Nie wiem czy to jakiś błąd matrixa, ale wyszedł nowy kawałek z... Przemkiem Fergusonem xD
Re: Michał Wojtek
: 29 paź 2025, 17:11
autor: Sivestro
Przybliży ktoś jego historię, jak niby rozjebał się na ziomków? Zarzuć ktoś opis jego życia krótki. Pamiętam jak wyszło Quetzalcoatl i jaralem się ale straciłem z radaru chłopa
Re: Michał Wojtek
: 29 paź 2025, 17:15
autor: yungXpaproch
hehe, niezły nawet kawałek ale taki na raz - dwa razy
Re: Michał Wojtek
: 29 paź 2025, 17:59
autor: efzet
Sivestro pisze: ↑29 paź 2025, 17:11
Przybliży ktoś jego historię, jak niby rozjebał się na ziomków? Zarzuć ktoś opis jego życia krótki. Pamiętam jak wyszło Quetzalcoatl i jaralem się ale straciłem z radaru chłopa
Sivestro pisze: ↑29 paź 2025, 17:11
Przybliży ktoś jego historię, jak niby rozjebał się na ziomków? Zarzuć ktoś opis jego życia krótki. Pamiętam jak wyszło Quetzalcoatl i jaralem się ale straciłem z radaru chłopa
Co mnie zaciekawiło to ktoś w 2018 w tym temacie napisał posta że Kartky bił babę, a pamiętam jak dziś że afera z nim wyszła pod koniec 2019
Re: Michał Wojtek
: 29 paź 2025, 18:58
autor: efzet
przy tej aferze na forumku pojawiały się wątki, że ona ponoć nie była pierwsza, a o nim samym różne plotki krążyły wśród raperów jak i na slasku, gdzie ponoc jego przypaly uciszal tatus komendant
Re: Michał Wojtek
: 29 paź 2025, 19:02
autor: Malloy
Kartky wychowywał się w Bytomiu i miał ojca psa, może bel będzie coś wiedzieć
A to pamiętam już faktycznie, no ale still mnie dziwi że w 2018 losowy użytkownik ślizgawki o tym pisał jakby każdy o tym wiedział, a szambo wylało dopiero pod koniec 2019
Ale to chyba przez to że ta laska wtedy jego na insta oświadczenie dała plus ten film z nożem i kartkym we krwi
Re: Michał Wojtek
: 27 lis 2025, 0:41
autor: bronek
<hype mode on>
Re: Michał Wojtek
: 23 gru 2025, 14:13
autor: Klaic
Bardzo dobry track. Może nie perełka, ale wpada w ucho i na pewno będę wracał.
Re: Michał Wojtek
: 23 gru 2025, 14:36
autor: bronek
Spoko obrazek, ciekawy ten efekt foliowego opakowania i klatkowania nie widzialem tego nigdy jeszcze