Strona 3 z 4
Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
: 07 lis 2025, 11:33
autor: Karleone
bez kitu hahahaha

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
: 07 lis 2025, 11:51
autor: Raph
Legendarna płyta - szkoda, że Wilku po niej porzucił ten styl

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
: 07 lis 2025, 12:14
autor: zuperhero
camzat pisze: ↑06 lis 2025, 18:53
Ponoć eldo z zazdrości połamał i zjadł jedynego fizyka po czym popił taterką
i zagryzł koniczyną
Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
: 09 lis 2025, 10:33
autor: kendo
Pamiętam, że gdy to wyszło byłem mocno wkręcony w twórczość Leszka, to w końcu było już po wydaniu "Eterni" i "CKCUA", więc nie dziwota. Wilku jawił mi się za to jako taki śmieszek-ulicznik, patrzyłem więc na niego z góry. Ziomek, który wiedział o mojej admiracji dla Eldo-prezidento, z kolei sam był miłośnikiem ulicznych klimatów, puścił mi ich wspólny numer z tej płyty ("Magia książek").
Że nie spadłem z krzesła, zawdzięczam jedynie temu, że na krześle wtedy nie siedziałem. Musiałem zrewidować poglądy na temat Wilka - takiej wrażliwości i erudycji nigdy bym u niego nie podejrzewał. Przejrzałem pobieżnie spis utworów, dałem uznanie oczami (takie wieesz) i oddałem opakowanie ziomkowi. Tu też mam pytanie, może ktoś ma lepszą pamięć - była tam książeczka z tekstami, czy raczej taka bieda wersja i tylko okładka i spis utworów?
Ciekawe, ile w tym przypadku, a ile świadomego działania Wilka, że nie ma tego wydawnictwa na strumieniach, a fizyki to pewnie na palcach obu rąk można policzyć, ale chyba śmiało można napisać, że Wilku WDZ >> Mick Jagger.
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 09 lis 2025, 12:18
autor: marmolad_k2
No niestety nie były to dobre czasy dla tego typu muzyki - Eldo do dziś mówi, że CKUA to jego najlepsza płyta, a najgorzej się sprzedała, o płycie Wilka to już w ogóle mało kto pamięta. Szkoda że przez nikłą popularność tej płyty Wilku odbił w przeciwnym kierunku artystycznym...
@Jose może jakaś strefa klasyków?
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 18:12
autor: marmolad_k2
kurator pisze: ↑06 lis 2025, 14:10
Wilku miał kiedyś Q&A na insta i zapytany o reedycje odpowiedział „nie ma szans”, ale zapowiedział, że coś specjalnego na dwudziestolecie szykuje. Chyba jakiś unreleased EP z tamtego okresu, ponoć zachował się jakiś kawałek z Włodim, z tego co pamiętam
Czy temat ruszył czy Wilku zapomniał o sprawie i na gadaniu się skończyło?
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 21:13
autor: tkss
Klawiature nową wstawił i wyjebane ma w jakieś reedycje teraz
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 21:15
autor: sychy
jprd co za temat xD
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 21:32
autor: igorzastyy
Zastanawiający brak chłopaków z Molesty, ale wtedy Powrót wychodził, więc pewnie kawałek, który miał iść na to solo przenieśli właśnie na lp Molesty
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 22:08
autor: marmolad_k2
Słyszałem, że Vienio zabronił
Po sukcesie Klucza Wilku był na topie, więc zdychająca z głodu Molesta postanowiła zarobić co nieco na sukcesie HG.
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 22:23
autor: Krew
Top 1 europejskiego hiphopa
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 22:24
autor: Burr
Było śmiesznie w 2009
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 07 lip 2026, 22:34
autor: marmolad_k2
Ja wiem, że od 2009 roku rap przeszedł wielką ewolucję, ale według mnie dalej znosi próbę czasu, jak dla mnie nawet lepsze od Klucza

Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 08 lip 2026, 3:30
autor: bcn
@Burak masz to gdzies
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 08 lip 2026, 6:46
autor: TooMuchSmoke
Mi do dzisiaj nie dają spokoju te dwuznaczne wersy na temat prawdopodobnie Bilona i jego powiązania z lożą masońską. Symbolika Klucza nabiera kompletnie nowego znaczenia, a postać Bilki jawi się w dość mrocznych, wręcz złowieszczych barwach. Podobno to był główny powód tego, że album został właściwie kompletnie usuniety zarówno z internetu, jak i w formie fizycznej.
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 08 lip 2026, 6:55
autor: Burak
bcn pisze: ↑08 lip 2026, 3:30
@Burak masz to gdzies
Niestety nie, największe lost media polski hh obok Buczek parkour, Peja ruchajacy scenę w amoku oraz teledysku do To Jest Banger
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 09 lip 2026, 0:14
autor: tkss
TooMuchSmoke pisze: ↑08 lip 2026, 6:46
Mi do dzisiaj nie dają spokoju te dwuznaczne wersy na temat prawdopodobnie Bilona i jego powiązania z lożą masońską. Symbolika Klucza nabiera kompletnie nowego znaczenia, a postać Bilki jawi się w dość mrocznych, wręcz złowieszczych barwach. Podobno to był główny powód tego, że album został właściwie kompletnie usuniety zarówno z internetu, jak i w formie fizycznej.
Pamiętam tą rozkmine. Ja to gdzieś na wrzucie słyszałem
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 09 lip 2026, 1:46
autor: resurrection
TRUSKAWA POLECA
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 09 lip 2026, 7:01
autor: Burr
Pamiętam, że ponoć jeszcze była kontynuacja, "I see Myself" z 2009 roku bodajże, jednym z kawałków które miałem na dysku był "zahcrypnieta teściowa (fest Onar), ale tylko snippet 47 sekundowy, chuj wie czy to istnieje i gdzie tego teraz szukać
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
: 09 lip 2026, 11:11
autor: JANPALONY
a kawałek NAJLEPSZE DUPECZKI RUCHAM nie był tam na Hidden Tracku w ostatnim numerze?