Now playing, czyli co jest grane?

Dyskusje na temat ulubionych gier użytkowników. Planszówki? Playstation czy Xbox?

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
Peyton
Posty: 640
Rejestracja: 01 maja 2019, 23:56
Lokalizacja: Krk

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Peyton »

[Mention]N0V4K[/Mention] Dużo różnic jest w tej wersji kompletnej względem 'vanilla' Skyrima z czasu PS3 i premiery? Tam były po drodze jakieś dodatki w ogóle? W sumie ograłbym sobie Skyrima od nowa na PS4, ale grałem własnie na PS3 chyba 2 razy i nie wiem czy warto dla tych różnic jeszcze raz? np budowania domu nie pamiętałem zupełnie, więc albo przegapiłem w opór, albo wtedy tego jeszcze nie było.
N0V4K
Posty: 79
Rejestracja: 24 wrz 2019, 20:57

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: N0V4K »

Peyton pisze: 24 kwie 2020, 9:21 [Mention]N0V4K[/Mention] Dużo różnic jest w tej wersji kompletnej względem 'vanilla' Skyrima z czasu PS3 i premiery? Tam były po drodze jakieś dodatki w ogóle? W sumie ograłbym sobie Skyrima od nowa na PS4, ale grałem własnie na PS3 chyba 2 razy i nie wiem czy warto dla tych różnic jeszcze raz? np budowania domu nie pamiętałem zupełnie, więc albo przegapiłem w opór, albo wtedy tego jeszcze nie było.
To było moje pierwsze podejście na ps4, więc w sumie nie mam żadnego porównania z wersji na ps3. To jest wersja kompletna, czyli zawiera te dodatki https://www.gry-online.pl/dodatki-i-dlc ... asp?ID=573 Jeżeli w nie nie grałeś to IMO warto. W budowanie domu szczerze mówiąc bawiłem się tylko chwilę, raczej ciekawostka, nic więcej. No i była obsługa jakiś wybranych modów na ps4, ale koniec końców żadnego nie wypróbowałem :rotfl:
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5849
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Prez »

dużo mi umknie jak zagram w Skyrima bez ogrywania poprzednich części?
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
con shonery
Moderator
Posty: 6008
Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: con shonery »

elder scrolls dzielą chyba tylko wspólne uniwersum, każda gra jest samodzielna, coś jak final fantasy (jak nie, to niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu)
Awatar użytkownika
Kosmokwak
Posty: 65
Rejestracja: 30 lip 2019, 11:53

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Kosmokwak »

[mention]Prez[/mention]
Nic ci nie umknie, wiedza z poprzednich części nie jest ci potrzebna żeby się dobrze bawić. Wiadomo są odniesienia tu i ówdzie do wydarzeń z Obliviona, czy Morrowind, ale nie jest to żaden gamechanger. De facto poza rasami, bogami no i ogólnie kreacji świata przedstawionego nie ma tu żadnych bezpośrednich powiązań.
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5849
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Prez »

no i essa, dzięki!
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
MicBar
Posty: 689
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:53

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: MicBar »

Ja sobie lubię czasami odpalić Skyrima i pochodzić po świecie, robiąc jakieś pojedyncze zadanka itp. IMO taka fajna piaskownica do zabawy po swojemu, a głównego wątku mogłoby równie dobrze nie być, także warto.
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: oyche »

ale gówno jebane to death stranding xD piekne widoczki, super muzyczka, wyprodukowana cudownie, voice acting, historia nawed, ale chuj z tego jak jest zero fun do gry, to powinien być film
Awatar użytkownika
deska
Posty: 1094
Rejestracja: 27 mar 2020, 13:57

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: deska »

tak naprawdę fun w tej grze zaczyna się dopiero po jakimś czasie, jak już możesz napakować sobie w chuj paczek i gadżetów, bagażniki inne chuje i przygotowujesz sobie tyrolki i trasy żeby nie musieć zapierdalać z buta

mi się bardzo podobała pewna rutynowość tutaj, idealna gierka to była żeby sobie posłuchać podcastu do niej jakiegoś, trochę się zrelaksować
Awatar użytkownika
esdoen
Posty: 1214
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:44

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: esdoen »

o tak, podbijam, jak tyrolki wjechały to zaczęło być zajebiście. niestety limit budowli trochę popsuł szyki - chyba w teorii da się całość spiąć tyrolkami, ale mi się nie udało (a pod koniec gry już szkoda było czasu na redesign tras).
Awatar użytkownika
Bolo
Posty: 6995
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:42

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Bolo »

Odnośnie skyrima to polecam mod Enderal, kompletnie nowa gra inny swiat tylko na silniku skyrima jest, mi się bardzo podoba.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Awatar użytkownika
Wtn
Posty: 2316
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:40

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Wtn »

Jak nie grałem nigdy w żadnego Skyrima/Gothica/Wiedźmina to jak bardzo dużo straciłem?
MicBar
Posty: 689
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:53

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: MicBar »

Na Gothicu i pierwszym Wiedźminie głównie sentyment, bo sobie nie wyobrażam grać w to teraz z tą drewnianą mechaniką. 2 i 3 wieśka warto, bo 2 super fabuła (tylko ten brak możliwości skakania, jezu) a 3 to jedna z najlepszych gier ostatnich lat. Skyrim to jw. super piaskownica, w której można się świetnie bawić na własnych zasadach.
kseroboj
Posty: 64
Rejestracja: 09 kwie 2020, 0:22

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: kseroboj »

skyrim piekna gra, pamietam jak wyszlo przegralo sie troche zycia
aktualnie ogrywam fallout new vegas po raz drugi i ta gra jest przepiekna, zwiedzanie tych wszystkich opuszczonych budynkow czy krypt jest dalej tak samo wciagajace jak to bylo kilka lat do tylu, imo zdecydowanie lepiej niz zwiedzanie kolejnego mauzoleum w skyrim wygladajacego tak samo, kreacja swiata DUZO lepsza niz w skyrim nie oszukujmy sie, mozna tylko zalowac ze bethesda nie zaprosila obsydianu do pracy nad skyrim bo zamiast porzadnego sandboxa mielibysmy zajebisty sandbox
Awatar użytkownika
Archie
Posty: 295
Rejestracja: 29 kwie 2019, 3:05

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Archie »

Właśnie skończylem Butchera i jestem pod wrażeniem jak bardzo ten tytuł jest grywalny :bowdown:. Polecam każdemu, bo świetnie spędzone 17+ godzin na rozpierdalaniu przeciwników i zbieraniu czaszek. Dla fanów Liero pozycja obowiązkowa.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: oyche »

ale pięknie mi siada ten darmowy MP cod, przesiadka z warzone i tego pojebanego TTK na TTK multiplejerowy to jest jakby pan jezusek mi plecki masował
aż se chyba kupie MW mimo że ostatni fps w jaki grałem to W: ET
rubinstein
Posty: 1097
Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: rubinstein »

Guild Wars 1 skonczyl 15 lat kilka dni temu. Sa nowe skille i bronie (niewiele, ale zawsze) i w ogole
Jak ktos chce kiedys pograc, to moze sie odezwac :3
Awatar użytkownika
esdoen
Posty: 1214
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:44

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: esdoen »

Skończyłem Resident Evil 2. Serio fajny remake, i bardzo dobrze, że zrobili go z taką kamerą, a nie klasyczną. Dla porównania kupiłem też za jakieś 2 dychy Resident Evil 1 remaster... i jak dla mnie to niegrywalne przez to, jak działa kamera. No ale podobno ona tez ma swoich fanów.

Co do dwójki - Mr. X na propsie, sama gra jak każdy Resident. Jak ktoś lubi serię, to dwójeczka siądzie na pewno. Kolejną ogram trójkę, ale to poczekam aż stanieje, bo aż tak nie spieszy mi się do Nemesisa.

Teraz kończę Dark Soulsy 3 też - pierwsze Dark Soulsy w które się wciągnąłem. Do DS1 robiłem już kilka podejść, i kwadratowe archaiczne sterowanie odrzucało. Przy DS3 już tego nie ma, jest bardziej nowocześnie - i przez to przyjemniej się gra. Przejście z Bloodborne'a i Nioha nie było bardzo bolesne. Trochę IMO za prosta - dopiero Nameless King mi spuszczał wpierdol przez kilka solidnych godzin, ale reszta i mobów i bossów raczej bez wielkiego wyzwania.

//i pyk, soul of cinder też zebrał po japie, drugi najtrudniejszy boss jak dla mnie, ale do Nameless Kinga nie miał podejścia
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2020, 0:30 przez esdoen, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Yayo »

Ostatnio znowu się przesiadłem na ps3. Przeszedłem po raz drugi w życiu Saint Row 3 i może nie jest tak dobra jak zapamiętałem, ale mimo kwadratowej jazdy pojazdami bawiłem się dobrze. Teraz ogrywam pierwszą część Red Dead Redemption i bawię się świetnie :D Dopiero zaczynam, a już klimat się po prostu wylewa z ekranu... Szkoda, że idzie to w stronę spaghetti westernu (przez tą opcje spowalniania czasu), ale i tak już się jaram.
Na laptopie okazjonalnie gram w pierwszego Painkillera i GTA IV. Painkillerem nawet jaranko, jeden z najlepszych takich shooterów nawet pomimo upływu czasu (lepszy niż przereklamowany Serious Sam), za to w GTA lepiej mi się grało na ps3, zdarzają się lagi i nie wiem czy to wina laptopa czy gry :confused: Najczęściej po prostu włączam radio ze swoimi nutami (czego nie da się zrobić na ps3) i jeżdżę sobie po Liberty City, ale wierzę, że siądę po raz kolejny do fabuły.
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1665
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Post autor: Whtn »

Najnowszy Deus Ex tak jak i zresztą poprzedni to jest jebany symulator chodzenia po wentylacji, ta gra jest tak kurwa toporna na ile się da w tych czasach, system strzelania jest absolutnie z pizdy, świat wielkości paczki zapałek chociaż ratuje go design i widoczki w Pradze, niby mamy dostęp do tryliarda rozwiązań questów ale tak naprawdę faworyzowany jest system gry polegający na łażeniu po wentylacji lub jakichś kanałach i traktowaniu wrogów pistoletem usypiajacym co czasem wkurwia bo nieraz trzeba się naprawdę nagłówkować jak dojść do celu bo mapa jest aaaabsolutnie spierdolona, i nie wiem czy tylko u mnie tak chujowo działa ale mam wrażenie, że jest w kurwe zbugowana. I wiecie co? Zajebiscie się w to gra :rotfl: fabuła spk, zawsze jarały mnie klimaty grzebania w komputerach żeby wyciągnąć jakąś pozornie niepotrzebną informację która później się przyda, system rozwoju i umiejętności specjalne bardzo na propsie, szczególnie, że dość szybko da się zrobić postać która naprawdę sprawia wrażenie przechuja. Wiele bym dał, żeby wzięło się za to jakieś studio z większym budżetem, odjebalo duży i prawdziwie otwarty świat, no i poprawione sterowanie, więcej pobocznych questów i mielibyśmy kozak gierkę, cyberpunk wierzę w ciebie
ODPOWIEDZ