Wiele tego nie było ale:
- jakoś w 2015 roku byłem na koncercie DGE i przy barze pogadałem trochę z DJ Soiną. Podpisał mi KMV1 długopisem pożyczonym od barmana. Bardzo spoko gość.
- jakoś z dwa lata później na kolejnym koncercie Gurala pomachałem mu torbą płyt przed nosem i powiedział żebym poczekał chwilę, zrobił kilka fot z ludźmi i zawołał, że stop i poszedł ze mną kilka metrów dalej do szatni. Rozłożył wszystkie płyty na blacie od szatni i zaproponował wspólne zdjęcie, które potem wrzucił na FB i IG. Z Qlopem też zamieniłem parę słów i pamiętam, że bardzo czuć było od niego jaraniem.
- Boskiego Romana spotkałem kiedyś przy barze na krakowskim Ruczaju ale nie podbijałem. Spotkałem go też na swoim pierwszym w życiu koncercie w moim rodzinnym mieście, mając 12 lat. Grał wtedy z Tadkiem, a stali przed klubem i pamiętam, że bałem się podbić, bo przecież to chłopaki JP i wgl a ja szczyl

Support grał tam mój znajomy z sekcji pływania, pozdro dla niego.
- Jakoś w 2023 albo 24 bylem na koncercie Nullo i po wydarzeniu złapałem go na zdjęcie + krótki small talk. Sympatyczny gość ale miał mi dać znać potem na IG z jednym tematem i chyba zapomniał.
- Z 3-4 razy miałem okazję też rozmawiać telefonicznie z Rychem Peją. Bardzo dobrze wspominam.
A z zagranicznych:
- W Holandii w 2022 roku spotkałem Elephant Mana przechadzającego się z ekipą w centrum Amsterdamu. Potem zauważyłem plakat gdzieś, że następnego dnia gra koncert ale niestety to był dzień mojego wylotu.
- W 2018 roku wjechałem na backstage po koncercie The Game'a (i pierwszym od lat + ostatnim koncercie Chady, kilka dni potem zmarł) i dałem mu do podpisu stos płyt + winyl Documentary. Jak to zobaczył to powiedział "ehh I'm sleepy man" i podpisał na oko połowę CDków + na całe szczęście winyl. Wokół wszędzie czarnuchy i jakieś polskie/europejskie szlaufy. Chyba jego brat sprzedawał merch wtedy.
- W tym samym roku albo rok później bylem na koncercie MC Eihta. Przed klubem był też Liroy. Pod koniec koncertu trochę mi było słabo i zawinąłem się do góry, żeby trochę odpocząć. Jak już się polepszyło zszedłem z ludźmi z którymi byłem na dół ale akurat obstawa go transportowała na backstage. Stwierdziłem, że nic tu po nas i zawijamy. Wychodząc z klubu miałem w ręce winyl "Which Way Iz West" i CD - pierwsze solo Eihta. Ochroniarz z klubu zauważył i pyta czy zdobyłem podpis. Ja na to, że nie, a że nie mam biletu VIP to nie nic tu po nas i będziemy uciekać. Ochroniarz zamyślił się dwie sekundy i mówi do mnie "chodź". Schodzę z nim na dół. Ludzie z biletami VIP czekają aż ich wpuszczą na backstage a on sie przepycha między nimi ze mną, otwiera drzwi, a tam Eiht siedzi na kanapie i rozmawia przez telefon. Wspomniany ochroniarz kazał mi chwilę zaczekać, coś powiedział do kogoś (menadżera klubu?) i jak Eiht skończył rozmowę telefoniczną to zawołał mnie do siebie i podpisał oba fanty. Jak dowiedział się, że winyl to biała limitka 150 sztuk to dał uznanie
oczami głosem, a w tym czasie ochroniarz nacykał mi chyba z 40 zdjęć.
- jakoś w 2023 jak prowadziłem jeszcze kanał na YT pisałem do niektórych raperów z Memphis czy dadzą się namówić na wywiad. Kilku z nich odpisało, a jednym z nich był brat Skinny Pimpa - Big Hill. Dokładniej rzecz ujmując zamiast odpisać zadzwonił do mnie na wideo i opowiadał mi coś z 10 minut. Niestety przez kiepską jakość + akcent + niewybitny angielski u mnie, niewiele rozumiałem i głównie potakiwałem + zadawałem pytania, na które jak mi potem odpowiadał to nadal mało co czaiłem

. Pochwaliłem się jego kasetą w swoich zbiorach, spropsował i tak to było. Bardzo sympatyczny gość. Przez całą rozmowę nosił grillzy (oni chyba nigdy ich nie zdejmują

) Jakoś z rok czy dwa lata temu zmarł, dla tych co nie wiedzą.