Strona 27 z 34

Re: Popek

: 09 lut 2024, 16:44
autor: 8na10
dzieki za przypomnienie tej płyty. ogólnie słaba jak na możliwości popa, ale ten numer petarda do dzis:


Re: Popek

: 09 lut 2024, 16:46
autor: DoubleB
ART pisze: 09 lut 2024, 15:50 fazi top100 na luznej gumie przeciez i to wyzej niz nizej

Re: Popek

: 09 lut 2024, 16:51
autor: LWD
serio kand skręcił w klimaty reggaeowe? jeżeli dobrze pamietam to on miał lekko metroseksualną aparycję, ładną buźkę, grzyweczkę, więc jak jeszcze w lubowanie się w ulicznym rapie jestem w stanie uwierzyć jako forma protohispterstwa, wyprzedzania trendów, tak reagge kompletnie nie pasuje

Re: Popek

: 09 lut 2024, 17:05
autor: SWN
lysy pisze: 09 lut 2024, 16:42 popek był masowo propsowany na starym forum w 2013-2014 przy premierze monsterów
Faktycznie nie było AŻ TAK źle jak zapamiętałem i niepotrzebnie wysłałem tego pierwszego posta bez upewnienia się riserczem, ale zachciało się postować z telefonu, mea culpa :razz:

Niemniej tak, były długie dyskusje z tezą jakoby Popek Firma aka Popek Monster dokonał wtedy z Sobotą tego słynnego wyprzedzenia sceny. Fajne czasy forumka, kiedy całe ściany tekstu w postach były czymś mniej lub bardziej powszechnie spotykanym, a nie bakłażaństwem albo kłótnią w temacie o Biblii.

Re: Popek

: 09 lut 2024, 17:49
autor: camzat

Już mnie nie zobaczysz jako narkomana
trochę chujowo się zestrzało :lol:

Oddzielny props dla kanda. Piękny post o symbolice arbeit macht frei kiedyś napisał

Re: Popek

: 09 lut 2024, 19:25
autor: 2rzyn
SWN pisze: 09 lut 2024, 17:05
lysy pisze: 09 lut 2024, 16:42 popek był masowo propsowany na starym forum w 2013-2014 przy premierze monsterów
Faktycznie nie było AŻ TAK źle jak zapamiętałem i niepotrzebnie wysłałem tego pierwszego posta bez upewnienia się riserczem, ale zachciało się postować z telefonu, mea culpa :razz:

Niemniej tak, były długie dyskusje z tezą jakoby Popek Firma aka Popek Monster dokonał wtedy z Sobotą tego słynnego wyprzedzenia sceny. Fajne czasy forumka, kiedy całe ściany tekstu w postach były czymś mniej lub bardziej powszechnie spotykanym, a nie bakłażaństwem albo kłótnią w temacie o Biblii.
ruch na forum był większy w działach muzycznych to ludziom też się bardziej chciało
a może rap był lepszy, albo tak naprawdę wszyscy zaczęli słuchać reggae a tu raz na jakiś czas wrzucają posta żeby podtrzymać pozory że wcale nie ruchają kolegów

Re: Popek

: 10 lut 2024, 12:15
autor: eddy_wata
@8na10 i jak oceniasz Wielokrotnie Karanego TPSa?

Re: Popek

: 13 lut 2024, 22:08
autor: 8na10
@eddy_wata oceniam bardzo dobrze. klimat płyty jest spójny, bity są nostalgiczne, niekiedy melancholijne (inny klimat niż ten do którego zdążyło mnie przyzwyczaić RPK), a TPS ciśnie po bandzie tak ordynarne teksty, że ciężko mi to porównać do czegokolwiek. najmocniejszy lirycznie jest chyba numer "ciernie"

płytę zdążyłem pewnie już przesłuchać z 8 razy, oto moje ulubione utwory na ten moment:

na tym łez padole
wielokrotnie karany
łatwo dużo szybko - najlepszy bit na płycie + zwrota RSB zajebista
ciernie
połączenie do ulicy
KRAINA CIENIA BLOKÓW - chyba mój ulubiony numer, refren stiniego po prostu wybitny - kompletnie gościa nie znałem, będę musiał go sprawdzić
to co ja gram


ogólnie naprawdę dobre bity, spodziewałem się kompletnego gówna. jedyny numer do wyrzucenia to ten love song z kalim pt "chemia". płyta ewidentnie ma swój klimat, niej est jakąś sklejką numerów. to dla mnie najważniejsza rzecz w przypadku słuchania płyt. ogólnie dałbym 8/10 dla tego albumu. peace yo.

Re: Popek

: 13 lut 2024, 22:13
autor: eddy_wata
Czyli lepsze niz cokolwiek co wydal smarki smark (no dobra, „najki” lubie” 🤝🤝🤝

Re: Popek

: 13 lut 2024, 22:40
autor: 2rzyn
Tez pozwolilem sobie przesluchac tpsa. Chujnia na resorach 2/10. Pozdro wariaty!

Re: Popek

: 13 lut 2024, 22:52
autor: Moltisanti
Az wpisałem tps w wyszukiwarkę bo słyszałem go pewnie z 10 lat temu i wpadł mi taki numer. Jestem w lekkim szoku ze ludzie tak rapują w 2024 :rotfl:

Re: Popek

: 13 lut 2024, 23:06
autor: FruitOffTheWall
dobry numer uliczny i chłop dobrze przewija małolatom

Re: Popek

: 13 lut 2024, 23:07
autor: wujot
i jeszcze gabi milfetka w roli terapeutki

Re: Popek

: 13 lut 2024, 23:08
autor: 8na10
eddy_wata pisze: 13 lut 2024, 22:13 Czyli lepsze niz cokolwiek co wydal smarki smark
to nie podlega żadnej dyskusji.

Re: Popek

: 13 lut 2024, 23:09
autor: 2rzyn
Tak jak to ze jezus jesli istnial to byl farmazoniarzem

Re: Popek

: 14 lut 2024, 0:00
autor: wujot


ten numer to topka chłopaków z radomca

Re: Popek

: 14 lut 2024, 0:25
autor: oldschool
TPS sporo dobrych zwrotek dał, np:
Spoiler





Re: Popek

: 14 lut 2024, 0:32
autor: wujot


odbijając od tpsa to tutaj jego koledzy trochę nowocześniej chcieli nawinąć i dali radę bo dostali zajebisty bit

Dodano po 5 minutach 4 sekundach:
kurwa aż się przypomniały stare czasy i warszawskie bajlando lata temu
a propos starych


Re: Popek

: 14 lut 2024, 6:33
autor: KomunistomPodPrad
.........

Re: Popek

: 05 kwie 2024, 1:41
autor: SuperRapMaster
8na10 pisze: 09 lut 2024, 11:45 po latach to tim dog przechodzi jako legenda rapu a nie jakieś brand nubian. i tutaj jest podobnie. nie słyszycie tego bo jesteście nieosłuchani, tj - dla was rap ma być w formie grzeczny, statyczny, poukładany i przewidywany - nie rozumiecie tego co dzikie, nieokrzesane i dekonstruujące utarte schematy. nie bronię tutaj jakiegoś tpsa który rapowo ssie fiuta, tylko popka - którego przekrój muzyki mniej więcej na ostatnich stronach tego tematy przytoczyłem. jeśli ktoś zarzuca mi prowo to jest po prostu głuchy. rozumiem ze ta stylistyka może komuś nie odpowiadać, ale zasługuje przynajmniej na uznanie ze względu na niekonwencjonalne podejście.

camzat za tego cwela masz liścia
Serio jesteś tym samym bakłażanem, który propsował Native Tongues, a hejtował Mobb Deep, a nawet Wu Tang?
Poza tym, trochę obiektywizmu. Jak stwierdziłeś, że legendą jest Tim Dog, a nie Brand Nubian, skoro Brand Nubian jest uważane za legendę znacznie częściej od Tim Doga? Ogłoszenie kogoś legendą wymaga pewnego konsensusu, bez konsensusu czyjąś twórczość można zakwalifikować jako osobisty klasyk, a nie po prostu klasyk i nie legendę, bo to tak, jakbym powiedział, że Immortal Technique to większa legenda niż Jay-Z, bo ja tak uważam.
8na10 pisze: 07 lut 2024, 20:23
2rzyn pisze: 07 lut 2024, 20:20 no popek do facetów woła dziwko, no ale jak ci to nie przeszkadza...
ty tak serio?

na ochłonięcie arcywspaniałe wersy smarkiego:

Miałem napisać to wczoraj, ale piszę dziś
Bo wydzwonił mnie wczoraj, żebym wyszedł Pysk
Był jeszcze Chociaż, sami swoi jak Hemp Gru
Ale było nas za mało, żeby stać w okręgu
Piliśmy, bo Wojtek odebrał stypendium
Zamułka w centrum i wkurwiał mnie mróz
Chociaża też wkurwiał, bo zawinął na chawirę
A my kupiliśmy piwo i nikotynę
Ruszyliśmy, by je wypić przy ulicy Murowej
A tam wjechał Polonez i nam kipisz panowie zrobili
Po tym jak przez CB radio
Ustalono, że ktoś z nas mały dilling karnął


i to sie nazywa storyteling! dużo przeżył chłop to i miał o czym nawijać.... bueheh
Na tym właśnie polega zajebistość Smarka, że potrafił stylowo zarapować o sprawach zupełnie przyziemnych. Piwo, szlugi i panny są jednak bliższe życiu przeciętnego studenta niż napady, Albania i modelki gównojady.

Dodano po 4 minutach 33 sekundach:
8na10 pisze: 08 lut 2024, 16:39
DoubleB pisze: 08 lut 2024, 15:01 nawet w ny by się ludziom wydawał ciekawszy niż smark czyli to samo co u siebie mają tylko w innym języku
no właśnie to próbowałem wytłumaczyć tym ludziom, ale w polsce panuje ulicofobia w stosunku do rodzimej ulicy - a już nie mają problemu sie jarać tą murzyńską z 90s - gdzie to w większości były takie same naturszczykowe chłystki. pozdro. i to jest prawda najprawdziwsza.
Bo nasza ulica jest chujowa. Ilu jest w Polsce ulicznych raperów, którzy rapują z dykcją, bez zadyszki, na podwójnych i potrójnych? Niewielu, jeśli w ogóle są, bo u nas jakoś się przyjęło, że skillsy to domena truskulu. Big L całą polską ulicę wpierdalał jednym wersem.

Dodano po 6 minutach 17 sekundach:
8na10 pisze: 07 lut 2024, 20:37
eddy_wata pisze: 07 lut 2024, 20:33 próbujecie znaleźć wspólną metrykę
bardziej kombinował z flow
był bardziej różnorodny muzycznie, lirycznie - mógł cisnąć rap o ulicy, rap o rapie, abstrakcje o czymkolwiek itd

tu jest bezczelny dojazd i deklasacja. jasne że inne stylistyki - ale umiejętności raperskie można porównać.
Smarki potrafił nagrać kawałek o rapie, o pieniądzach, o miłości, o niczym konkretnym, o wspomnieniach i o życiu.
pokaż mi odzwierciedlenie firmy w usa, albo zamknij jape
Czy sam nie podałeś przykładu Game'a?