Strona 202 z 858
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:53
autor: CCORD
horrypaz pisze: ↑30 sie 2025, 10:45
Nie sprawdzil ze tede od paru dni jest w czechach za hajs z donejtow i zdizwiony ze nikt mu nie otworzyl.
Tede uciekł przed Mesem do Czech? Duże jeśli prawdziwe.
Ten Typ Mes pisze:
I od razu runda tres
[...]
To zwiastuny twojej skuchy _jacku
Więc kurwa ruchy jacku
Czy mam rozumieć, że to zapowiedź odpowiedzi na odpowiedź Tedego, którą Mes nawinie na tym drugim bicie i wypuści ekspresowo jak Helikopter w Ogniu?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:54
autor: #23
Mes w tym beefie jest jak ten typ na boisku co się trikami popisuje, po czym przychodzi jakiś ulow i mu te piłkę wybija w pizdu.
Flow jest, technika jest, tekst

Mes w tym swoim zacietrzewieniu kompletnie nie wie chyba kim jest, argumenty zbierane na pałę. Kwintesencją tego odklejenia są jedne z pierwszych wersów jak to ma wypierdolone na hejty, a kilka dobrych dni temu musiał udowadniać słuchaczom że przecież jest lepszy niż Jacek. PATRZCIE HEJTERZY JAK MAM WYJEBANNE. Niestety ale wyjebane to było ego zawsze, a teraz już jazda bez trzymanki jest grana. Przykro się na to patrzy, w szczególności że Mes przez wiele lat był jednym z moich ulubionych i topowych raperów.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:55
autor: Piters
Mes pół pancza nie widział chyba od kiedy lil mama kazała mu wypierdalać, ale no to jak płynie tutaj w porównaniu do tego seplenienia się Tedzika działa zdecydowanie na jego korzyść
Obaj przegrali, przegrał również hip-hop
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:56
autor: Haczapurjan
#23 pisze: ↑30 sie 2025, 10:54
Kwintesencją tego odklejenia są jedne z pierwszych wersów jak to ma wypierdolone na hejty, a kilka dobrych dni temu musiał udowadniać słuchaczom że przecież jest lepszy niż Jacek
No wczutę złapał niesamowitą, liczył rymy, porównywał z „64 lajnami”, ciągle pisał ludziom że ten diss („Suka”) to brylant, a teraz jakiś udawany pseudodystansik. On ma hałas na strychu po prostu i kryzys tożsamości. Zryty beret, kryzys wieku średniego, wszystko zmiksowane razem
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:56
autor: jajca
Sionek pisze: ↑30 sie 2025, 1:21
chwali się, że jest pasożytem, super powód do dumy xD
no już ustaliliśmy że bycie robotnym to powód do wstydu, to tylko kontynuacja
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:58
autor: Malloy
TE TE TE DE EF, TAS DE FLEJA, FLEJTUCH
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:58
autor: rozklad_gaussa
liczylem ze po beat switchu mes zacznie robic adliby westside gunna
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:00
autor: Jose
nowy diss Tede będzie się nazywał "Katastralajny"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:02
autor: gods bidness
2rzyn pisze: ↑30 sie 2025, 10:50
Przypominam ze hejtujacy ten diss najczesciej na forum propsowali bambi, ekipe i inne chujotwory.
Nie wymagajmy
Co poradzisz jak dla rondlarzy ważniejsza jest nie muzyka i świeżość, tylko "argumenty" i że audi było w leasingu, a nie na wynajem i że Tede był w Czechach.
Już się nie mogę doczekać na to
wyjaśnianie od Tedego.
- ja sie biję z myślami a ty z domofonem hehe
- Audi było w leasing, a nie na wynajem
- chciałem być idolem wszystkich z discopolowcami włącznie, a nie patusów
- byłem w Czechach
- mój tata był nie adwokatem tylko prawnikiem, ale INNYM niż adwokat!
UUUUUuuuuUU rozjebane, wszystko odbił! 
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:03
autor: Malloy
Rapowe grupki nie zawodzą, gdzie ludzie piszą "asłuchalne"

przecież to jest dosłownie ostatnia rzecz, jaką można temu kawałkowi zarzucić

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:04
autor: Pteh
fajnie sobie Mes rozgrywa ten beef. Suka nie chce wyjść z głowy od wypuszczenia i jest to zdecydowanie overhated numer. Drugi diss również bardzo porządny.
Ogólnie Mes ostatnio stał się interesujący, co jest wybitnie w opozycji do innych starzejących się raperów, którzy tracą pazur i mają gówno do powiedzenia.
Słusznie zostało zauważone w tym temacie, że:
- Mes im starszy tym głupszy i paradoksalnie przekłada się to na to, że jego rap jest JAKIŚ i chce się go słuchać (God Bless też było moim guilty pleasure, mimo paru burackich linijek, które teoretycznie powinny mnie zniechęcić do ponownego naciśnięcia play, a jednak tego nie zrobiły)
- jego dissy są INNE. Jednocześnie trochę chujowe i trochę intrygujące, ale nie są takimi klasycznymi dissami. Przez to mają lepszy repeat value i ogólnie podbijam tutaj punkt widzenia użytkownika
@chuj i użytkownika
@eddy_wata
Z klipu zapamiętałem fajnie wjeżdżające "unikaj podawania rąk"

no i wybitnie memiczne nakurwianie pancza w domofon XD
Czekam na Tedego, niech igrzyska trwajo. Na ten moment Mes na prowadzeniu
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:07
autor: Haczapurjan
Malloy pisze: ↑30 sie 2025, 10:58
TE TE TE DE EF, TAS DE FLEJA, FLEJTUCH
Mes podświadomie czuje respekt do ksywki Tedego, dlatego tak intonował „TDF”
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:10
autor: gods bidness
Pteh pisze: ↑30 sie 2025, 11:04
Mes im starszy tym głupszy i paradoksalnie przekłada się to na to, że jego rap jest JAKIŚ i chce się go słuchać (God Bless też było moim guilty pleasure, mimo paru burackich linijek, które teoretycznie powinny mnie zniechęcić do ponownego naciśnięcia play, a jednak tego nie zrobiły)
Właśnie on teraz taki odklejony jest w chuj świeższy i ciekawszy niż na tych płytach typu KNS, ZNP itd., gdzie był gładki, uczesany i na dyktandzie z polskiego zawsze na piątkę. Taka nudna pizda z talentem, ale bez jajec, co to pięć razy w słowniku sprawdzi, czy dobrze, zanim powie trudne słowo.
Teraz sygnet w piździe, przyklejone jądro do japy, najazdy na kabaty na nastolatka uwięzionego w ciele starego dziadka, co mu się na czoło położy graty i zleje do japy. To mi się podoba, to o to chodzi!
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:11
autor: eddy_wata
Malloy pisze: ↑30 sie 2025, 10:10
No ja te wersy o pochodzeniu odbieram jako przytyk do Tedego, że mimo to, że jest z dobrego domu to kreuje się na idola patusów i trochę mu wstyd i przykro jak mu mówią "bananowe dziecko" przez co jest nieautentyczny, a Mes jest dumny i chuj, nie udaje, że jest z patologicznej czy gorzej sytuowanej rodziny, jest w tym prawdziwy i to słychać i czuć w jego "byciu bucem"
taaak, tez to dzisiaj skumalem, nie chodzi o przypierdalanie sie do rodziny, tylko to jak tede ja reprezentuje, natomiast slabo to wspolgra potem z tymi ziemniakami chrustem i kabatami wiec nie ma co sie przywiązywać
Dodano po 1 minucie 29 sekundach:
gods bidness pisze: ↑30 sie 2025, 11:10
przyklejone jądro do japy na czoło położy graty i zleje do japy. To mi się podoba, to o to chodzi!
ten typ bdsm
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:13
autor: CCORD
Ja ogólnie chyba kupuję argumentacje god bidnessa z chujem co do PUNISHED MESA.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:16
autor: ART
niezle halucynacje grupowe tu wjezdzaja
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:17
autor: Malloy
Jeśli Mes wywołał ten konflikt tylko po to, żeby nagrać zajebiste kawałki i rozpromować nową płytę, to ja to kupuję tak jak jego preorder
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:20
autor: Czak
przedszkolanek pisze: ↑30 sie 2025, 1:52
przedszkolanek pisze: ↑sob sie 30, 2025 12:36 am
4) o co chodzi z tą żoną na ripicie jak listonosz u mesa na dzielnicy? ktoś wie coś więcej?
podbijam
przejrzałem kilka recenzji 'hello baby' i nie widzę w żadnej wzmianki o braku repeat value, liczyłem na flinta, bo ta jego była dość krytyczna ale to nie to, może chodziło o 'biały tunel', no ale nie chce mi się szukać i skłaniam się ku opcji, że tu o nikogo konkretnego nie chodzi
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:21
autor: 2rzyn
A czasem w rapmatters nie bylo wzmianki o repeat value "suki" ?
Jose bedzie musial odpowiedziec
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 11:23
autor: jajca
gods bidness pisze: ↑30 sie 2025, 10:28
po latach grzebania w kiściach fiutów skacząc jak małpa po drzewie genealogicznym, odnalazł w końcu siebie jako psycho-arystokratę. De Sade też był markizem

gods bidness pisze: ↑30 sie 2025, 11:10
Właśnie on teraz taki odklejony jest w chuj świeższy i ciekawszy niż na tych płytach typu KNS, ZNP itd.,
o to chodzi właśnie, w końcu mes przestaje być nudnym pospinanym wannabe ruchaczem, a dostajemy pierwszy w Polsce landlord psychorap, w końcu po 14 latach kandydatura mesa została rozpatrzona pomyslnie