pozerów/wannabe a nie prawdziwych uliczników ale co ja tam wiem, chociaż ich płytki lubię, ale to taki casus jak P8, chociaż P8 jeszcze wywodził się z klasycznego ulicznego rapu czyli DT.
Proceder to też turbo klasyk, no ale dobra każdy ma tam jakąś swoją definicje ulicy. Ja pomimo że Małolata mam w swoim top 10 płyt pl rap ever to nie wiem czy to do końca jest uliczny rap (to bardziej truskul imo z ulicznymi wątkami), ale to dlatego, że Bonus, Chada i Firma zredefiniowali ten gatunek, zwłaszcza ten pierwszy dając dużo zawodników z trzema literami w ksywce, gdzie są dobre nowoczesne bity mix/master i klasyczna uliczna nawijka z moralizatorstwem, zasadami, i częstochowskimi rymami. Kaczor BRS zdecydowanie tu pasuje, ale niestety lub stety znam tylko pojedyncze kawałki.
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 4:59
autor: 2do5
dobryjoint pisze: ↑01 lut 2026, 4:19
a dziwi mnie, że np. wrzucacie tu te lepsze płyty Rogala ale niekoniecznie najbardziej uliczne, bo taką ofc jest DDL.
jednak imo w tym przoduje nielegal 215, bo oprócz tego, że jest uliczny, to jeszcze psychodeliczny jednocześnie, a ulica idzie w parze z psychodelą, coś jakbyś miesiąc wódę walił i zaczynało ci się piekło odstawienne - słuchając 666 to jest właśnie ten stan i takie skojarzenia uważam za jak najbardziej pożądane odpalając street
DDL ma z kolei charakterologicznie najwięcej wspólnego z pierwszymi płytami Bonusa, stąd być może dość łatwo wskazać ów materiał jako najbliższy ulicy czy coś
aha, no i doszedłem do wniosku, że c30 faktycznie lekkim dresiarstwem trąci bardziej niż prawdziwą ulicą, małolata również nie kupuję jako piewcy plemiennych instynktów, ale za handlowanie koksem niech mu będzie
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 13:16
autor: peterkurten
Czy Kony Dublin Story to uliczna płyta ?
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 17:43
autor: eddy_wata
Nie jest typowo uliczna ale napewno się łapie, tak jak pierwsze dwa cpaj stajle
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 19:45
autor: baqlashan
@dobryjoint zgadzam się ze wszystkim co chłopaczyno masz tutaj do przekazania, każdy kto słuchał tego ulicznego rapu przez lata jest w stanie na czuja wyczuć, że jakiś kony, małolat czy inny problem to są inne gatunkowo rzeczy, gdzie ciężar jest inaczej rozłożony.
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 21:41
autor: 4-HO-MET
Dorzucam Pih - Boisz się alarmów...
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 22:15
autor: TooMuchSmoke
Zajebista, ale nie uliczna jak dla mnie

Pihu wtedy rozpierdalal, a taki „Hajlajf” to mistrzostwo i kwintesencja skurwysynskiego stylu
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 01 lut 2026, 22:41
autor: 4-HO-MET
No ulicznictwo tego albumu to może być temat kontrowersji.
Re: Najlepsze uliczne albumy (Plebiscyt)
: 02 lut 2026, 15:23
autor: baqlashan
ja bym powiedział, że to po prostu charakterny bezkompromisowy rap z jajami, ale nie uliczny.