trochę się rzuciliście linczować całokształt kariery Dioxa, ale imo gość spoko nawijał, w tekstach dużo truizmów, ale nawijka okej i truskulowe emocje w głosie, świetnie się odnajdywał na samplach i bumbapach
w tym "a pamiętasz jak" to nawinął lepiej niż połowa stawki i walnął fajne follow-upy
tu ładnie leciał u Vienia:
mieli być tu
samotność
dla mnie to utalentowany raper, tylko po prostu mało inteligentny, ale pocieszny człowiek
piernikowyskoczek pisze: ↑20 sie 2022, 12:08
trochę się rzuciliście linczować całokształt kariery Dioxa, ale imo gość spoko nawijał, w tekstach dużo truizmów, ale nawijka okej i truskulowe emocje w głosie, świetnie się odnajdywał na samplach i bumbapach
Momentem przełomowym było jak się ludziom przejadło branie Dioxa na featy w każdej możliwej konfiguracji. Na rap pudelku w komentarzach poza tranzolami komentarze o Dioxie wypadającym z lodówki. Taki mental tłumu, że możesz być nawet spoko, ale jak już wleciała łatka to gość do teraz się nie pozbierał.
piernikowyskoczek pisze: ↑20 sie 2022, 12:08
trochę się rzuciliście linczować całokształt kariery Dioxa, ale imo gość spoko nawijał, w tekstach dużo truizmów, ale nawijka okej i truskulowe emocje w głosie, świetnie się odnajdywał na samplach i bumbapach
w tym "a pamiętasz jak" to nawinął lepiej niż połowa stawki i walnął fajne follow-upy
takie tam pierdolenie, prawda jest taka, że gościu zawsze był dennym drewnem bez krzty charyzmy.
ja w tamtych latach słuchałem vnma, jimsa, pyskatego, mesa, pezeta, tdfa. to byli raperzy. i doix mi do nich nie pasował ni huja.
Diox to przede wszystkim kakaowy oportunista, który żarł by z dupy żeby uzyskać profity z rabgry
W dodatku przypalowe akcje na koncie dzięki którym publika miała z niego polewkę i on sam nie potrafił ani razu wyjść z twarzą, np taki belmondo mimo gnoju jaki se narobił potrafił za pomocą charyzmy stwierdzić że wszystko kawałem oraz żartem, diox jej nie ma i jest po prostu drewnianym raperem
przesłuchałem ten ostatni singiel i tak się zastanawiam do kogo on kieruje swoją muzykę? Do starych słuchaczy kiedy był piewcą bycie trueschoolowcem i nagrywanie boom bapu bo rzewne bity i teksty z dupy skreślają go na starcie a dzieciaki to słuchają jakiś innych wynalazków i ich jakiś tam diox nie interesuje
Przesłuchałem niecały kawałek. @wuiru to jest syndrom wujka, co miał biznes w '90 i do tej pory wspomina swój dorobek który dawno się rozpłynął.
Gość wydaje się być nieprzystosowany do obecnego rynku, ale zamiast robić po prostu swoją muzę i wykrzesać 100% to próbuje przyatakować jakiś trend popowy pod sprzedaż. To jest dziwne o tyle, że sam się wozi jak pracował kreatywnie z wykonawcami różnych nurtów i zamiast wykorzystać ten potencjał to wyszła Verba.
wklz pisze: ↑10 wrz 2022, 22:24
zamiast robić po prostu swoją muzę i wykrzesać 100% to próbuje przyatakować jakiś trend popowy pod sprzedaż
Właściwie ciężko, to nazwać trendem. Nie jest to skierowane do młodych odbiorców. Bardziej do starych. Mnie rażą te teldyski, bo właściwie chłop pracuje jako grafik, a kompletnie nie podoba mi się jego estetyka. Szczególnie ujęcia w nowym singlu są absurdalne - bezsensowne (jedzenie pizzy u fryzjera?) i bez klimatu.
Ostatnio intensywnie słucham niemieckiej sceny i przerzucenie się z ich klipów i muzyki na Dioxa robi piorunujący kontrast.
Patryk233 pisze: ↑10 wrz 2022, 23:38
Właściwie ciężko, to nazwać trendem. Nie jest to skierowane do młodych odbiorców. Bardziej do starych.
Bo koleżko nie słuchasz takiej muzyki. Wiesz o co chodzi, jest jakaś tam popowa nisza rapowa i cały czas jakieś love songi wychodzą - tylko że to jest poza obiegiem słuchaczy z tego forum.
Dla starych? Nie wiem, może ktoś tam nostalgicznie sobie sprawdzi co u gościa z Hifi bandy, ale raczej nowego słuchacza w starszej grupie wiekowej nie pozyska
eddy_wata pisze: ↑10 wrz 2022, 23:43
ujecia prawie jak vinnie paz w czistejksach
Gdzie mnie z takim dziadowskim porównaniem. Vinnie P is the biggest dog in the yard, a klip do czisów jest klimaciarski.
Diox sobie wykupił pakiet Klip Premium Plus, czyli wypucowany merolek na skręconym kapciu, ujęcia z mordeczkami i spacer po cargo. No i obiad u barbera. Nie ma to jak placek z kłakiem.
Z drugiej strony to ja pisałem, że Diox ma podobną facjatę do Paza.
HiFi Banda to zawsze była dobra, żeby ich na feata dać jako wypełniacz co najwyżej, dla jakiegoś popularniejszego kolegi z Warszawki. Jak już weny na kolejną zwrotkę zabrakło, to wpadał taki Diox czy Hades, dawał 16stkę i wszyscy zadowoleni. Taki PSL w rapowskiej koalicji.