Mata - Młody Matczak (2021)
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Bardzo ładny utwór. Najlepszy do tej pory singiel.
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
To co pisałem, pisałem w kontekście demówki i debiutu, na pewno nie będę kruszył kopii o sytuację z drugim albumem, chociaż serio ja tam starego bym w to nie mieszał aż tak, bardziej imo Solar Białas pomagają to pchać po jeszcze wyższe liczby i sugerują ruchy
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
piernikowyskoczek pisze: ↑25 wrz 2021, 19:04 Ponieważ mam pod nosem takie same i tak samo zawłaszczone przez pijaków schodki – tyle że nie nad Wisłą, a nad Odrą – przy lekturze „części wykładowej” rower składak mi się otworzył w piwnicy.
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11101
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Tata Maty tom II - Jak wychować męską kurwę.
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
To jaka jest w końcu forumowa konkluzja co do wizerunku? Że bycie pizdą jest spoko, tylko dlatego, że jest oryginalne? I ile z waszych ulubionych raperów z PL czy ze Stanów jest pizdami? No odpowiedzcie sobie, z jakim rapem wy jako ludzie starszej generacji niż Mata się utożsamiacie. Wiadomo, że dużo z tych alfa-samczych wersów w rapie to była czysta projekcja, ale dla mnie od zawsze było to coś koniec końców pozytywnego, bo nawet jeśli było to podane w skretyniały sposób - to mogło wskazywać pewną drogę dla młodszych, zagubionych ziomków. Generalnie uważam, że facio w okresie dojrzewania powinien się hartować, bo życie nie jest kolorowe i trzeba się uczyć jak brać problemy na klatę - to jest dobry wzorzec. Natomiast takie szczere, otwarte gadanie o jakichś pedalskich sprawach to może być furtka do popadnięcia w użalanie się nad sobą i zaakceptowania przez różne ofiary losu obowiązującego stanu rzeczy, zamiast chęci poprawy. Może jestem jakiś urwany ze średniowiecza, ale uważam publiczne przyznawanie się do bycia cipką za podobny przypał co publiczne przyznawanie się do bycia kretynem. Po prostu starajcie się nimi nie być ziomeczki i będzie git. Ktoś może nagrać nawet najbardziej szczery i adekwatny kawałek o tym jak postawił zielonego kloca w kiblu, ale sam fakt, że będzie to "świeże" nie sprawi, że będę się tym jarał.
jasny wracaj na forum
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Wiadomo, morda. Tylko prawdziwy mocny rap nietzscheański o męskich facetach dla męskich facetów.


Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
albo skumania, że to normalne, że każdy ma problemy i nie warto tego dusić w sobie, bo musisz być twardy facet. Serio mega chujowe linijki z Twojej strony i takie myślenie jest u podstaw tego, że tak mało facetów dba o swoje zdrowie psychiczne
A musi być jakaś jednak konkluzja tutaj? Forumek to nie hivemind
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
To ja już jednak wolę Matę ;-)Elo jak tam co słychać? Powiedziała: Zajebiście! Czy chciałabyś zapalić ze mną liście? 3 minuty później na jej ciele zobaczyłem tylko stringi, z wrażenia zapodziałem gdzieś smokingi!
E tam, normalnie z lat 90-tych.
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
To co wrzuciłeś to jakieś skiny. Ja jako przykład ludzi przytoczyłbym prędzej normalnych chłopaków w dresach.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:07 Wiadomo, morda. Tylko prawdziwy mocny rap nietzscheański o męskich facetach dla męskich facetów.
Gadać to sie powinno, ale raperzy to zupełnie inny kaliber, oni są traktowani jak bożki, i chodzi o to, że taki Mata daje tzw przykład, daje jakiś koncept chłopaka na miarę XXI wieku, a młodzi to łykają bez popity i chcą się upodabniać. W ogóle nie kupuję twojego argumentu, bo tak samo było z rapem o helupie, że niby miał przed czymś przestrzegać itd, a skończyło się na zwykłej gloryfikacji i jakieś zjeby podłapały to i zaczeły się tym flexować, bo to przecież takie cool, i tyle o tym nawijają ci "raperzy"
Poza tym chyba zgadzasz się, że lepiej być ogarniętym typkiem, niż pizda zyciową?
Z przekąsem to napisałem.
jasny wracaj na forum
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
a na jakiej podstawie twierdzisz że to łykają xddd
kurna, dorosłe chłopy i dalej nie kumają że raperzy żadnymi wzorami do naśladowania nie są i poza żenującymi wyjątkami do takich sami w sobie nie aspirują, to nic takiego prócz muzyki kundle
kurna, dorosłe chłopy i dalej nie kumają że raperzy żadnymi wzorami do naśladowania nie są i poza żenującymi wyjątkami do takich sami w sobie nie aspirują, to nic takiego prócz muzyki kundle
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
No na 100% on w dużym stopniu jest po prostu wkurwiającym, atencyjnym przesiąkniętym warszawką gimbusem(co było doskonale widać w "Biblioteka Trap")-bananowcem, który na dużo sobie może pozwolić, bo jakby co, to tate mu pomoże, później imo było już baaaaardzo dużo dbania o wizerunek (nie wiem, choćby rekwizyty na hot16 challenge).sugarhill_notausgang pisze: ↑27 wrz 2021, 20:12 Oczywiście tak, ale ja obstaję przy stanowisku, że nie ma w tym wielkiej analizy i biznesplanu, Mata wpadł w nurt, który płynął niezależnie od niego i ani nie zaczął się przez niego ani dzięki niemu. To o czym piszesz w kontekście Twittera i postać Maty zgrywają się ze sobą idealnie i w końcu po prostu musiał nastąpić słynny raper, który "mieszka z rodzicami i nie ma prawa jazdy".
Z tym że na razie robi doskonałe z perspektywy marketingu ruchy i wjechanie na polskie top1 fejmu coraz bliżej. Pytanie, czy później będzie miał o czym rapować i czy uda mu się być głosem swojego pokolenia.
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Bo żyję w Polsce 2021
No nie są, ale młodzież odbiera ich jako takich. Poza tym "wzór do naśladowania" to jest taka szufladka z pompą, ja po prostu zwracam uwagę na oczywisty fakt, że młodzi są w nich zapatrzeni i dzisiaj to raperzy są wyznacznikiem tego co jest cool, a nie piłkarze, aktorzy czy inni celebryci.
Bez przesady z tymi hasełkami, gdyby to nie było nic takiego prócz muzyki to masa raperów dalej by chodziła po tej planecie, oddychając świeżutkim powietrzem, a nie wąchała kwiatki od spodu.
jasny wracaj na forum
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Ale Ty przecież słuchasz Redmana, który jest klasycznym wzorem fajnej mordki, wiecznie zjaranej, no elo mordko, co tam, jak tam, praca jaka praca zajaraj se wyluzuj, pożycz mordka, no przecież mordo znasz mnie oddam ci. elo breko gibonik dobry przekaz leci, eko stafik joł.8na10 pisze: ↑27 wrz 2021, 21:20
Gadać to sie powinno, ale raperzy to zupełnie inny kaliber, oni są traktowani jak bożki, i chodzi o to, że taki Mata daje tzw przykład, daje jakiś koncept chłopaka na miarę XXI wieku, a młodzi to łykają bez popity i chcą się upodabniać. W ogóle nie kupuję twojego argumentu, bo tak samo było z rapem o helupie, że niby miał przed czymś przestrzegać itd, a skończyło się na zwykłej gloryfikacji i jakieś zjeby podłapały to i zaczeły się tym flexować, bo to przecież takie cool, i tyle o tym nawijają ci "raperzy"
Poza tym chyba zgadzasz się, że lepiej być ogarniętym typkiem, niż pizda zyciową?
To też nie jest wzór rycerstwa, twardzielstwa i hustlerstwa, bo z dziesięciu nałogowych użytkowników dziewięciu marihuana czyni miękkimi pizdami bez woli.
I chuj tam z Redmanem, bo go lubię, mimo że daleko mu do Maty, jeśli idzie o inwencję twórczą, ale chodzi o różnorodność i wybór, bo jakbym miał słuchać całe życie kawałków wiecznie spiętych dresowych twardych chłopaków, to przecież to się pochlastać idzie. Tu, poza elementem zaskoczenia, jest chociaż jakiś artyzm i dość jasna metafora, a nie tępe do bólu dosłowne kawałki ziomeczków mordeczek. A jak twórca pierwsze o czym pomyśli, to słuchacz i to czy mu się to spodoba, czy nie podoba, czy będzie naśladował czy nie, to sam sobie artystyczny kaganiec na pysk założy.
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
No kurwa dokładnie tak jest. To co ja robię w tym temacie, to bronię prawa wkurwiających bananowych gimbusów do rapowania o tym, że jeżdżą na narty za hajs starych. Zwłaszcza, jak potrafią o tym fajnie napisać, a Mata w mojej opinii potrafi.
A truskule nadal żyją i spoko, można pisać "chujowe gówno lol", ale posty o tym, że rap ma być dla dorosłych i o dorosłych sprawach rozpierdalają mnie w 2021 roku.
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
ja pierdole CO XDDDDDgods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 I chuj tam z Redmanem, bo go lubię, mimo że daleko mu do Maty, jeśli idzie o inwencję twórczą
czekam az mata nagra tak kreatywna plyte jak dare iz a darkside
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
I przez to jest właśnie goatem. Podejście w stylu - wyjebane, co będzie to będzie - uważam właśnie za coś bardzo pożytecznego i jest to coś przeciwstawnego względem użalania się nad sobą, przesadnego przejmowania się ludźmi itd.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 Ale Ty przecież słuchasz Redmana, który jest klasycznym wzorem fajnej mordki, wiecznie zjaranej, no elo mordko, co tam, jak tam, praca jaka praca zajaraj se wyluzuj, pożycz mordka, no przecież mordo znasz mnie oddam ci. elo breko gibonik dobry przekaz leci, eko stafik joł.
Męskość ma wiele ekspresji. Jedną z nich jest np. bycie ulicznym, wyczilowanym kaznodzieją. Ale bycie pizdą (jak mata) nie jest jedną z nich.
Czasami po prostu warto wyczilować, ale z tymi pizdami bez woli to się zgodzę. Wynika to z tego, że ludzie chcą szybkiej, mocnej bomby, a później nie potrafią jej kontrolować. Ja wolę rozsądne ilości spalić, trzeba mierzyć siły na zamiary.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 bo z dziesięciu nałogowych użytkowników dziewięciu marihuana czyni miękkimi pizdami bez woli.
No ja też. Chyba, że bym zapalił bucha.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 jakbym miał słuchać całe życie kawałków wiecznie spiętych dresowych twardych chłopaków, to przecież to się pochlastać idzie
Panie, idź pan w chuj z takimi sloganami, i z takim "artyzmem"
Wymyśliłeś se jakiś przykład na rękę rpk type of shit rapu, gdzie to o czym ja mówię to raczej Dinale.
Ciekawe jest to co mówisz, bo moim zdaniem Mata właśnie taki kaganiec sobie nałożył, i bardzo mocno chce trafić w pewną niszę w PL rapie, której nie zdążył zaspokoić np Taco, bo już jest na to za stary, i nie trafia tak do młodych niby-inteligentnych bananowców w sweterkach.gods bidness pisze: ↑27 wrz 2021, 21:38 A jak twórca pierwsze o czym pomyśli, to słuchacz i to czy mu się to spodoba, czy nie podoba, czy będzie naśladował czy nie, to sam sobie artystyczny kaganiec na pysk założy.
jasny wracaj na forum
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
za bardzo sie tym mata przejmujecie wydaje mi sie
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
Ja mam trochę wyjebane, ale trochę się nudziłem to napisałem co mi tam zakiełkowało gdzieś w głowie.
jasny wracaj na forum
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]
No dobra, ale po co ja mam dyskutować z twoimi opiniami i prywatnymi wartościami, który wzór do naśladowania jest spoko, a który fe? Czy 14-latek posłucha Redmana i zacznie jarać zioło, czy zacznie słuchać Maty i zacznie (no właśnie co zacznie? sprecyzuj, zacznie być pizdą? xd)? I teraz mamy sytuacje, że stoi Kali i mówi wzór jaracza być dobre dla gimbusów, wzór bycia Matą, co jest pizdą być złe i ryje im berety. Po pierwsze jego muzyka przestaje być dla gimbusów, bo przecietny gimbus nie zrozumie sensu tego kawałka, to nie redman, który bedzie nawijał, że ci sprzeda liścia jak go poprosisz o bucha
.
A właściwie nie wiem o co Ci chodzi konkretnie, bo z tego kawałka nie wynika, że jest pizdą. Dodatkowo pizdą by był jakby próbował być twardzielem nim nie będąc, to jest dopiero pizdowate, a cierpi na to w chuj facetów młodszych i starszych, którzy wiecznie myślą o tym, żeby komuś coś udowadniać np. prawdziwe męstwo. I "cierpi" to jest właśnie słowo w punkt, bo takie zachowanie jest zwykle źródłem cierpienia. Dodatkowo jego raperscy rówieśnicy, chodzą do ogólniaka, mają kartkówki i sprawdziany, ale nawijają o tym, że ich ziomek ma w domu arsenał, że ich ziomek handluje prochem, że Camorra i Gomora, to jest dopiero pizdowate. W kółko ten groźny, twardy ziomek i nawijanie o mafii w trzeciej osobie. On w tym czasie, uwaga slogan - "był sobą" i nawijał o studniówce. "Być kimś, być sobą" - przypominam mądrość od prawdziwych ulicznych wariacików nie pizd.
Z tym artyzmem chodzi mi o niedosłowność przekazu, który u raperów polskich i zagranicznych straszliwie kuleje. Wszystko jest do bólu dosłowne i jeden do jednego, a szczytem metaforyki jest porównanie wódki albo kokainy do kochanki. Już na tym polu Mata wygrywa samą inwencją i świeżością.
A właściwie nie wiem o co Ci chodzi konkretnie, bo z tego kawałka nie wynika, że jest pizdą. Dodatkowo pizdą by był jakby próbował być twardzielem nim nie będąc, to jest dopiero pizdowate, a cierpi na to w chuj facetów młodszych i starszych, którzy wiecznie myślą o tym, żeby komuś coś udowadniać np. prawdziwe męstwo. I "cierpi" to jest właśnie słowo w punkt, bo takie zachowanie jest zwykle źródłem cierpienia. Dodatkowo jego raperscy rówieśnicy, chodzą do ogólniaka, mają kartkówki i sprawdziany, ale nawijają o tym, że ich ziomek ma w domu arsenał, że ich ziomek handluje prochem, że Camorra i Gomora, to jest dopiero pizdowate. W kółko ten groźny, twardy ziomek i nawijanie o mafii w trzeciej osobie. On w tym czasie, uwaga slogan - "był sobą" i nawijał o studniówce. "Być kimś, być sobą" - przypominam mądrość od prawdziwych ulicznych wariacików nie pizd.
Z tym artyzmem chodzi mi o niedosłowność przekazu, który u raperów polskich i zagranicznych straszliwie kuleje. Wszystko jest do bólu dosłowne i jeden do jednego, a szczytem metaforyki jest porównanie wódki albo kokainy do kochanki. Już na tym polu Mata wygrywa samą inwencją i świeżością.








