spoko, że wrzucili, bo brakowało mi Widnokręgu na playliście
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 30 kwie 2021, 17:30
autor: krakowski łotr
Remix Ritz Carlton
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 09 maja 2021, 10:51
autor: MalkoNTENT
Dopiero teraz obczailem te nowe numery.
Druga zwrotka widnokręgu sztos straszny
Remix Ritz Carlton też mega wyszedł. Więc chyba jeszcze większe propsy bo nie przypominam sobie, żeby podobał mi się jakikolwiek remix jakiegoś klasyku.
Żar bardzo fajny, obie wersje lubię, w tej chwili chyba nawet Oskar solo.
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 05 lip 2021, 23:02
autor: Luxair
Nie byłem w stanie przesłuchać na raz.
Pierwsze kawałki jeszcze dają radę, ale potem zaczął się robić dramat. Zwłaszcza "V" straszne.
PRO8LEM-type płyta na Steez-type bitach
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 05 lip 2021, 23:05
autor: encrenoire
No i zjechałeś wszystko co w hiphopie polskim wyszło w ciągu dwóch lat w 5 minut. Dumny jesteś? Artystów tak traktować?
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 05 lip 2021, 23:13
autor: Finn
Problem był, jest i będzie chujowy. Podobnie jak Avi.
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 07 lip 2021, 11:52
autor: vampmoney
okropna w chuj jest ta plyta, na etapie lp/art brut nie do pomyślenia by było że p83 stanie się taką autoparodią, jebać do spodu
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 07 lip 2021, 12:28
autor: OmarStooleyman
Kawałek z Szamzem i Dronikiem może zostać (jako taki trochę żart, trochę art-pop, trochę antymuzyka), a reszta do wyjebania
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 2:40
autor: manymanecki
sprawdziłem po czasie i dalej utrzymuje zdanie że to ich najgorszy krążek, liczę na jakąś poprawę w następnym roku
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 2:44
autor: FruitOffTheWall
ten numer akurat zjadl im album
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 11:41
autor: gods bidness
Jedyne dwa kawałki na tej płycie jakie wyjąłem na playlistę, to ten z Pihem i ten z Wilkiem i Ero. Oba mi się dawno znudziły, ale też zostawiły z opinią, że Ero dał najlepszą zwrotkę na tej płycie, choć jego solówki nie dałem rady przesłuchać.
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 11:53
autor: moody
manymanecki pisze: ↑18 lip 2021, 2:40
sprawdziłem po czasie i dalej utrzymuje zdanie że to ich najgorszy krążek, liczę na jakąś poprawę w następnym roku
jak ma nie byc, skoro na plycie pro8l3mu wystepuja szpaku czy paluch. ja nawet tego nie traktuje jako pelnoprawnego albumu, bo to poczatkowo mial byc luzny mixtape ze znajomymi i tak to powinno sie okreslac, tu nawet bity nie wszystkie sa steeza. inna rzecz, ze oskar tez srednia forma, ale mysle ze sie jeszcze odbija
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 16:33
autor: manymanecki
moody pisze: ↑18 lip 2021, 11:53
jak ma nie byc, skoro na plycie pro8l3mu wystepuja szpaku czy paluch. ja nawet tego nie traktuje jako pelnoprawnego albumu, bo to poczatkowo mial byc luzny mixtape ze znajomymi i tak to powinno sie okreslac, tu nawet bity nie wszystkie sa steeza. inna rzecz, ze oskar tez srednia forma, ale mysle ze sie jeszcze odbija
mam nadzieję chociaż od ground zero według mnie ogromny regres, z albumu na album coraz gorzej. najgorszej wypada art brut 2 przy 1 ale to już temat na inną dyskusje.
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 18 lip 2021, 16:56
autor: moody
dyskusja rzeczywiscie na inny temat, ale moim zdaniem art brut 2 to swietna plyta, przeciez tam jest perelka za perelka - idealne intro 'kolo fortuny', jeden z najbardziej osobistych trackow w ich dyskografii - 'domy z betonu', 'przeboj nocy' ze swietnym storytellingiem, gdzie leci jedna kozacka linijka za druga, bengerowe 'skrable' czy 'backstage' z tym kapitalnym bitem opartym na refrenie zauchy. zreszta mi 90% tej plyty siedzi. natomiast ciezko ja uczciwie ocenic przez natlok wydawnictw tego duetu wypuszczanych w krotkim odstepie skutkujacy przejedzeniem, no i tytul ktory z jednej strony nie mogl byc inny, skoro powtorzyli motyw z oparciem brzmienia na polskich samplach, z drugiej strony sprawil, ze czesc sluchaczy byla rozczarowana, bo spodziewala sie rowniez tekstowo tego samego
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 22 lip 2021, 11:53
autor: Moltisanti
Chciałbym móc uczciwie napisać że ten album jest gównem ale te featy są tak odpychające że nie da się przez to przebrnąć. Nie po to nie slucham wilka piha czy jakiegoś kurwa szamza żeby słuchać ich na płycie problemu. Takie rzeczy da się przetrawic na płytach innych raperów ale Oskar który prowadzi narracje w bezosobowy sposób i jakoś nie utożsamia się jego wersów z jego osobą, w połączeniu ze szpakiem czy nawet pezetem którzy od razu wyjeżdżają z wersami JA, MOJE, MNIE wzbudza we mnie odruchy wymiotne. Przecież to tak jakbym czytał jakąś książkę fantasy i w połowie akcji autor zaczyna pisać o tym co zjadl wczoraj na podwieczorek
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 19 paź 2021, 18:47
autor: Połas
Filmowy "teledysk" do Ritz Carlton (Remix), w którym wykorzystano fragmenty z filmu Furioza. Kawałek, jeżeli dobrze pamiętam, też pojawia się w filmie.
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 19 paź 2021, 18:59
autor: hwjsk
....
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 19 paź 2021, 22:57
autor: frontkick
Ja pierdole nadal nie moge zdzierżyć tego że oni wzieli Vito na remix Ritz-Carlton, problem at its lowest
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 23 lip 2022, 10:57
autor: BalmainPikasso
Co do chuja dzieje się w numerze "Freon"? Dlaczego Oskar skopiował 1:1 to chujowe flow i akcentowanie Żuroma?
Re: PRO8L3M - Fight Club (2021)
: 23 lip 2022, 13:46
autor: ricky
do dzis jestem wkurwiony na te plyte. nie wiem po huja narobilem sobie nadziei na cos zajebistego. wciaz nie przesluchalem do konca, bo zwyczajnie mi sie nie chce