Wilku - My, myself and I (2006)
Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
bez kitu hahahaha 
Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
Legendarna płyta - szkoda, że Wilku po niej porzucił ten styl 
aka anthony hotbeats / skwer represent
Re: Wilku - Me, myself and I (2006)
Pamiętam, że gdy to wyszło byłem mocno wkręcony w twórczość Leszka, to w końcu było już po wydaniu "Eterni" i "CKCUA", więc nie dziwota. Wilku jawił mi się za to jako taki śmieszek-ulicznik, patrzyłem więc na niego z góry. Ziomek, który wiedział o mojej admiracji dla Eldo-prezidento, z kolei sam był miłośnikiem ulicznych klimatów, puścił mi ich wspólny numer z tej płyty ("Magia książek").
Że nie spadłem z krzesła, zawdzięczam jedynie temu, że na krześle wtedy nie siedziałem. Musiałem zrewidować poglądy na temat Wilka - takiej wrażliwości i erudycji nigdy bym u niego nie podejrzewał. Przejrzałem pobieżnie spis utworów, dałem uznanie oczami (takie wieesz) i oddałem opakowanie ziomkowi. Tu też mam pytanie, może ktoś ma lepszą pamięć - była tam książeczka z tekstami, czy raczej taka bieda wersja i tylko okładka i spis utworów?
Ciekawe, ile w tym przypadku, a ile świadomego działania Wilka, że nie ma tego wydawnictwa na strumieniach, a fizyki to pewnie na palcach obu rąk można policzyć, ale chyba śmiało można napisać, że Wilku WDZ >> Mick Jagger.
Że nie spadłem z krzesła, zawdzięczam jedynie temu, że na krześle wtedy nie siedziałem. Musiałem zrewidować poglądy na temat Wilka - takiej wrażliwości i erudycji nigdy bym u niego nie podejrzewał. Przejrzałem pobieżnie spis utworów, dałem uznanie oczami (takie wieesz) i oddałem opakowanie ziomkowi. Tu też mam pytanie, może ktoś ma lepszą pamięć - była tam książeczka z tekstami, czy raczej taka bieda wersja i tylko okładka i spis utworów?
Ciekawe, ile w tym przypadku, a ile świadomego działania Wilka, że nie ma tego wydawnictwa na strumieniach, a fizyki to pewnie na palcach obu rąk można policzyć, ale chyba śmiało można napisać, że Wilku WDZ >> Mick Jagger.
- marmolad_k2
- Posty: 6852
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
No niestety nie były to dobre czasy dla tego typu muzyki - Eldo do dziś mówi, że CKUA to jego najlepsza płyta, a najgorzej się sprzedała, o płycie Wilka to już w ogóle mało kto pamięta. Szkoda że przez nikłą popularność tej płyty Wilku odbił w przeciwnym kierunku artystycznym...
@Jose może jakaś strefa klasyków?
@Jose może jakaś strefa klasyków?
- marmolad_k2
- Posty: 6852
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Czy temat ruszył czy Wilku zapomniał o sprawie i na gadaniu się skończyło?
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Klawiature nową wstawił i wyjebane ma w jakieś reedycje teraz
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
jprd co za temat xD
Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
- igorzastyy
- Posty: 2698
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Zastanawiający brak chłopaków z Molesty, ale wtedy Powrót wychodził, więc pewnie kawałek, który miał iść na to solo przenieśli właśnie na lp Molesty
- marmolad_k2
- Posty: 6852
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Słyszałem, że Vienio zabronił
Po sukcesie Klucza Wilku był na topie, więc zdychająca z głodu Molesta postanowiła zarobić co nieco na sukcesie HG.
Po sukcesie Klucza Wilku był na topie, więc zdychająca z głodu Molesta postanowiła zarobić co nieco na sukcesie HG.
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Top 1 europejskiego hiphopa
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Było śmiesznie w 2009
Junior Marketing Specialist
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
- marmolad_k2
- Posty: 6852
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Ja wiem, że od 2009 roku rap przeszedł wielką ewolucję, ale według mnie dalej znosi próbę czasu, jak dla mnie nawet lepsze od Klucza 
- TooMuchSmoke
- Posty: 507
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Mi do dzisiaj nie dają spokoju te dwuznaczne wersy na temat prawdopodobnie Bilona i jego powiązania z lożą masońską. Symbolika Klucza nabiera kompletnie nowego znaczenia, a postać Bilki jawi się w dość mrocznych, wręcz złowieszczych barwach. Podobno to był główny powód tego, że album został właściwie kompletnie usuniety zarówno z internetu, jak i w formie fizycznej.
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Niestety nie, największe lost media polski hh obok Buczek parkour, Peja ruchajacy scenę w amoku oraz teledysku do To Jest Banger
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Pamiętam tą rozkmine. Ja to gdzieś na wrzucie słyszałemTooMuchSmoke pisze: ↑08 lip 2026, 6:46 Mi do dzisiaj nie dają spokoju te dwuznaczne wersy na temat prawdopodobnie Bilona i jego powiązania z lożą masońską. Symbolika Klucza nabiera kompletnie nowego znaczenia, a postać Bilki jawi się w dość mrocznych, wręcz złowieszczych barwach. Podobno to był główny powód tego, że album został właściwie kompletnie usuniety zarówno z internetu, jak i w formie fizycznej.
-
resurrection
- Posty: 82
- Rejestracja: 30 gru 2025, 18:57
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
TRUSKAWA POLECA
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
Pamiętam, że ponoć jeszcze była kontynuacja, "I see Myself" z 2009 roku bodajże, jednym z kawałków które miałem na dysku był "zahcrypnieta teściowa (fest Onar), ale tylko snippet 47 sekundowy, chuj wie czy to istnieje i gdzie tego teraz szukać
Junior Marketing Specialist
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333
Re: Wilku - My, myself and I (2006)
a kawałek NAJLEPSZE DUPECZKI RUCHAM nie był tam na Hidden Tracku w ostatnim numerze?











