tak go zapamiętałem
najbardziej pozbawiony gustu i własnej opinii typ, który jednocześnie chciał uchodzić za opiniotwórczego, a za uścisk dłoni rapera był gotowy mu oblodzić
Zgadzam się, że Yurkosky to zjeb i możliwe, że ma wyjebane ego - praktycznie od początku sprawiał takie wrażenie,
"Spotyka się dwóch muzyków jazzowych