Strona 4 z 5

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 8:27
autor: jotwupe
A moim zdaniem poznańska scena ma coś w sobie i od początku mnie urzekła. Każda z legend dużo wniosła. Można Peji czy Palucha nie lubić, ale jakby chcieli to wjechali by w kogokolwiek jak Rocco i mają przejebane stilo podobnie zresztą jak pozostali GRACZE a także legendarny STREET CREDIT.

Także Lygrys nie pierdol z łaski swojej bo to jest scena pomysłowa, scena liberalna poglądowo ale charakterna. Zawsze lubiłem poznańską scenę najbardziej.

Ale to nie scena dla fanów Smarka. To scena dla ludzi bez niedoboru testosteronu.

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 8:31
autor: Megidox
Z tą liberalną to bym Borowik dyskutował - poza El Lewako wydaje mi się że sceną w większości ma tam konserwatywny glos

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 13:26
autor: jotwupe
Megidox pisze: ↑23 sie 2025, 8:31 Z tą liberalną to bym Borowik dyskutował - poza El Lewako wydaje mi się że sceną w większości ma tam konserwatywny glos
Paluch, Słoń mają liberalne światogpoglądowe przekonania, nie popierają Konfederacji, pierdolą kościół itd.

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 16:50
autor: przedszkolanek
Megidox pisze: ↑23 sie 2025, 8:31 Z tą liberalną to bym Borowik dyskutował - poza El Lewako wydaje mi się że sceną w większości ma tam konserwatywny glos
nie no, poznań jest liberalny w chuj, nie wiem czy sumarycznie nie bardziej niż warszawa, raperom się udziela genius loci

Dodano po 47 sekundach:
jotwupe pisze: ↑23 sie 2025, 13:26 Paluch, Słoń mają liberalne światogpoglądowe przekonania, nie popierają Konfederacji, pierdolą kościół itd.
rychu wolna palestyna jeszcze

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 21:43
autor: krvl
I tak Hans z 52 skillami ich zjadał wszystkich od zawsze, aż się nie zestarzał i stracił pazur. Miał pecha, że za towarzystwo wybrał kiedyś ziomków z Ascetoholix, Owala i Mezo bo w Poznaniu był absolutnie najlepszym graczem i zaprzepaścił szansę na bycie topką pod względem popularności w kraju. Swoją drogą taki Owal też np wjebał Shellera w beefie.

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 21:57
autor: Megidox
A to że Hans był top umc to fakt nie opinia.

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 22:31
autor: przedszkolanek
krvl pisze: ↑23 sie 2025, 21:43 zaprzepaścił szansę na bycie topką pod względem popularności w kraju
gdyby się urodził w warszawie
byłby na miejscu pezeta i nagrywał klasyczne płyty z noonem

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 22:40
autor: oKulTywowany

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 22:55
autor: jotwupe
Chyba sobie żartujecie. Ta maniera w głosie Hansa jest zbyt charakterystyczna, specyficzna żeby stał się drugim Pezetem. To jest za mało popowe.

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 22:59
autor: Megidox
Ale na gitarach już się sprawdzał i gdyby to jeszcze bardziej skomercjalizować byłby top

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 23:05
autor: przedszkolanek
jotwupe pisze: ↑23 sie 2025, 22:55 Chyba sobie żartujecie. Ta maniera w głosie Hansa jest zbyt charakterystyczna, specyficzna żeby stał się drugim Pezetem. To jest za mało popowe.
oj tam, nie takie rzeczy idzie wypracować, zresztą jak mu zależało, to potrafił upopowić, trzeba by tylko mniej tych rymów wpierdalać i popracować nad smutnym flow

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 23:21
autor: oKulTywowany
Hans zjada dupą śmiesznego Pezeta

Re: Scena poznańska

: 23 sie 2025, 23:29
autor: erotsreppir
Ciekawy temat, może nie licząc pierdolenia lygrysa. Props @Dolarydolary, nie sądziłem, że przeczytam jeszcze kiedyś frazę "piastowskie miasto".

Pomijając Warszawę, w której zawsze było wuchtę raperów z szeroko rozumianej wierchuszki - poznańska scena zawsze była mocna, IMO w top3. Wrocław oraz Kraków nie mają podjazdu. Trójmiasto, GOP, Kielce, ew. Łódź w krótkim primie Ostrego i Zeusa już prędzej - ale czy rzeczywiście wyżej od Poznania?

Peja jest w mieście niekwestionowanym goatem, który umieścił Poznań na mapie. Gural i Paluch mieli swoje serie bardzo dobrze przyjętych płyt, i wzorowo wyrżnęli sobie drogę z podziemia do szczytów popularności. Kaczor, Słoń i Sheller też udzielali się długo i gęsto. Z Hansem wiadomo jak było, ale każdy chłopak w mieście znał "P-Ń VI" na pamięć, a album odbił się również szerokim echem w całej Polsce.

Poznań oddychał hip-hopem w latach 2005-2012. Dużo aktywnych ludzi i ekip, peak rapowych klubów, kozackie koncerty, każdy kawałek wolnego muru zbombiony - zazwyczaj przez kogoś z ekipy RTE. Czwartkowe klasyki w Blue Note, posiadówy w Czytelni... To czas najlepszy, i nie wie o tym każdy

W kilka lat później klimat trochę się rozmył. Pojawiła się napływowa młodzież, techno, kryształ i tęczowe flagi, i całe to nowe środowisko odkroiło sobie spory kawałek kulturalnego Poznania, wbijając się klinem między podstarzałych hip-hopowców i jeszcze starszych kuców.

Nie jestem obecnie na bieżąco z podziemiem, ale obawiam się, że lokalna scena najlepsze czasy ma już za sobą. Street art i drapacze płyt dalej trzymają się dobrze, ale rapowo? Jeśli ktoś ma coś dobrego na radarze, to podklepcie.

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 10:33
autor: jotwupe
przedszkolanek pisze: ↑23 sie 2025, 23:05 oj tam, nie takie rzeczy idzie wypracować, zresztą jak mu zależało, to potrafił upopowić, trzeba by tylko mniej tych rymów wpierdalać i popracować nad smutnym flow
Mnie na przykład ta maniera Hansa strasznie przeszkadza, tak jak doceniam warstwę tekstową i że co do zasady to nie jest złe, tak ni chuja nie mogę go słuchać. Jakieś połączenie Happysadu i Kamila Bednarka.

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 14:14
autor: jagodziana


:joint:

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 14:33
autor: jogi
Nie kumam waszej zajawki na Hansa. Zero hard lineów, zero barsow, już wtedy przeruchane na wskroś rymy, albo wieśniackie typu "ele mele", wkurwiająca maniera zagęszczania czasowników i to podśpiewywanie od którego raka można dostać. Asluchalne gówno.

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 14:49
autor: jagodziana
Gusta i guściki. Dla mnie ta maniera jest właśnie wyróżniająca na tle innych graczy.

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 14:59
autor: Haczapurjan
przedszkolanek pisze: ↑23 sie 2025, 16:50
Megidox pisze: ↑23 sie 2025, 8:31 Z tą liberalną to bym Borowik dyskutował - poza El Lewako wydaje mi się że sceną w większości ma tam konserwatywny glos
nie no, poznań jest liberalny w chuj, nie wiem czy sumarycznie nie bardziej niż warszawa, raperom się udziela genius loci

Dodano po 47 sekundach:
jotwupe pisze: ↑23 sie 2025, 13:26 Paluch, Słoń mają liberalne światogpoglądowe przekonania, nie popierają Konfederacji, pierdolą kościół itd.
rychu wolna palestyna jeszcze
Co ciekawe, przed wojną Poznań był głównym ośrodkiem myśli narodowej demokracji. Dmowski pewnie się w grobie przewraca, jak widzi Poznań, który jest teraz jednym z najbardziej progresywnych i liberalnych miast w Polsce. Nawet jak na aglomerację, bo to że aglomeracje w III RP były zawsze bardziej na lewo, to akurat norma.

A co do poglądów poznańskich raperów, to Gural jest wręcz emanacją lewaka z amerykańskich campusów. Pamiętam 2015 rok i pierwszą inbę z kryzysem migracyjnym, który zafundowała Merkel i jak Gural ujmował się za nachodźcami. Do dziś mu to zostało.

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 15:13
autor: Burak
52 Debiec - TRIP dobra płyta z dosyć unikalnym brzmieniem jak na Polskę (Anna Przybylska na ficie taka ciekawostka fake info chyba, na płycie jest podpisane jako Przybylska ale na YT jest inna Anna), a P-Ń to prywatny klasyk do którego często wracam

Re: Scena poznańska

: 24 sie 2025, 16:22
autor: 2do5
hans może dwa trzy numery lubie

najciekawszym raperem z poznania zawsze był gural a jego zwrotki z nokautu są świeże po dziś dzień imo, w ogóle jeden z nielicznych zawodników na naszym rodzimym podwórku, którego bragga tak zwane bragga z czasów właśnie killaz group było pozbawione jakiejkolwiek pretensjonalności, on po prostu robił hiphop całkowicie kompatybilny ze swoim buildem artystycznym