Faktycznie, Bógmacher miał parę przygnębiających kawałków, chociażby Skarby, Bóg jest sędzią i Szum (tylko tyle utworów z niej pamiętam, nierówna płyta).
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 27 paź 2024, 4:20
autor: nescafeklasyg
Peel motyff "sieć" i najbardziej przygnębiający utwór "cisza"
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 27 paź 2024, 10:42
autor: 2do5
aż mi się przypomniały Ściany od Projektantów, a jeśli ten numer, to i cały soundtrack z filmu Klatka, który wyszedł na płycie
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 27 paź 2024, 18:36
autor: Finesta
HUSTLE AS USUAL belmondziaka
a zwłaszcza Wtew i Wewte
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 17 cze 2026, 14:07
autor: Czyszy
Jako nastolatek numery Track 12 (Nikt Nie Obiecywał Nam) i Tren O.S.T.R'ego uważałem za dość przygnębiające, ale po latach dostrzegłem w nich większy niż wtedy kicz i to trochę zabiło mi ich powagę. Natomiast! Muszę powiedzieć że te mroczniejsze i te bardziej sentymentalne/refleksyjne numery Mroka: wymieniony wcześniej Siódmy Dzień, Skończyły Się Żarty (A Śmiech Nadal Słychać), albo To Tylko Deszcz, itd. imo, przetrwały próbę czasu czy tam powiedzmy dojrzałości, o niebo lepiej. Nie ma w nich tylu banałów co u OSTRa, tekstowo o kilka klas wyżej - wiadomo.
No, ale tak na marginesie, w kawałkach lajtowych Mroku nigdy nie wykazywał nawet ułamka tego luzu i entuzjazmu co O.S.T.R z czasów między Hollyłódź a TDD... ale to już rozkminy na inny temat.
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 18 cze 2026, 18:14
autor: igorzastyy
Chada - Proceder mnie przygnębił. Smutna jest to płyta. Chada taki bez energii na niej, czuć problemy dźwigane na barkach.
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 18 cze 2026, 20:42
autor: zuperhero
vipdavid pisze: ↑26 paź 2024, 20:39
Sprawdźcie sobie wszędzieŻuber & brak perspekyw
MROKI
Tytuły kawałków mówią same za siebie.
ŻUBR ma ogólnie na tej płycie dość życia
("Zyciowstręt")
W celu zagluszenia sumienia oraz bólu istnienia
Bierze leki z torby swojej matki
("Atarax")
W kółko musi przeżywać swoje klęski, powtarza te same błędy, a wybawieniem wydaje być się tylko śmierć
("Dym")
Niejedna osoba w depresji , po wysłaniu tej płyty, podetnie sobie żyły albo skoczy z okna jak Magik.
dla mnie ta płytka, mimo że momentami dobra, to jest mocno przerysowana i kiczowata, w sensie że słuchając widziałem przed oczami coś jak emo pop-rock z lat 00' , z wokalistami w makijażu, tażających się po ziemi, śpiewających jak im źle, ofc osadzone w rapowej stylistyce. poziom dramatyzmu i teatralności, na tyle wysoki, że wpada już w karykaturę 'depresji'. trochę za dużo narzekactwa, zdecydowanie za mało subtelności, przez co w trakcie odechciewa mi się tego albumu słuchać. co nie zmienia faktu, że płyta jest ponura i wierzę że wszedzieZuber rzeczywiście miał w głowie ciężko.
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 19 cze 2026, 0:28
autor: regulator
Puszczenie zainteresowanym (“a jaki jest ten polski rap?”) Świateł miasta rozpoczęło w mojej głowie reakcje łańcuchową, która skończyła się powrotem do Polski i przy okazji rozwodem - i generalnie dobrze bo i tak by się tak potoczyło, ale osobiste skojarzenia pozostały. Bonusowa nagroda: Kasta - Pisze nocami.
wuiru pisze: ↑21 wrz 2024, 15:48
najbardziej przygnębiające jest to, że ktokolwiek wrzucił tych pajacy na forum hiphopowe aczkolwiek typ o ksywie mieszka wyglądający na mega lamusa na pewno ma duże pokłady doświadczenia życiowego żeby nagrywać przygnębiające płyty
bo cipa jesteś
dobrze powiedziane
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 10 sie 2026, 22:02
autor: starydobryhiphop
Dla mnie Bisz Lata jakoś mi bardzo przygnębiająco wjechał, chociaż to znakomity materiał i szanuję za niego bisza i kosę .
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 11 sie 2026, 0:41
autor: tomtom
O, kiedyś byłem wczuty w takie klimaty i bardzo lubiłem płyty Arskiego, np. Egoista w duecie z Zielichowskim.
Nie mam pojęcia na ile dobrze / źle się to zestarzało, trochę boję się sprawdzać.
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 11 sie 2026, 7:17
autor: KAHXY
Może banalne, może dla niektórych niepasujące ale:
Sarius - Antihype
Dla mnie zawsze to płyta z tych, które najlepiej wchodzą słuchane od A do Z jednym ciągiem niż wybiórczo.
A ten kawałek zawsze personalnie mnie dobija najbardziej z całej płyty
Spoiler
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 5:17
autor: bcn
szpaku atypowy
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 13:30
autor: v3sp347ine
ejmatt - Zeitgeist
Małpa - Blur, Bóg nie gra w kości
Quebonafide - ROMANTICPSYCHO
Bisz - Lata, Blady Król
Zeus - Nie żyje, Jest UK
003 - Trzy po północy
Bonson - Postanawia umrzeć
Szad - Człowiek Duch
OSTR - Życie po śmierci
Opał - Motyl
Pezet - Poważna, Emocjonalna
Avi - Mały książę
Szpaku - Atypowy
Kukon - Kraków Marzec 2020
Tau - Remedium II
Nie polski hyphap, ale chyba nie ma tematu w zhh?
Mac Lethal - Winter Heartbreak II
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 13:31
autor: ART
tez bym byl przygnebiony jakbym tego gowna sluchal!!!
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 13:36
autor: v3sp347ine
spoko, ale nie pytałem o twoje gusta muzyczne, w sumie jeszcze mi wpadł Brudnopis od Bonsa i Pas Oriona od Planeta, też smutne rzeczy
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 13:44
autor: Burak
v3sp347ine pisze: ↑16 sie 2026, 13:30
Pezet - Klasyczna, Emocjonalna
A nie Poważna?
Re: Najbardziej przygnębiające hiphopowe płyty
: 16 sie 2026, 13:45
autor: v3sp347ine
Burak goat jak zwykle, faktycznie, nie zwróciłem uwagi, już poprawione, żeby lipy nie było