Strona 4 z 4
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 3:03
autor: Rookie
Kiedyś w jakimś wywiadzie Tede powiedział że odsłuchiwał z ciekawości wszystkich płyt Peji żeby mieć obraz jego twórczości, przyznał też że pominął jedynie czarny wrzesień z jego dyskografii. DTKJ napewno słyszał fragment bo mu Marianna Schreiber puściła na jakiejś konferencji niedawno.
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 9:55
autor: DoubleB
pali jana że nie słuchał imo
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 10:23
autor: stachu
pomijajac wszystko to tez nie oszukujmy sie, nie jest to wybitne dzielo i trudno oczekiwac, zeby ktos przesluchal ten album w calosci

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 10:29
autor: scam_sakawa
Tede to zacietrzewiony gimbus w ciele dorosłego człowieka, tak jak już wcześniej wspominałem na forum - Jacek Graniecki to narcyz i wszelkie wzmianki/piosenki o sobie słucha w jakieś 2-3 minuty po tym jak trafią do internetu.
@gods bidness czy zgadzasz się z tą opinią, jako wybitny Tedelog?
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 10:48
autor: gods bidness
Nie mogę mówić nic złego o Teeeeeduuuuuniu wieeeeesz, bo hapajsiurkan już waruje, żeby się na mnie rzucić w obronie swego ukochanego idola:

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 11:05
autor: Haczapurjan
Rent free

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 11:36
autor: gods bidness
Tygodniami szukałeś mojej atencji, to będziesz ją miał, Siurczan.

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 11:40
autor: Haczapurjan
A fejm rośnie
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 11:51
autor: Kulphon
stachu pisze: ↑08 kwie 2026, 10:23
pomijajac wszystko to tez nie oszukujmy sie, nie jest to wybitne dzielo i trudno oczekiwac, zeby ktos przesluchal ten album w calosci
Co??

topka albumów Rycha nawet jak weźmiemy pod uwage że to nie zwykła płyta z trackami tylko diss-tape, pener był tam w totalnym szczycie formy.
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 11:53
autor: igorzastyy
To chyba zacząłeś słuchać Peji od tej płyty pomijając lata i albumy, kiedy rzeczywiście był w szczytowej formie
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 14:05
autor: stachu
Kulphon pisze: ↑08 kwie 2026, 11:51
stachu pisze: ↑08 kwie 2026, 10:23
pomijajac wszystko to tez nie oszukujmy sie, nie jest to wybitne dzielo i trudno oczekiwac, zeby ktos przesluchal ten album w calosci
Co??

topka albumów Rycha nawet jak weźmiemy pod uwage że to nie zwykła płyta z trackami tylko diss-tape, pener był tam w totalnym szczycie formy.
no moze i tak, ale wciaz mowimy o Rychu Peji, mi sie tego ciezko sluchalo. Numery Tylko Peja i Peja vs Hip Hop byly spoko przyznaje, tam faktycznie Pejson w formie. Natomiast sluchajac ich po latach to trudno jest wytrwac do polowy. Fajnie przewiniete, ale szybko meczy ucho i stracilo na sile.
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 16:08
autor: Sionek
Osobiście myślę, że słyszał, ale jakby nie słuchał to też nie byłoby w tym nic dziwnego. AH24N2 było w grudniu 2009, a Czarny Wrześnień w kwietniu 2010. O ile wiem, to w międzyczasie nie było żadnych kawałków i beef już przygasał medialnie po tak długiej przerwie. Nie było sensu tego słuchać. Podobnie jak ostatnimi dissami Mesa, które wyszły już jak się zawody skończyły.
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 08 kwie 2026, 16:12
autor: Haczapurjan
Sionek pisze: ↑08 kwie 2026, 16:08
Podobnie jak ostatnimi dissami Mesa, które wyszły już jak się zawody skończyły.
No tylko że Tede zarzekał się, że żadnego z dissów Mesa nie przesłuchał, tylko sobie przestudiował
libretto, co jest oczywistym farmazonem. Gość, który miał obejrzeć prawie wszystkie wywiady z Mesem dostępne na YT, nie przesłuchał ani jednego dissu na siebie? No tu mi Abrams jedzie
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 09 kwie 2026, 2:39
autor: burundi
Jakby nagrał coś jak "Tylko Peja" tylko pod Tedego tonem to by nie musiał wydawać Czarnego Września w kwietniu. Ilość zdecydowanie nie poszła w parze z jakością. Dobre dissy z tego albumu to - jak wspomniałem - Tylko Peja, Czas Hardkoru i za prosty (może nawet prostacki), border line debilny, ale jednak viralowy refren DTKJ. Reszta do wyjebania. Także całość tego pseudoalbumu to takie mocne 4-5/10. Ale trochę dziwnie się takie dzieła sztuki ocenia. Po prostu przesyt jednego tematu. Ja rozumiem mini-album/epkę tak do 5-6 utworów. Ale wydawać płytę z 16 kawałkami na temat oponenta? Przesada fhuj
Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)
: 09 kwie 2026, 9:50
autor: igorzastyy
"Mam bekę" jest zajebisty i najbardziej przypomina Tylko Peja, ale nie ma takiego wydźwięku, bo Pejson postanowił to na spokojnie nawinąć.