słucham sobie tej płyty od niedzieli i jest spk
zaczalbym od tego czym ta plyta nie jest - a mianowicie jakimś wybitnym dziełem, albumem który zmieni brzmienie trapu na lata, najlepszym albumiem cartiego, czy na co tam jeszcze liczyli fani po 2 latach czekania
ale to wcale nie zmienia faktu że. jest to po prostu dobra plyta, na (zajebiscie) dobrych kurwa bitach, której przyjemnie się słucha.
już nie będe się rozpisywał o produkcji i samym cartim, ale ode mnie zajebiście duży plus za te vamp vibes. Nie wiem czy carti już wcześniej kreował taki vamp wizerunek bo nie śledzę aż tak dokładnie jego SM, wydaje mi sie ze na poprzednich albumach tego nie było. A te organy w Vamp Anthem to mistrzostwo świata
całościowo trochę za dużo fillerów, gdyby wyrzucić kilka numerów na mniej charakterystycznych bitach ta plyta zyskalaby dużo w odbiorze
tylko mnie tak wkurwia utwór punk monk?
e: a no i kanye west chujową zwrotke dał, cudi i fjuczer super
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 30 gru 2020, 17:23
autor: vampmoney
appa pisze: ↑30 gru 2020, 14:14
Jest duża szansa ze dziś wleci deluxe
Dodano po 14 minutach 13 sekundach:
Na swoim insta w opisie dał link do innego profilu gdzie jest takie zdjęcie, wiec pewnie to okładka deluxe https://www.instagram.com/p/CJbMuTOFcbT/?hl=pl
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 30 gru 2020, 19:08
autor: gawi
Mocno bym się zdziwił gdyby deluxe wpadł wcześniej niż w piątek.
Anyway, @Finn, dodaj swoje 3 grosze , co sądzisz o albumie?
Przesłuchałem kilka razy. Jest parę dobrych numerów ale w sumie to nic specjalnego. Nie widzę jednak powodu by tak hejtować ten album. Rozumiem, że niektórym może się on bardzo podobać, bo na pewno ma swój unikalny styl.
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 31 gru 2020, 20:16
autor: Kubinsky
Bez kitu, to jaki hejt zleciał na tę płytę jest dla mnie rzeczą niezrozumiałą. Kumam że sie moze komus nie podobac ale jak widzialem ze od dnia premiery juz latały łańcuszki typu whole lotta trash i te wszystkie memy że jaki to ten album chujowy jest...serio, nie rozumiem.
Znaczy po części rozumiem bo ludzie po prostu lubią popadać ze skrajności w skrajność i jak jeszcze 24 grudnia spore grono osób wierzyło że to będzie gamechanger to nie dziwi aż tak to co sie działo dzień pózniej
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 01 sty 2021, 17:23
autor: luk0as
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 01 sty 2021, 17:54
autor: vampmoney
Czterdziestominutowy taniec szanuje
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 02 sty 2021, 21:24
autor: luk0as
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 02 sty 2021, 21:49
autor: gawi
Zasłużone fest. Ciekawe czy recenzenci docenią, bo jak na razie mało tych recenzji.
Przeczuwam top10 w tegorocznych Ślizgerach
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 02 sty 2021, 22:46
autor: instinkt
L w chuj
mniej od Cuddera
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 03 sty 2021, 23:09
autor: patryk
a co z tym deluxe? czekaja na wyczyszczenie sampli czy co?
The Atlanta rapper’s third record is both wildly innovative and strikingly consistent. It’s hard, melodic, experimental, and unlike anything else happening in mainstream rap.
Ale sraka, wiadomo to są portale które jarają się wizjonerstwem i wymyślaniem koła na nowo, oceniają wkład w muzykę i nowinki, tylko szkoda że jest to asłuchalne.