Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
: 27 wrz 2021, 20:39
Bardzo ładny utwór. Najlepszy do tej pory singiel.
To co pisałem, pisałem w kontekście demówki i debiutu, na pewno nie będę kruszył kopii o sytuację z drugim albumem, chociaż serio ja tam starego bym w to nie mieszał aż tak, bardziej imo Solar Białas pomagają to pchać po jeszcze wyższe liczby i sugerują ruchy
piernikowyskoczek pisze: ↑25 wrz 2021, 19:04 Ponieważ mam pod nosem takie same i tak samo zawłaszczone przez pijaków schodki – tyle że nie nad Wisłą, a nad Odrą – przy lekturze „części wykładowej” rower składak mi się otworzył w piwnicy.

A musi być jakaś jednak konkluzja tutaj? Forumek to nie hivemind
To ja już jednak wolę Matę ;-)Elo jak tam co słychać? Powiedziała: Zajebiście! Czy chciałabyś zapalić ze mną liście? 3 minuty później na jej ciele zobaczyłem tylko stringi, z wrażenia zapodziałem gdzieś smokingi!
E tam, normalnie z lat 90-tych.
To co wrzuciłeś to jakieś skiny. Ja jako przykład ludzi przytoczyłbym prędzej normalnych chłopaków w dresach.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:07 Wiadomo, morda. Tylko prawdziwy mocny rap nietzscheański o męskich facetach dla męskich facetów.
Gadać to sie powinno, ale raperzy to zupełnie inny kaliber, oni są traktowani jak bożki, i chodzi o to, że taki Mata daje tzw przykład, daje jakiś koncept chłopaka na miarę XXI wieku, a młodzi to łykają bez popity i chcą się upodabniać. W ogóle nie kupuję twojego argumentu, bo tak samo było z rapem o helupie, że niby miał przed czymś przestrzegać itd, a skończyło się na zwykłej gloryfikacji i jakieś zjeby podłapały to i zaczeły się tym flexować, bo to przecież takie cool, i tyle o tym nawijają ci "raperzy"
Z przekąsem to napisałem.
No na 100% on w dużym stopniu jest po prostu wkurwiającym, atencyjnym przesiąkniętym warszawką gimbusem(co było doskonale widać w "Biblioteka Trap")-bananowcem, który na dużo sobie może pozwolić, bo jakby co, to tate mu pomoże, później imo było już baaaaardzo dużo dbania o wizerunek (nie wiem, choćby rekwizyty na hot16 challenge).sugarhill_notausgang pisze: ↑27 wrz 2021, 20:12 Oczywiście tak, ale ja obstaję przy stanowisku, że nie ma w tym wielkiej analizy i biznesplanu, Mata wpadł w nurt, który płynął niezależnie od niego i ani nie zaczął się przez niego ani dzięki niemu. To o czym piszesz w kontekście Twittera i postać Maty zgrywają się ze sobą idealnie i w końcu po prostu musiał nastąpić słynny raper, który "mieszka z rodzicami i nie ma prawa jazdy".
Bo żyję w Polsce 2021
No nie są, ale młodzież odbiera ich jako takich. Poza tym "wzór do naśladowania" to jest taka szufladka z pompą, ja po prostu zwracam uwagę na oczywisty fakt, że młodzi są w nich zapatrzeni i dzisiaj to raperzy są wyznacznikiem tego co jest cool, a nie piłkarze, aktorzy czy inni celebryci.
Bez przesady z tymi hasełkami, gdyby to nie było nic takiego prócz muzyki to masa raperów dalej by chodziła po tej planecie, oddychając świeżutkim powietrzem, a nie wąchała kwiatki od spodu.
Ale Ty przecież słuchasz Redmana, który jest klasycznym wzorem fajnej mordki, wiecznie zjaranej, no elo mordko, co tam, jak tam, praca jaka praca zajaraj se wyluzuj, pożycz mordka, no przecież mordo znasz mnie oddam ci. elo breko gibonik dobry przekaz leci, eko stafik joł.8na10 pisze: ↑27 wrz 2021, 21:20
Gadać to sie powinno, ale raperzy to zupełnie inny kaliber, oni są traktowani jak bożki, i chodzi o to, że taki Mata daje tzw przykład, daje jakiś koncept chłopaka na miarę XXI wieku, a młodzi to łykają bez popity i chcą się upodabniać. W ogóle nie kupuję twojego argumentu, bo tak samo było z rapem o helupie, że niby miał przed czymś przestrzegać itd, a skończyło się na zwykłej gloryfikacji i jakieś zjeby podłapały to i zaczeły się tym flexować, bo to przecież takie cool, i tyle o tym nawijają ci "raperzy"
Poza tym chyba zgadzasz się, że lepiej być ogarniętym typkiem, niż pizda zyciową?
No kurwa dokładnie tak jest. To co ja robię w tym temacie, to bronię prawa wkurwiających bananowych gimbusów do rapowania o tym, że jeżdżą na narty za hajs starych. Zwłaszcza, jak potrafią o tym fajnie napisać, a Mata w mojej opinii potrafi.
ja pierdole CO XDDDDDgods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 I chuj tam z Redmanem, bo go lubię, mimo że daleko mu do Maty, jeśli idzie o inwencję twórczą
I przez to jest właśnie goatem. Podejście w stylu - wyjebane, co będzie to będzie - uważam właśnie za coś bardzo pożytecznego i jest to coś przeciwstawnego względem użalania się nad sobą, przesadnego przejmowania się ludźmi itd.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 Ale Ty przecież słuchasz Redmana, który jest klasycznym wzorem fajnej mordki, wiecznie zjaranej, no elo mordko, co tam, jak tam, praca jaka praca zajaraj se wyluzuj, pożycz mordka, no przecież mordo znasz mnie oddam ci. elo breko gibonik dobry przekaz leci, eko stafik joł.
Męskość ma wiele ekspresji. Jedną z nich jest np. bycie ulicznym, wyczilowanym kaznodzieją. Ale bycie pizdą (jak mata) nie jest jedną z nich.
Czasami po prostu warto wyczilować, ale z tymi pizdami bez woli to się zgodzę. Wynika to z tego, że ludzie chcą szybkiej, mocnej bomby, a później nie potrafią jej kontrolować. Ja wolę rozsądne ilości spalić, trzeba mierzyć siły na zamiary.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 bo z dziesięciu nałogowych użytkowników dziewięciu marihuana czyni miękkimi pizdami bez woli.
No ja też. Chyba, że bym zapalił bucha.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 jakbym miał słuchać całe życie kawałków wiecznie spiętych dresowych twardych chłopaków, to przecież to się pochlastać idzie
Panie, idź pan w chuj z takimi sloganami, i z takim "artyzmem"
Wymyśliłeś se jakiś przykład na rękę rpk type of shit rapu, gdzie to o czym ja mówię to raczej Dinale.
Ciekawe jest to co mówisz, bo moim zdaniem Mata właśnie taki kaganiec sobie nałożył, i bardzo mocno chce trafić w pewną niszę w PL rapie, której nie zdążył zaspokoić np Taco, bo już jest na to za stary, i nie trafia tak do młodych niby-inteligentnych bananowców w sweterkach.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 A jak twórca pierwsze o czym pomyśli, to słuchacz i to czy mu się to spodoba, czy nie podoba, czy będzie naśladował czy nie, to sam sobie artystyczny kaganiec na pysk założy.