Strona 3 z 4

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 18 sie 2025, 20:08
autor: 2rzyn
O ja pierdole :bag:

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 18 sie 2025, 20:22
autor: rany1odbytu
Warto przypomnieć, że jakoś pol roku po VHS wyszedł jeden z najlepszych Dj Buhhów Hans Ximer

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 19 sie 2025, 12:12
autor: Vasco de Balboa
Banger na bangerze, jeżeli Tede kiedykolwiek zbliżył się do Rick Rossa :lol: to zdecydowanie na tej płycie. Bit w Polonez Trapez dosłownie brzmi jak wyciągnięty z Teflon Don Rossa :lol:. Płyta jak dla mnie klasyk, ile się przy tym melanżowało :bowdown: :bowdown:

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 14 wrz 2025, 8:57
autor: Burak
Obrazek

Sporo osób na tym koncercie jubileuszowym, nie spodziewałbym się

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 14 wrz 2025, 10:29
autor: marmolad_k2
A ile było na jubileuszu solowego debiutu Mesa?

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 14 wrz 2025, 10:30
autor: Burak
To był taki?

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 14 wrz 2025, 10:44
autor: gods bidness
Burak pisze: 14 wrz 2025, 8:57 Obrazek

Sporo osób na tym koncercie jubileuszowym, nie spodziewałbym się
Nawet Marek Jakubiak przyszedł.
Spoiler
Obrazek

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 14 wrz 2025, 13:31
autor: 2rzyn
Puscilem sobie wunderbaum bo myslalem ze to banger byl ale procz bitu i refrenu to jest to tak skurwiale slabo napisane ze miejscami ma sie wrazenie ze ghostwriterem byl jakis gimnazjalista ktory ma problem ze znalezieniem rymow

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 30 sty 2026, 15:22
autor: Jose

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 31 sty 2026, 19:12
autor: marmolad_k2
Kiedyś to było gówno dla mnie, po latach się przekonałem, a w wakacje przy okazji beefu z Mesem wróciłem i kurczę, jakie to jest dobre :oops:
Może jestem głuchy, ale wyjeb wyje bane mam, a od tej pory regularnie wracam bang bang bang :joint:

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 31 sty 2026, 19:42
autor: E-42
No jednak trochę temu to wyszło, fala trapu dopiero jako tako zaczynała wyglądać a nie jak coś dla beki, to miało trochę wsiowych zapędów w porównaniu z Kurtem, a słuchacze w sporej części żyli jeszcze Biszami jakimiś i rapem w stylu 2k12. Też dopiero po czasie doceniłem

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 31 sty 2026, 19:42
autor: yaml
Soundtrack życia w wakacje 2015, oprócz hujowego polonez trapez same bengery

✨️ Ogólnie jest pizdaaaa ✨️

✨️ Beng beng beng beng, dla mnie masz stajlaaaa ✨️

I Forever Ja w serduszku

Michu wtedy forma życia, Jacek król życia

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 01 lut 2026, 0:09
autor: Sionek
Jaca pokazywał wtedy drewnianej truskulowej Polsce jak się rapuje na trapach. Było to poniekąd niesamowite, że wtedy na nowoczesnych bitach 40 latek rapował lepiej od jakichś młodziaków, dla których to powinno być naturalne xD Byłem we wrześniu na koncercie jubileuszowym, ten materiał na żywo wymiata do dzisiaj. Szkoda, że Tede nie umie powtórzyć tego wyczynu i nagrać kolejnej płyty tak wypakowanej bangerami jak ta. Nie uważam jej za najlepszą w jego dorobku, ale zdecydowanie jest moją ulubioną.

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 01 lut 2026, 0:24
autor: 2rzyn
Wanillaszajs ta plyta ofkors

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 01 lut 2026, 0:28
autor: marmolad_k2
Bang bang bang bang :joint:

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 01 lut 2026, 12:12
autor: Jose
Sionek pisze: 01 lut 2026, 0:09 Jaca pokazywał wtedy drewnianej truskulowej Polsce jak się rapuje na trapach.
tylko że to taki "polski trap", czyli finalnie bardziej pop rap (ale wiadomo jak ludzie reagowali na słówko "pop" w rapie - jednocześnie jarając się Kanye :dunno:), Kurt i Elliminati były bardziej trapowe niż VH, tutaj raczej tylko kilka bitów, to klasyczny trap

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 20 cze 2026, 15:29
autor: Konczal
Aj piękna pogoda na odświeżenie. Kiedyś za czasów zamkniętej głowy nie siadało mi to oprócz ,,forever ja", ale aktualnie leci całość z fizyka :bowdown:

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 20 cze 2026, 18:48
autor: igorzastyy
Gorsza od poprzednika Kurta, lepsza od następcy Keptn. Bardzo dobra płyta.

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 20 cze 2026, 21:54
autor: Sionek
Konczal pisze: 20 cze 2026, 15:29 Aj piękna pogoda na odświeżenie. Kiedyś za czasów zamkniętej głowy nie siadało mi to oprócz ,,forever ja", ale aktualnie leci całość z fizyka :bowdown:
2 dni temu była nawet 11. rocznica :D Dobry czas na powtórkę sobie wybrałeś. Bardzo dobry album wg mnie. W kategoriach rapowych może nieco słabszy od Kurta, gdzie Tede prezentował wg mnie swoją szczytową formę, ale ja osobiście wolę tę płytę. Jeden wielki banger, Ameryka do kwadratu. Lekkość poruszania się w tej stylistyce i ogólna świeżość materiału robiły ogromne wrażenie na gimbach z grupy docelowej, do których się zaliczałem jak to wychodziło. Dzisiaj może to już nikogo nie dziwi, że mamy 40 letnich raperów, którzy są nowocześni a nie spróchniali i mają dobrze opanowane trapy albo rapują tylko pod takie bity, ale wtedy w Polsce nie było drugiego takiego 40 latka w mainstreamie, który grałby z młodziakami w tej samej lidze jeśli chodzi o styl. Jak zwykle Jaca 10 lat przed wszystkimi.

Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)

: 25 cze 2026, 10:52
autor: tkss
Ja najbardziej z tej płyty to lubię zwrotkę rasa, tetrisa i Michaela korsa