EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

grubcioo
Posty: 135
Rejestracja: 22 mar 2020, 15:31

Re: EMAS - TUTTO PASSA (28.10.2022) [Zapowiedź]

Post autor: grubcioo »

W sumie spodziewałem się pezeta w kawałku mainstreet bo tak początkowo miała się nazywać płyta
Czekam na kawałek z Reno i w sumie na całą płytę bo zapomniałem podlać kwiaty bardzo fajna płyta i żałuję że nie kupiłem jak była dostępna w normalnej cenie
Awatar użytkownika
Krynew
Posty: 2284
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:04

Re: EMAS - TUTTO PASSA (28.10.2022) [Zapowiedź]

Post autor: Krynew »

Super ten nowy singiel
Kocham, pozdrawiam
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11311
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: EMAS - TUTTO PASSA (28.10.2022) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Reno :bowdown:
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17261
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: EMAS - TUTTO PASSA (28.10.2022) [Zapowiedź]

Post autor: oldschool »

Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
kapec
Posty: 6115
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: kapec »

Awatar użytkownika
Muzykometeoropata
Posty: 96
Rejestracja: 09 maja 2019, 12:03

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: Muzykometeoropata »

W zalewie tego całego gówna co teraz wychodzi to ta płyta jest KOZACKA :bowdown:. Kiedyś bym powiedział że to mocny średniak ale w 2022 to perełka.
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1126
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: Drmz »

Zajebisty album, potwierdzam
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5943
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: clockers »

topka roku i życiówka Emasa. przyjdzie czas, by napisać coś więcej, ale zarówno bity i rap na wysokim poziomie. chyba tylko ten numer z Kometami jakoś nie do końca klei mi się z resztą.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11311
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: 2rzyn »

No to kupie :cool:
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
bronek
Posty: 4733
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:17
Lokalizacja: エルバフ

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: bronek »

Na razie przesluchalem pobieznie podczas roboty wiec nic nie powiem o tresci, ale brzmieniowo ta plyta jest dojebana :bowdown: :bowdown:
przyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsny
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2678
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: SiNi »

"Warsaw Calling" ależ to ma klimat, super album, bardzo dobrze się go słucha pod względem wokalnym oraz bitowym, posiada w sobie jakiś taki przyjemny vibe, jedna z ciekawszych propozycji w tym roku, kawy jeszcze nie piłem, ale miniaturowa filiżanka śmiechowa.
frunio
Posty: 60
Rejestracja: 11 mar 2022, 22:31

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: frunio »

Warsaw calling :bowdown: :bowdown: :bowdown:
warzywo
Posty: 31
Rejestracja: 25 lip 2019, 19:45

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: warzywo »

Patrząc po singlach, to jak zwykle dowiezione na wysokim poziomie, bity dużo ciekawsze, niż na poprzednich płytach i jak dla mnie jest jakiś urok w tej bardzo prostej i szorstkiej nawijce na tle całkiem ciekawych eksperymentów muzyczno-formalnych, Maryjka to sztos podsumowanie dwóch poprzednich krążków, chociaż nie wiem, czy to jest płyta o reapeat-factorze poprzedniej.

Ciekawi mnie jednak, że w całym tym spuszczanku uchodzi mu na sucho, że momentami tekstowo są takie placki, że aż brwi się unoszą i trudno to podciągnąć pod ironiczne składanie. No ale przede wszystkim, to napiszę to samo, co w wątku o feacie u Pezeta właśnie - po trzech płytach imo Emas musi mocno zważać na ruchy, bo zaczyna się tu tlić trochę syndrom KPSNa na horyzoncie, czyli zawsze wysoki poziom, tylko szkoda, że za każdym razem to samo o tym samym, bo o ile auto-follow upy u Bonsona wydawały się jakoś błyskotliwe i dowcipne, tak tutaj mam wrażenie, że część wersów już u niego słyszałem i bliżej im do Kikkomana i włosów różowych, xD, a w sumie tematów/motywów na tych płytach można się doliczyć na palcach dwóch rąk xD

- Podmiot liryczny cziluje na uboczu wyścigu szczurów w stolicy, odcinając się od przeszłości
- ona mu wisi na szyi/ściąga bieliznę
- ziomek w sztumie, powinęła się noga
- nostalgia za dzieciństwem a'la Planet ANM, opary szlugów
- ekipa w kominach / szerokie spodnie / fryzura typu pędzel/łyso
- nieskuteczny psycholog
- samochody, korporacje i inne atrybuty jakiegoś krzywego postrzegania życia w Warszawie
- jakieś przypadkowe blanty tu i ówdzie
- dilerka nadal się szerzy na starej ośce, co jest prawdopodobnie powiązane z ekipą w kominach, nieoznakowane radiowozy
- demoralizacja w "nowych blokach"

No i tak się kręci, niemniej nie da się ukryć, że bardzo solidna propozycja :)
Awatar użytkownika
ogkush
Posty: 1002
Rejestracja: 03 lip 2019, 15:35

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: ogkush »

dziękuje za to forum, można czegoś dobrego czasem posłuchać
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5608
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: Prez »

Vaporizer i Gniazdo :bowdown: :bowdown: :bowdown:
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
emde
Posty: 184
Rejestracja: 13 sty 2020, 22:44

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: emde »

warzywo pisze: 28 paź 2022, 23:10 Patrząc po singlach, to jak zwykle dowiezione na wysokim poziomie, bity dużo ciekawsze, niż na poprzednich płytach i jak dla mnie jest jakiś urok w tej bardzo prostej i szorstkiej nawijce na tle całkiem ciekawych eksperymentów muzyczno-formalnych, Maryjka to sztos podsumowanie dwóch poprzednich krążków, chociaż nie wiem, czy to jest płyta o reapeat-factorze poprzedniej.

Ciekawi mnie jednak, że w całym tym spuszczanku uchodzi mu na sucho, że momentami tekstowo są takie placki, że aż brwi się unoszą i trudno to podciągnąć pod ironiczne składanie. No ale przede wszystkim, to napiszę to samo, co w wątku o feacie u Pezeta właśnie - po trzech płytach imo Emas musi mocno zważać na ruchy, bo zaczyna się tu tlić trochę syndrom KPSNa na horyzoncie, czyli zawsze wysoki poziom, tylko szkoda, że za każdym razem to samo o tym samym, bo o ile auto-follow upy u Bonsona wydawały się jakoś błyskotliwe i dowcipne, tak tutaj mam wrażenie, że część wersów już u niego słyszałem i bliżej im do Kikkomana i włosów różowych, xD, a w sumie tematów/motywów na tych płytach można się doliczyć na palcach dwóch rąk xD

- Podmiot liryczny cziluje na uboczu wyścigu szczurów w stolicy, odcinając się od przeszłości
- ona mu wisi na szyi/ściąga bieliznę
- ziomek w sztumie, powinęła się noga
- nostalgia za dzieciństwem a'la Planet ANM, opary szlugów
- ekipa w kominach / szerokie spodnie / fryzura typu pędzel/łyso
- nieskuteczny psycholog
- samochody, korporacje i inne atrybuty jakiegoś krzywego postrzegania życia w Warszawie
- jakieś przypadkowe blanty tu i ówdzie
- dilerka nadal się szerzy na starej ośce, co jest prawdopodobnie powiązane z ekipą w kominach, nieoznakowane radiowozy
- demoralizacja w "nowych blokach"

No i tak się kręci, niemniej nie da się ukryć, że bardzo solidna propozycja :)
Idealnie podsumowałeś warstwę tekstową ale ja osobiście lubię takie sentymentalno-truskulowo-osiedlowe rapy. Może z powodu nostalgii jaka mnie wtedy ogarnia, bo mogę się z tym utożsamiać i wspominać. Również celne jest określenie, że kilka lat temu byłby to średniak album (mimo, że słucham od pierwszego albumu długo przed płytą w QueQuality) ale w zalewie tego gówna daje 5 i jak narazie jedyny album PL 2022 do którego będę wracał.

Reno piękna zwroteczka, bity cudowne, cuty również.

Mam ogromną prośbę o podesłania numeru skąd jest ten śpiew w tracku Vaporizer po wersach emasa „ciagle mam przebicie jakby to poleciał tenor” i wchodzi „i cant wait…”
Awatar użytkownika
Joydivision91
Posty: 94
Rejestracja: 25 lip 2019, 10:16

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: Joydivision91 »

Fajnie, że powstaje jeszcze taki hiphop. Wiadomo, że nie wbije się to w aktualne trendy i Emas wprost mówi, że on i tak pracuje na etacie, więc robi muzykę zajawkowo. Podoba mi się ten staroszkolny klimat, ale bez januszowego gadania, sporo fajnych przekminek i nowoczesne brzmienie.
adammo94
Posty: 33
Rejestracja: 08 maja 2020, 7:05

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: adammo94 »

Fun fact, Emas pracuje w CH Arkadia w Lego. Płytka bardzo spoko
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16553
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: ART »

fajne to kurwa
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Willxc
Posty: 1635
Rejestracja: 13 maja 2019, 13:39

Re: EMAS - TUTTO PASSA (2022)

Post autor: Willxc »

przesłuchane już pare razy i topka będzie, bardzo fajny album, a jakoś nigdy się nim nie jarałem
ODPOWIEDZ