Ja zawsze czułem niepokój jak widziałem czołówkę Czas na dokument
also szkoda że obecnie TVP nie kręci takich dokumentów jak kiedyś, do teraz lubię je oglądać
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 30 lip 2025, 19:32
autor: joey
^ bałem się tego bardzo za gówniaka, dobry wrzut
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 30 lip 2025, 20:03
autor: CL500
Burak pisze: ↑30 lip 2025, 13:55
A sraliscie w pantalony jak leciało Nie Do Wiary na TVNie? Ja tak
Kurwa, ale się kiedyś zesrałem jak poleciała zajawka następnego odcinka a tam jakieś ufo ze śmigłami normalnie XD
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 30 lip 2025, 20:05
autor: Rymekk
2do5 pisze: ↑30 lip 2025, 18:45
miałem podobnie z czołówką miliard w rozumie z tym że nikt się ze mnie nie śmiał bo swoje małe piekło przeżywałem w głowie xd
Haha, czyli nie byłem jedyny, też mi ta czołówka strasznie ryła beret
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 30 lip 2025, 21:36
autor: yaml
Ja strachałem przy bajce Gulliver z 1939, mialem tylko kilka kaset w tym to gówno. Obłęd w oczach, groteskowe postacie, dziwna muzyka, zaskakująco mroczny klimat
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 31 lip 2025, 15:50
autor: tomek5lg
klasyk z dzieciństwa, chociaz oglądając to dzisiaj z polskim lektorem jest beka ale czolóweczka byla mocna i wchodzilo elegancko w jesienne wieczory
i jeszcze
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 31 lip 2025, 18:42
autor: aplew
jestem pod wrażeniem, ze ktoś wpadł na taki pomysł jak Lippy and Messy, później to zaczął produkować, następnie jak juz wyprodukował to stwierdził ze to jest dobre i zaczął robić z tego hajs.
Właśnie zobaczyłem ze to była produkcja TVP i jakiejś szkoły języka angielskiego xD niskobudżetowy gniot z wysokimi ambicjami początku lat 2000
Re: Schizowe bajki/filmy z dzieciństwa
: 31 lip 2025, 19:25
autor: TdW
To teraz mnie rozjebales. Całe życie byłem pewien, że to gówno było produkcji brytyjskiej i sprzedawane do innych krajów
Był taki odcinek Are You Afraid of the Dark, gdzie gość patrzył przez wizjer i pojawiła się tam postać, która wyglądała jak połączenie borsuka i człowieka. Pamiętam, ze ten odcniek skończył się źle. Za cholerę nie pamiętam co ta za epizod, ale wryło mi się w głowę i pamiętam to do dziś
Pamiętam odcinek jak jakaś babka miała tyle lakieru na włosach nasrane że zrobiła jej się skorupa na głowie i robaki jej zaczęły tam żyć aż musieli boschem jej te włosy rozcinać