Nie, aż taki naiwny to nie jestem, choć z idei hip-hop to prawda to bitu, więc skoro typ ma ojca z kasą, a nawija o biedzie i życiu na ulicy, to coś tu śmierdzi. Ale to Sento, więc wiadomo...
Dodano po 1 minucie 9 sekundach:
Wniosek jest zatem taki, że raperzy w większości to banda debili i kłamców. Choć słucha się tego wierząc, że to prawda.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde"
rodzice po rozwodzie, mamy zero na koncie
odkąd tata nas zostawił - ja bym wolał być tam
w warszawie pójść do szkoły i pomieszkać u dziadka
on jako jedyny nigdy na nas się nie darł
ojciec nie dość, że opuścił rodzinę, to jeszcze zostawił ich bez pieniędzy i prawdopodobnie się na nich darł
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Był taki film z Adamem Sandlerem - Billy Madison, o 30 paroletnim debilu z mózgiem 8latka , który był bananem i jedynym spadkobierca fortuny po starym, który był potentatem w branży hotelowej . Żeby Billy mógł odziedziczyć hajs, musiał się wrócić do szkoły i zaliczyć na nowo wszystkie poziomy edukacji. Seba to polski rapowy Billy Madison, nawet z ryja podobny
W ogóle myślicie, że sentino mógł kalkulować wyświetlenia klipów i to jak działa negatywny feedback z yt na jego osobe oraz czy w tych rozważaniach uwzględnia zasłonie liczby łapek w dół. Przecież on teraz po tym czymś nie jest jebanych u dyziozyniaka, ale też u innych streamerów.
SentoAlainDelon pisze: ↑09 cze 2022, 21:32
To że Sentino nie dostał nagrody od popkillerów za najlepszy kontakt z fanami to scam na poziomie złotej piłki dla Messiego, myślicie że taki bedoes by nagrał 3 minutowe wideo do swojego fana z wykładem wychowawczym, radami życiowymi oraz z pokazaniem tego co można osiągnąć ciężką pracą? Bedoes nawet by nie nagrał 10s z życzeniami urodzinowymi.
[/quote]
czy ten "poważny" człowiek, gangster z instagrama tłumaczy się jakiemuś randomowi z internetu co kupił i za ile? jeszcze gość prawie 4 dychy na karku chwali się kim jest jego stary (gratki!) i nawet nie kuma, że on jako architekt to kurwa nie zarabia na tym budynku tylko deweloper tylko dostaje siano za projekt, jaki to jest debil to nie mam pytań
Przecież wrzucał zdjęcia w kurtkach puchowych w Hiszpanii
Swoją droga to myślałem ze moose knuckles to jakieś przecenione fejsbukowe gowno bo wyskakiwały mi wszędzie ich reklamy przez pewien czas a nigdy o tej firmie nie słyszałem chyba ze to tylko pokazuje jakim jestem robakiem cebulakiem
wuiru pisze: ↑11 cze 2022, 11:55
czy ten "poważny" człowiek, gangster z instagrama tłumaczy się jakiemuś randomowi z internetu co kupił i za ile?
Pytanie pewnie retoryczne, ale w czasach kiedy krucha psycha Sebka dopiero zaczynała przejawiać się łamanym polskim, a wiele osób zachodziło w głowę z jaką mafią współpracuje ten chłop (okolice ZL i prywatnego instagrama z airforcami) rzuciliśmy mu z ziomkiem na facebooku jakiś całkiem neutralny komentarz na temat czapki. Żadna przypierdolka czy atak, ot nie wiem coś w stylu "nie zimno ci w tej czapce w domu hehe:)", na co ku naszemu zaskoczeniu Sentino odpisał odpalony analizując wypłatę mojej matki, podkreślając ile kosztował outfit i tym podobne. Ja dałem sobie od razu spokój po napisaniu "XD", ale kumpel postanowił podkurwiać go jeszcze bardziej i napisał bodajże "no nie wiem, mi to wygląda na fejki", a ten łeb zaczął wysyłać zdjęcia jakichś pomiętych paragonów zakupu i zapowiadać że wrzuci resztę jak będzie w domu, bo tutaj więcej nie ma.
Dodano po 1 minucie 11 sekundach:
Oczywiście ceny wszystkich części garderoby były wyrażone w pomnożonych pensjach naszych matek
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
kiedyś miał jakieś chujowe trampki lv, napisałem mu ze chujowe a ten zaczął wypisywać na pw na fb do mnie i ziomka i pytał się skąd jesteśmy, czy nasi starzy siedzieli, albo ze może załatwić zaraz taksówkę po nas to się spotkamy itp
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta