nie
Kaczor vs Peja [konflikt?]
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Co się wypowiadasz, że nie? Ja go słucham i to fakt, a co Ty możesz wiedzieć o moim życiu?:
-
radosczzycia
- Posty: 301
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 18:23
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
i co tam? progresik z płyty na płytę?
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Ja też słucham i w sumie to bardzo lubię, Przyjaźń Duma Godność to solidny album, aczkolwiek te nowe rzeczy do mnie nie trafiają.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Kaczor ma swój styl, ale daje sobie radę w nim zajebiście. Jego rap jest bez bezkompromisowy i to co chce nawinąć to nawija. Ja uwielbiam zarówno albumy Killaz Group, jak i solówki Kaczora. A progres zrobił moim zdaniem duży, ale jego rap nie jest dla bananowców i chłopców w rurkach (jak to nawinął w "Ostatnim bastionie"). Pozdrawiam.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
https://www.hip-hop.pl/forum/projector. ... 4939594737
Czekam na sequel
Czekam na sequel
Zainteresowania - bezdomność , Premier League, Liga Mistrzów , Freak fighty i Strike King K-1,/walki w K-1 w małych rękawicach/
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
nic z tego nie będzie, najwyżej trochę się poprzepychają na social mediach i nigdy się nie dowiemy, o co chodziło
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Kurde przydałby sie jakies igrzyska
A panowie maja na siebie parę haków zapewne
Wysłane z mojego YAL-L21 przy użyciu Tapatalka
A panowie maja na siebie parę haków zapewne
Wysłane z mojego YAL-L21 przy użyciu Tapatalka
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
czy marian wielkopolski ustosunkował się już po której stronie stanie?
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
[mention]loco[/mention] szacunek w chuj za przywołanie tej zapomnianej postaci 

[mention]arboozrap[/mention] to idealny przykład słuchania ksywek, a nie muzyki. Szacunek za zajawkę na kolekcjonerkę, na początku jawił się jako mega wartościowy użytkownik, ale im dalej w las tym gorzej
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
oldschool, Niby gdzie widzisz ten przypadek słuchania ksywek?
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Na temat płyty Young Igiego
Mam właśnie wrażenie, że u Ciebie Tede, Peja i Killaz Group mają status takich legend, że co by nie nagrali to będzie dobre, a jak spropsują coś z nowej szkoły, to tobie się też podoba.
Na temat MultiegoBardzo przyjemny album - dla mnie jako zagorzałego oldschoolowca na prawdę fajna sprawa. Napisałem o tym nawet Igiemu. Peja też go docenił i przyznam, że ich wspólny kawałek jest na prawdę kozacki. Po za tym bardzo fajnie wbija się numer "Richard Mille" czy "Fendi". A Wy co sądzicie?
arboozrap pisze: ↑04 mar 2020, 18:14 Szczerze nie interesuje mnie czym zajmuje się Young Multi poza rapem. Najważniejsze, że nie jest konfidentem, policjantem, prokuratorem... Jego pasją są gry komputerowe. Wcześniej sobie nagrywał na ten temat video. Ma charakterystyczny styl - nosi dredy i opaskę na czole, coś w typie reagge'owca. Jest reprezentantem newschoolu, ale tym się różni od Young Igiego, Bedoesa, Żabsona i mu podobnych, że nie używa autotune, a na bicie potrafi porządnie przypierdolić wersem. Muzycznie jego albumy są wyśmienite, a rapowo także daje sobie radę, nieraz daje mocne i agresywne wersy.
Te wydawnictwo kapitalne! Propsy!
Na temat Żabsona
Twoje zarzuty na temat Żabsona można przypisać Tedemu (którego ostatnie płyty mimo, że dla większości tragiczne, tobie się podobają), Multiemu i Igiemu. Tych 2 ostatnich propsuje jednak Peja.arboozrap pisze: ↑16 mar 2020, 15:36 Ubolewam,że Kali nagrał z żabsonem – raperem który reprezentuje wszystko co najgorsze. Narcyzm, bezrefleksyjny konsupcjonizm, próżność, prymitywizm formy treści i mentalności. Jest to o tyle chujowe, że Kali mówił o innych wartościach i stracił tym w moich oczach. Jestem w chuj zawiedziony, ma to się nijak do nauk wschodu o których Kali tyle mówił. A Paluch – szkoda strzepić ryja. Swoją hipokryzją mógłby wynosić rakiety w przestrzeń kosmiczną.
Mam właśnie wrażenie, że u Ciebie Tede, Peja i Killaz Group mają status takich legend, że co by nie nagrali to będzie dobre, a jak spropsują coś z nowej szkoły, to tobie się też podoba.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Bo Żabson jest chujowy i czuję do niego odrazę widząc jego wizerunek i czytając to co opowiada we wywiadach. Rapowo nie odpowiada mi w żaden sposób. Tede nagrywa z Tymkiem, ale ja jakoś Tymka nie propsuję i nie mam zamiaru, bo mi to nie leży. Po prostu albo coś mi się podoba, albo wcale. Co do Tedego - "Karmagedon" jest bardzo dobrym albumem, a "NOJI" ma ciekawe momenty.
- Bryx Fenrir
- Posty: 3934
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Raczej beefu nie będzie, ale dawniej toczył się konflikt Rycha z Killaz Group w latach 1998-2002. Killazi nagrali „Jeden raz w głowę”, na co Rychu im odpowiedział „Znikającym punktem”. Przepychanki trwały, „I moje miasto złą sławą owiane” Rycha z topką poznańskich raperów to swego rodzaju odpowiedź na PDG Kartel. Później Kaczor na „Nokaucie” pocisnął parę wersów na Rycha i na tym się skończyło to.
Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Przypominam klasyka:


Re: Kaczor vs Peja [konflikt?]
Chętnie bym poznał historię tatuażu Golluma na klacie Peji. [mention]arboozrap[/mention] wiesz coś może o tym?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji






