Re: offtopic ZHH
: 19 kwie 2020, 10:43
Ja pierdole, od jakiegoś czasu mocno mu się pojebalo ale to już przesada
Czyli tak do 2009 roku i premiery The State vs. Radric Davis
Pamiętam, że w czasach świetności forum RapGodfathers (czyli grubo ponad 10 lat temu) postował tam jeden osiedlowy murzyn z ATL i zawsze we wszystkich zestawieniach najlepszych albumów umieszczał właśnie ten mixtape, miał go oczywiście w avatarze i zawsze postował, że na osiedlu wszyscy słuchają tylko Gucciego i Chicken Talk ma tam status biblii. Dlatego jak widzę jakiekolwiek zapytania o trap, jego definicję, to zawsze mam przed oczami Chicken Talk, ten teledysk i ten freestyle, święta trójca
to najprawdziwsza prawda
Gucci był wtedy przed wydaniem drugiego albumu, który stał pod znakiem zapytania bo singiel My Chain nie przyjął się. Wtedy Gucci po prostu wrócił do dillowania i odbiło się to w znaczący sposób na materiale. Do tego ten mixtape przebił się poza Atlantę i dotarł do Midwestu dzięki niemu Guwop grał koncerty w Detroit, Chicago i po Ohio. Ciekawa jest historia powstania tego materiału, bo zaistniał nie tylko dlatego że Burn One był uporczywie namawiał La Flare'a do współpracy (ten go spławiał), ale przede wszystkim dlatego że pomógł mu okraść kilku typów z 5 tys. dolarów, bo chujowo rapowali i Gucci słysząc nagrywkę jednego z gości rozmyślił się w kwestii wspólnego kawałka, ale postanowił zatrzymać kasęPaul pisze: ↑19 kwie 2020, 18:15Pamiętam, że w czasach świetności forum RapGodfathers (czyli grubo ponad 10 lat temu) postował tam jeden osiedlowy murzyn z ATL i zawsze we wszystkich zestawieniach najlepszych albumów umieszczał właśnie ten mixtape, miał go oczywiście w avatarze i zawsze postował, że na osiedlu wszyscy słuchają tylko Gucciego i Chicken Talk ma tam status biblii.
O props. Też siedziałem na RapGodfathers. Super forum to było. Pamiętam jak hejtowali Forever (ten kawałek Drake'a itd.) jak wyszło. I słusznie.Paul pisze: ↑19 kwie 2020, 18:15
Pamiętam, że w czasach świetności forum RapGodfathers (czyli grubo ponad 10 lat temu) postował tam jeden osiedlowy murzyn z ATL i zawsze we wszystkich zestawieniach najlepszych albumów umieszczał właśnie ten mixtape, miał go oczywiście w avatarze i zawsze postował, że na osiedlu wszyscy słuchają tylko Gucciego i Chicken Talk ma tam status biblii. Dlatego jak widzę jakiekolwiek zapytania o trap, jego definicję, to zawsze mam przed oczami Chicken Talk, ten teledysk i ten freestyle, święta trójca![]()
Poważnie Ghetty Green Pata to ulubiony album Guwopa?
Doprecyzuję - za małolata (choć pewnie sentyment nadal jest). Pat to ulubiony raper Gucciego i GG było soundtrackiem do robienia ruchów za czasów liceum: https://imgur.com/a/1xI3eBw
1. Nakreślenie sytuacji: https://www.vice.com/en_us/article/695w ... rtesy-call
Hehe, dziękuję bardzo za ten zaszczytny tytuł, pamiętam jak kiedyś wygrzebywałem taśmy DJ Sounda z odmętów internetu i byłem oburzony czemu nikt nie chce docenić tego brzmienia, a teraz jak słyszę go w samplach Hewry czy jak Frank Ocean umieszcza MC Macka na swoich playlistach, to jestem w środku odrobinę oburzony, że to chwyciło gdy mi ta zajawka już dawno opadła
Zabawne czasy. Pamiętam jeszcze realraptalk i rapvault, gdzie ludzie wrzucali naprawdę bardzo rzadkie pozycje z pełnymi skanami okładek w 320. A Ty chyba na rapgrze też siedziałeś, kojarzę ksywkę jak i rapera
W Birds of a Feather Gucci miał nawet linijkę Project Pat is still my favourite rapper. Pimp C też zawsze wymieniał Pata wśród swoich ulubieńców, w więzieniu cały czas słuchał Layin' da Smack Down i nie mógł uwierzyć, że Choose U nie stało się hitem, dlatego postanowił wykorzystać ten bit w International's Players Anthem.
Choćby w I Know U Strapped Pimp nawijał You niggas weak so you call Houston for the hit/But didn't know that we got gangsta niggas all over this bitch/So now you bitches gotta deal with the King hoe/Cause you done crossed me three times, we just can’t let that go. Too $hort w jednym z wywiadów też wspominał, że podczas wspólnych koncertów z UGK, nie chciał być z nimi na scenie, gdy Pimp zaczynał obrzucać wyzwiskami Mastera P, bo to było po prostu niebezpieczne.TheD pisze: ↑20 kwie 2020, 0:23 Ktoś potwierdziłby czy naprawdę śp. Pimp C został porwany przez Mastera P i jego ludzi i ten mu groził że zabije go ale po tym jak otrzymał odmowę od J. Prince'a to tego nie zrobił czy coś w tym stylu? Już teraz widzę że to powalona historia jak 6 postów wyżej o Guccim Mane
O tak, Realraptalk też pamiętam. Jeszcze było jedno forum tylko o rapie z West Coastu ale zupełnie zapomniałem nazwy.