Kaczor vs Peja [konflikt?]
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Kaczor ponoć dobry uliczny fajter.
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
- JoeyJoeJoe
- Posty: 885
- Rejestracja: 30 lis 2019, 1:21
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Haha, nie.
Spoiler
a żabson wpierdala ich obu pozdro
Słuchaj, zaraz Cię tutaj pouczy Paweł z Graila, że musisz mi nalać tego soku i będziesz pouczony
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
żydson >>> żabson
to który któremu do bagażnika wchodzi jak dixonom pewien chłoptaś?
to który któremu do bagażnika wchodzi jak dixonom pewien chłoptaś?
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
w końcu ktoś to powiedział
sentyment mam do kaczki i tej ekipy, od pdg zaczynałem słuchać plhh
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
[mention]oldschool[/mention] nie mam pojęcia. Odkopałem coś takiego:


Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Przykro patrzeć jak scena poznanska która wczesniej brała Rycha na klipy żeby pione przybił sie tak odwrocila. Ale coz, moze Ryszard cos zjebal konkretnie u Decksa, nie dowiemy sie raczej
befree pisze: Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
[mention]DwaRazy[/mention] tylko tutaj ta 2 strona (Decks) ma mega szacunek u wszystkich a i wygląda na mega normalnego gościa, który by nie robił afery o byle co.
Kurwa zarkęciłem się z edytowaniem posta xd Chodziło mi o to, że no musiał coś serio Rysiu zjebać mocno, skoro większość stanęła po stronie Decksa i jednocześnie wyłożyła lachę na niego aż tak.
Kurwa zarkęciłem się z edytowaniem posta xd Chodziło mi o to, że no musiał coś serio Rysiu zjebać mocno, skoro większość stanęła po stronie Decksa i jednocześnie wyłożyła lachę na niego aż tak.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
+ moje opracowanie:

Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Po prostu poznańskich wackow boli dupa, że peja ma szacunek i u 40 letnich patusow słuchaczy Dudka p56 czy tam episa knf, i u 15 latków słuchających multiego, prosta sprawa. A takim wackom jak kaczor zostało lizanie palucha po piętach żeby czasem wziął ich na fita i może przez to zrobili ciut więcej wyświetleń niż 100k XD
W sumie gnije zawsze z brandu kaczora, GRACZ Z NUMEREM 1 XDDD, widzieliście kiedyś żeby ktoś w tym chodził? A dla porównania jeszcze nie tak dawno można było na luzie spotkać jakiegoś sebixa w bluzie Terrorym czy jak tam się te ciuszki Ryśka nazywają.
W sumie gnije zawsze z brandu kaczora, GRACZ Z NUMEREM 1 XDDD, widzieliście kiedyś żeby ktoś w tym chodził? A dla porównania jeszcze nie tak dawno można było na luzie spotkać jakiegoś sebixa w bluzie Terrorym czy jak tam się te ciuszki Ryśka nazywają.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Konflikt Peji i Decksa to jest tylko i wyłącznie ich sprawa. Moim zdaniem nikt nie powinien się w to mieszać i stawać po tej lub innej stronie. Chyba, że byłoby wiadomo, że któryś z nich coś strasznego odpierdolił. A tutaj 3/4 poznańskiej rap sceny [Paluch, Kaczor, Gural, Shellerini, Słoń (?), Koni, Rafi, Ry23] jest w obozie Decksa i część z nich pośrednio/bezpośrednio zaczepia Peję i wbija w niego szpileczki, głównie Kaczor. Ja nie wiem co tam się wydarzyło, ale były takie czasy, że Kaczor i Peja to byli bardzo dobrzy kumple i się ze sobą bujali, nawet mieli z Gandziorem taki skład Czwórka. A tutaj od pewnego czasu takie coś.Whtn pisze: ↑14 kwie 2020, 12:02 Po prostu poznańskich wackow boli dupa, że peja ma szacunek i u 40 letnich patusow słuchaczy Dudka p56 czy tam episa knf, i u 15 latków słuchających multiego, prosta sprawa. A takim wackom jak kaczor zostało lizanie palucha po piętach żeby czasem wziął ich na fita i może przez to zrobili ciut więcej wyświetleń niż 100k XD
W sumie gnije zawsze z brandu kaczora, GRACZ Z NUMEREM 1 XDDD, widzieliście kiedyś żeby ktoś w tym chodził? A dla porównania jeszcze nie tak dawno można było na luzie spotkać jakiegoś sebixa w bluzie Terrorym czy jak tam się te ciuszki Ryśka nazywają.
Nie chce wracać do tego co było dawniej, ale jak Peja miał konflikt z Killazami pod koniec lat '90, a Decks stał po jego stronie to Killazi mimo wszystko szanowali Decksa i pozdrowili go na swoim nielegalu "Prawdziwość dla gry". Czemu teraz nie mogą zarówno szanować i Decksa, i Rycha?
Poszło o Agenta? Bo od tego Kaczor zaczął wbijać w Rycha.
-
MalinowyJogurt
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Dobra, ale weźcie może piszcie wszystko w jednym temacie a nie połowa tutaj, a połowa w tym drugim Poznań vs Peja.
Podbijam użytkownika [mention]Whtn[/mention] pisałem w tamtym temacie to samo, tych wszystkich wacków Kaczor, Szelka, Rafi, Ry, Koni itp których słucha 15 osób w Polsce zbierając pyry na poznańskich fyrtlach boli dupa, że to nie oni sobie nagrywają z Rysiem tylko jakieś dzieciaki z dziwnymi fryzurami. Skąd ta cała poznańska świta jest znana? Z featów u znanych kolegów i nic więcej.
Peja sobie nagrywał z Sentinem Alvarezem zanim to było modne, ma jakiś Multich, ma uliczników a oni niech szczekają.
Podbijam użytkownika [mention]Whtn[/mention] pisałem w tamtym temacie to samo, tych wszystkich wacków Kaczor, Szelka, Rafi, Ry, Koni itp których słucha 15 osób w Polsce zbierając pyry na poznańskich fyrtlach boli dupa, że to nie oni sobie nagrywają z Rysiem tylko jakieś dzieciaki z dziwnymi fryzurami. Skąd ta cała poznańska świta jest znana? Z featów u znanych kolegów i nic więcej.
Peja sobie nagrywał z Sentinem Alvarezem zanim to było modne, ma jakiś Multich, ma uliczników a oni niech szczekają.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Ten post był wcześniej niż ten o Poznań vs Peja. I to jest główny dotyczący tego co się dzieje w relacjach Peja-Kaczor, tamten dotyczy Paluch-Peja.
MalinowyJogurt, ale prosiłbym o jedno - mimo wszystko należy szanować Kaczora za Killaz Group i solówki. Przecież taki nielegal "Prawdziwość dla gry" czy "Nokaut" to są bezapelacyjnie klasyki polskiego rapu. Nikt nie zabiera Peji tego, że jest wyżej niż Kaczor i osiągnął znacznie większy sukces, ale inni gracze też się liczą.
MalinowyJogurt, ale prosiłbym o jedno - mimo wszystko należy szanować Kaczora za Killaz Group i solówki. Przecież taki nielegal "Prawdziwość dla gry" czy "Nokaut" to są bezapelacyjnie klasyki polskiego rapu. Nikt nie zabiera Peji tego, że jest wyżej niż Kaczor i osiągnął znacznie większy sukces, ale inni gracze też się liczą.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Pewnie od kiedy peja ogarnął życie i nie wypierdala lamp karynom w tramwaju czy tam nie ciągnie kogsu z pizdy dziwki to i odciął się od patologicznych środowisk walących vlada popijając go alpagą. A jego starzy kolesie są jak NO ALE JAK TO, BYŁ TAKI JAK MY A TERAZ CHODZI Z ROLEXEM NA ŁAPIE I MA FAJNE ŻYĆKO JAK TO MOGL ZROBIĆ ZDRAJCA, decks od zawsze miał szacunek bo napierdalal te sztuki walki gdzie pewnie poznał śmietankę towarzyską poznańskich patusow i nadal zamiast w dojebanym ficiku częściej do zdjęć pozuje w jakimś wytarganym dresie
poza tym o ile dobrze pamiętam to peja dość ostro pociął się także z uszolem, wiadomo że słabsi zawsze obiorą stronę silniejszego i to tyle, zawiść zazdrość, zamiast starać się mieć więcej. Inna sprawa, że Ryszard w trybie beefu rozpierdoliłby ich wszystkich i dał bana na koncerty w Poznaniu, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że jakiś kaczor daje solo koncerty gdzieś poza wielkopolską, nie mówiąc o jakichś rafich czy tam innych ry23 (co za kurwa ksywka
)
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2020, 12:23 przez Whtn, łącznie zmieniany 1 raz.
-
MalinowyJogurt
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Ok z Kaczorem zwracam honor, bo to dla mnie jedyny z tej świty, którego szanuję. Reszta jest znana co najwyżej z fitów u DonGuralEsko i tej wigilijnej piosenki. Mi to wygląda jak żal typu "E no Rysiek znamy się z tego samego miasta jesteśmy to czemu mi nie pozwolisz dograć się na płytę, Gural jakoś nas wziął"
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2020, 12:26 przez MalinowyJogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Whtn, chłopie, ale Kaczor ma normalnie żonę i mają ślub kościelny od 2011 roku, więc kogo ty tam nazywasz patusami? Paluch podobnie - ma żonę, dzieci i jest ułożonym facetem.
-
MalinowyJogurt
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Rzekłbym, że obecnie więcej patusów to osoby w związkach małżeńskich niż single.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Patus to stan umysłu, poza tym podbijam mojego człowieka [mention]MalinowyJogurt[/mention]
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
MalinowyJogurt, dokładnie, wielu ma rodziny, a zdradza swoje żony i zaniedbuje dzieci, co jest najgorszym skurwysyństwem. Dlatego posiadanie żony, dzieci czy bycie w związku małżeńskim to nie jest żaden wyróżnik lepszego życia - niektórzy tego nie potrzebują, a są dobrymi ludźmi. Więc nie rozumiem przypierdółki do Tedego - nie chce mieć to nie ma. Lepiej tak, niżby miał mieć żonę i by ją zdradzał. No ale w przypadku Kaczora i Palucha są to raczej udane związki i są ze sobą szczęśliwi, patusami ciężko ich nazwać. I zależy co rozumiemy pod określeniem patus.






