Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8415
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Burak »

Obrazek

Tracklista:
1. Przeminęło Z Wiatrem (02:33)
2. Frajerhejt 9.12 (03:11)
3. DTKJ (Dlaczego Tede Kurwą Jest) (04:16)
4. Czas Hardcoru (06:10)
5. Mam Bekę (04:10)
6. Dureń Z TVN (05:02)
7. Ludzie Z Mej Rzeczywistości (03:58)
8. PEJA vs "HIP HOP" (04:19)
9. Powiedz Jakie To Uczucie (02:46)
10. Wszystko Na Mój Koszt (06:10)
11. Kontrargumenty (03:39)
12. TDF (The Dick Fucker) (07:09)
13. Gruby Pojazd Z Tede 3 (03:36)
14. Wrogu Mój (03:58)
15. Powiedz Jakie To Uczucie 2 (03:11)
16. Dissulfiran (04:10)

Płyta którą doceniłem dopiero po czasie, Peja w peaku swojej peneriady, zniszczył Tedego do tego stopnia że ten po ponad 12 latach wciąż przeżywa beef i odczuwa jego efekty.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Patryk233 »

Ponoć Tede płyty nie słuchał :rotfl:
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
scarz
Posty: 508
Rejestracja: 09 cze 2019, 19:14

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: scarz »

Peak peneriady to zdecydowanie był Styl Życia Gnoja i beef z Żuromem. Na Czarnym Wrześniu już było dużo spokojniej.
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9508
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: scam_sakawa »

Patryk233 pisze: 23 cze 2022, 12:44 Ponoć Tede płyty nie słuchał :rotfl:
Tak, pewnie jeszcze nie ma flaka
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9128
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: DoubleB »

bo 2010 to był pierwszy rok ryszarda bez alkoholu, dlatego niedobór penerstwa jest odczuwalny. za to poziom agresji chyba wzrósł, w dużym stopniu zapewne przez ten powyższy czynnik. żuroma zakręcił jak bączka i wypchnął wpizdu, a tedego i pariasów zamknął sobie w klatce i wymierzał sprawiedliwość

jakoś w 2008 zacząłem bardziej świadomie słuchać peji, więc ta płyta kojarzy mi się z czasami gimby i starciami z rocznikami wyżej, którzy byli team tede i parias, takie dickheady typowe na justina biebera co intelektualistów świrowali i im przekleństwa uszy kaleczyły. straszne czasy wśród młodzieży to były, masakra. czarny wrzesień był na komórce słuchany namiętnie, razem z resztą płyt ryśka.

moje ulubione dissy to wszystko na mój koszt, czas hardkoru, peja vs hh, tdf
Awatar użytkownika
zemsta1camzata
Posty: 13639
Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
Lokalizacja: 022 wwr

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: zemsta1camzata »

ta płyta to definicja rozpierdolenia oponenta
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9128
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: DoubleB »

byłbym zapomniał faktu, że ze sprzedaży tej płyty pener opłacił grzywnę za zieloną górę xddd plus odwoływanie koncertów tedemu, mam na dysku kilka wywiadów z tamtego czasu, jak peja opowiada o konfrontacji z tede w mielnie, nie wiem czy dobrze pamiętam, bo mogę mylić dwie różne akcje, ale chyba slu gang wraz z hemp gru podbili tam wtedy do wieprza. i rysiek mówił, że mogli wejść mu na koncert i go wyjaśnić publicznie, ale się powstrzymali mimo wszystko. tylko przed klubem sobie pogadali
moxxi
Posty: 5256
Rejestracja: 16 maja 2019, 15:26

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: moxxi »

zemsta1camzata pisze: 23 cze 2022, 14:15 ta płyta to definicja rozpierdolenia oponenta
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: 26 paź 2020, 19:53 Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Awatar użytkownika
benzoabuser
Zbanowany
Posty: 5547
Rejestracja: 25 sie 2019, 18:58

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: benzoabuser »

^ale to nie aporofobia
znajdę wszystkie kurwy świata i rozjebie

!EXTRA ANNOTATION!

ALL OF MY POSTS ARE FICTION
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Patryk233 »

DoubleB pisze: 23 cze 2022, 14:45 byłbym zapomniał faktu, że ze sprzedaży tej płyty pener opłacił grzywnę za zieloną górę xddd plus odwoływanie koncertów tedemu, mam na dysku kilka wywiadów z tamtego czasu, jak peja opowiada o konfrontacji z tede w mielnie, nie wiem czy dobrze pamiętam, bo mogę mylić dwie różne akcje, ale chyba slu gang wraz z hemp gru podbili tam wtedy do wieprza. i rysiek mówił, że mogli wejść mu na koncert i go wyjaśnić publicznie, ale się powstrzymali mimo wszystko. tylko przed klubem sobie pogadali
I tak chujnia, że tak się dojebali do Jacka. Ja beefu nie pamiętam z powodu wieku, ale Jacula przyjął na siebie ostre baty - po to, aby teraz młodzi, jak Otso, czy Walczuk mogli sobie kasę kosić w reklamach banku, czy pizzy, coli. Teraz jakoś nikt nie ma skrupułów i przyjmują oferty współprac reklamowych - i to nie tylko młodzi, bo też Pezet, Sokół, Ostry, Włodi. Czy Rysiu w TVN'ie, za co powinien przeprosić Tedego. Natomiast patrząc na image Jacka z tatmych lat i jak hermetyczne było środowisko hip-hopowe, to nie ma co się dziwić, że typ dostał takie baty - oglądając grubego typa grającego psa w serialu, gdzie ta scena jest w opór słaba, to naprawdę ciarki żenady przechodzą. Ale chociaż otrzymaliśmy tryptyk Elliminati - Kurt Rolson - VHS, czyli życiówki TDF'a.

Co nie znaczy, że jestem sajko Tedasa. Też bywa często gburem i nieprzyjemnym typem, ale rap spoko i lubię słuchać bardzo.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
zemsta1camzata
Posty: 13639
Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
Lokalizacja: 022 wwr

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: zemsta1camzata »

ale ten beef to nie był dlatego, że komuś nie podobało się że tede gra w tvnie czy ma wspólprace, więc co na jedno do drugiego
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Patryk233 »

Wiem, natomiast napisałem swoje ogólne przemyślenia o typie.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9128
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: DoubleB »

te rzeczy o których piszesz zostały użyte jako argumenty w beefie, nieważne czy słusznie czy nie. peja też robił komercyjne ruchy, jednak mniej ostentacyjnie niż tede, dlatego to on mógł to wykorzystać jako przytyk. w dissach stosowane są niejednokrotnie naciągania rzeczywistości. nie wiem za co wieprz miałby dostać przeprosiny, skoro peja gościł u wojewódzkiego w 2006, i wcześniej/później w innych programach tvnowskich, nawet twierdzi że odstąpił tedemu prowadzenie. ten zarzut z tvnem miał za zadanie nakreślić podział tvn vs reszta, czyli tede vs reszta, co ostatecznie się powiodło
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Yayo »

Dla mnie " A/H24N2" jednak lepsze, pomimo tego, że to Peja wygrał beef. Tede nagrał lepsze kawałki, a mimo to sromotnie wpierdolił się w koszmar infamii. Peja zniszczył go bardziej akcjami poza rapowymi niż tą płytą.
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Patryk233 »

Tede tym beefem żył przez kilka następnych lat. Nawet na Karmagedonie w 2019 porusza swoje solo na 10 typa (czy ile ich tam było). O ile dalej nie żyje. Może się kiedyś pogodzą. Stare chłopy z nich.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Rookie
Posty: 101
Rejestracja: 25 lis 2019, 21:52

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Rookie »

Z sentymentu szanuje, bo w tamtych czasach jako młody szczyl słuchałem, Tedego też trzeba docenić za niektóre dissy ale jednak team peja. Na minus refren w kawałku Ludzie z mej rzeczywistości i kawałek Mam bekę, przynajmniej pierwsze dwie zwroty lipa, Mam Beef od Tedego dużo lepsze.
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: mario995 »

Peja wygrał zdecydowanie - mega energię miał wtedy no i prawda, że chyba nie ma drugiego takiego przypadku u nas, żeby raper w beefie "wyzerował" przeciwnikowi karierę - definicja zniszczenia przeciwnika bez dwóch zdań
Szacunek w ogóle za kształt całego tego beefu - teraz na taką walkę nie ma szans, a tu proszę strony konfliktu całe płyty na siebie nagrywały
Yayo pisze: 23 cze 2022, 17:23 Dla mnie " A/H24N2" jednak lepsze, pomimo tego, że to Peja wygrał beef. Tede nagrał lepsze kawałki, a mimo to sromotnie wpierdolił się w koszmar infamii. Peja zniszczył go bardziej akcjami poza rapowymi niż tą płytą.
TDF myślał, że poleci sobie na luzie tak jak z Płomieniem (a w takiej stylówce był mistrzem) ale dostał w odpowiedzi mega mocną, pełną agresji nawijkę i to moim zdaniem przesądziło o zwycięstwie Rycha
A co do poza rapowych akcji to ten beef wygenerował masę mocnego contentu (wywiad w CGMie, odwoływanie koncertów, materiał Uwagi xD)
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8415
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Burak »

zmęczony słuchaniem na okrągło nowego albumu enzo (który serdecznie polecam) zacząłem szukać innych wkurwionych, agresywnych płyt o podobnej energii i przypomniałem sobie o tej płycie, zarówno czarny wrzesień jak i ah24n2 to kawał dobrego hlip-hłopu, ale jakoś do czarnego września częściej wracam, wkurwiony Peja wjeżdża na pełnej kurwie w wystraszonego Tedego, dobrze wiecie co zrobić tedego dobić / pobić, coś pięknego
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9128
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: DoubleB »

ostatnia tak agresywna płyta ryszarda, potem już butla z wkurwem się niemal opróżniła
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8415
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Rychu Peja SoLUfka RPS - Czarny Wrzesień (2010)

Post autor: Burak »

skończyły się używki, zaczęło się rodzinne życie i bardzo dobrze należy mu się spokój, tyle materiału od początku kariery do tej płyty wypuścił, tylko nie wiem kto jest słuchaczem jego obecnych albumów
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
ODPOWIEDZ