Strona 3 z 14

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 10:17
autor: gods bidness
StartedAsAYoungin pisze: 19 gru 2025, 2:34 Kolejny album o tym samym? Niech zgadnę, "Warszawa, chodzę po mieście ąąąą, kiedyś grałem w csie AWP na midzie, dzisiaj prada i fendi ąąąą, Warszawa, PiS zły, pochodzę z klasy średniej ale mój stary był ambasadorem, Warszawa" ?
Start a family unc, u pushing 40.
Jakby nie ta Warszawa, to by połowy polskiego rapu nie było.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 10:21
autor: DoubleB
Jose pisze: 19 gru 2025, 8:59 ocena po pierwszym odsłuchu: bronek/10

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 10:27
autor: X2Z7CX
scam_sakawa pisze: 19 gru 2025, 7:33 ogromny szacunek dla Pana Taco za puszczanie całego albumu bez żadnej promocji

Ciekawe jak sobie poradzi ta płyta

edit:ja nie słuchalem raczej taco, pojedyncze kawałki może, ale muzycznie płyta jak dla mnie bardzo spoko.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 10:34
autor: gods bidness
Ciekawe czy wyprzedzi Tedego i Mesa na olis.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 10:47
autor: tracy chapman
Dobrze rzeczy z tego albumu: Returnersi nie zawodzą, Rumak - dowiozl porządne bity. Mogli zrobić caly album w stylu ostatniego kawalka, jak on nawija taki wkurwiony na szybszym bicie, to dobrze to brzmi, idealne do fury. No, ale tyle dobrego. Reszta tego album brzmi, jakby ktos dal Chatowi GPT do zinterpretowania Trojkat Warszawski xD + ta damska narracja jest z pizdy.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:00
autor: Jose
gods bidness pisze: 19 gru 2025, 10:17 Jakby nie ta Warszawa, to by połowy polskiego rapu nie było.
gdzie wady

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:04
autor: iufo
mlody_jedi pisze: 19 gru 2025, 9:10 nie rozumiem czemu taco ma manierę robienia takich dziwnych zabiegów wokalnych, za które każda inna osoba raperska najpewniej by została wyśmiana, a jemu to uchodzi na sucho
Łot? Na tym albumie w stosunku do wcześniejszych, niuskulowych, jest przecież luz. Podaj przykłady.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:07
autor: oldschool
Muzyka dla pedałów i cweli. Bity dobre zmarnował. Do tego jest bardziej monotematyczny niż Sentino. To są dopiero piosenki z generatora.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:12
autor: bronek
Dobra to nie album dla mnie, a te bity :what: Od biedy 2 i ostatni kawalek ujda ale pozatym nie chce mi sie tego w ogole sluchac, nudki

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:15
autor: mrszt
Krowie pod tytułem "picie wódy w Warszawie" mleko skończyło się jakieś 2 płyty temu a Taco Hemingway wciąż wytrwale próbuje ją wydoić, upór godny podziwu.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:25
autor: Kalom
co oni kurwa z tą apteką

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:26
autor: gods bidness
Jose pisze: 19 gru 2025, 11:00
gods bidness pisze: 19 gru 2025, 10:17 Jakby nie ta Warszawa, to by połowy polskiego rapu nie było.
gdzie wady
Brak. Mógł Hitler bardziej dokręcić śrubę.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:29
autor: marmolad_k2
Jakim cudem on rapuje gorzej, niż na trójkącie?

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:33
autor: Raph
marmolad_k2 pisze: 19 gru 2025, 11:29 Jakim cudem on rapuje gorzej, niż na trójkącie?
Nie, no, to jest już baaardzo daleko posunięte stwierdzenie wynikające z niechęci do wąsacza. Ale na pewno rapuje gorzej niż na kilku ostatnich albumach.

To ja dodam, że "Zakochałem się pod apteką" jest bardzo spoko numerem i bardzo fajny ten patent na lustrzane odbicie "Wszystko jedno" w "Bez stresu" zarówno w tekście, we flow, jak i w bicie.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:42
autor: marmolad_k2
Apteka Mesa jest lepszym utworem, nawet refren.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:44
autor: Luxair
gods bidness pisze: 19 gru 2025, 11:26
Jose pisze: 19 gru 2025, 11:00
gods bidness pisze: 19 gru 2025, 10:17 Jakby nie ta Warszawa, to by połowy polskiego rapu nie było.
gdzie wady
Brak. Mógł Hitler bardziej dokręcić śrubę.
Niestety był zajęty poszukiwaniem elektro

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:56
autor: jam
podtrzymuje, kolejne gówno od stalina

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 11:57
autor: marmolad_k2
Nie no, kolejny album, na którym babka go zjada, na Jarmarku ta Kacha, ostatnio Zawiałow, a tutaj ta nieznana.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 12:50
autor: scam_sakawa
oldschool pisze: 19 gru 2025, 11:07 Muzyka dla pedałów i cweli. Bity dobre zmarnował. Do tego jest bardziej monotematyczny niż Sentino. To są dopiero piosenki z generatora.
Muzyka Sentino to jest dopiero dla cweli i pedałów, którym nawet nie przeszkadza jakość jak nagrywana do rejestratora dźwięku w Windowsie.

Re: Taco Hemingway - LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY (2025)

: 19 gru 2025, 13:10
autor: Popi
Ja was podziwiam chłopy, że wy wgl sprawdzacie takie ksywki