Najoryginalniejsze polskie albumy

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11101
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: 2rzyn »

Włączyłem kiedyś z ciekawości jeden utwór zespołu Dwarzyn, przewinąłem intro, usłyszałem jakiś wers i zanim się skończył, już byłem pewny, że w drugim wersie padnie jakiś mniej lub bardziej wydumany podwójny. Poczekałem na ten drugi wers, potwierdziło się, wyłączyłem.
Przeczytałem kiedyś z ciekawości jeden post zespołu gods bidness, olałem wstęp, przeczytałem jakieś zdanie i zanim się skończyło, już byłem pewny, że w drugim zdaniu padnie jakieś mniej lub bardziej niedojebane pierdolenie na siłę pod publiczkę. Poczekałem na to drugie zdanie, potwierdziło się, skończyłem czytać.


Widzisz jesteś strasznie niekumaty skoro myślisz że chodzi o podwójne. Można zrobić dobry rap na pojedynczych rymach, fajnie zarapowany, z ciekawą treścią a nie takie kasztaniarstwo jak odjebał żyto. Nie skumałeś, więc odsyłam cię do odcinka Brak kultury o rapie żyta na bitach noona. Niech ci tam do tego edgy łba dalej już tłumaczą rapmaters z ofczekiem bo ja już nie mam siły. Idz sobie posluchac changes 2paca z kasety.
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9636
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: scam_sakawa »

gods bidness pisze: 18 mar 2024, 12:35 Raper z szablonu, w którym sensem życia jest składania podwójnych, napisałby o tym samym kolejny taki sam wers ze swojej kolekcji typu - matka już wie, się nie oburzaj łajzo/ona ciągnie koks jak odkurzacz dajson. Byłoby jasno, zrozumiale, konserwatywnie, z podwójnym na końcu. Byłoby "jak trzeba". Podręcznikowo wręcz. A podręczniki są nudne.
Wyjaśnione kompletnie, pozdrawiam kolegę.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Zwikk
Posty: 598
Rejestracja: 09 lis 2020, 17:17

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: Zwikk »

Światła miasta
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4819
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: gods bidness »

2rzyn pisze: 18 mar 2024, 13:41 Nie skumałeś, więc odsyłam cię do odcinka Brak kultury o rapie żyta na bitach noona.
XD
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5312
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: camzat »

Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3578
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: kapper1 »

Jimson i Reno bez charyzmy, ok :lol:
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11101
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: 2rzyn »

on tak specjalnie pierdoli hipster krawędziowy
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: 8na10 »

dla mnie oryginalność nie jest żadną wartością samą w sobie. masa gówna była oryginalna. czy LUC był bardziej oryginalny niż smarki smark? no był. a czy coś z tego wynika? no kompletnie nic.

rośnie nam pokolenie nabrane na źle stosowaną oryginalność - czyli tyle co.... cudaczność. i tym jest dzisiejszy rap. jego podejście jest dzisiaj w dużej mierze przeciwstawiane temu co rzemieślnicze i przemyślane. teraz liczą się nagłe twórcze zrywy, takie bomby ekspresji - bez uporządkowania tego w ramach jakiejś starannie wypracowanej formy. ogólnie to jest szerszy problem, w dużej mierze nowoczesna muzyka to cudaczność, ale ta cudaczność została zrodzona przez przesyt informacji.

ja tam się słuchaczom nie dziwię, że stawiają dzisiaj to co "oryginalne" ponad to co piękne - ale sam, jako osoba świadoma tego mechanizmu - staram się go zgładzać w sobie.
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
ffeee
Posty: 2702
Rejestracja: 12 maja 2019, 16:02
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: ffeee »

jak jeszcze raz usłyszę od kogoś, że jazda na podwójnych w stylu "jebie ci matkę a na dokładkę jebie ci babkę" to szczyt co może polski rab zaoferować to na następnym spędzie truskuli wezmę MGK i rozpierdole na cały regulator.

Mumble rap wruć, nigdy później nie było takiego trzasku dup słuchaczy niuchających psów
Ostatnio zmieniony 18 mar 2024, 23:03 przez ffeee, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: 8na10 »

a kto tak twierdzi? nie czytałem powyższej dyskusji, a pogląd raczej niedorzeczny.
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
ffeee
Posty: 2702
Rejestracja: 12 maja 2019, 16:02
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: ffeee »

Tak wnioskuję po twórczości 2rzyna
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11101
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: 2rzyn »

o czym ty pierdolisz typie?
eldo nigdy podwójnych nie miał a światła miasta, czy wczesne solówki lubię posłuchać

tu była dyskusja o jebanym noskillowym zbożu a nie o przymusie rapowania na wielokrotnych
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
blase
Posty: 35
Rejestracja: 19 lut 2022, 15:25

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: blase »

Piroks pisze: 16 mar 2024, 15:28 Ciąg Dalszy - Za-gadka
Dzięki za to, nawijka trochę za bardzo pfkowa ale na 2003 można wybaczyć, a podkłady fajne, słychać mocno inspiracje elektroniką z UK z tamtego czasu. Chociaż trochę męczy, tak na 1-2 przesłuchania płytka.
Całość wisi gdzieś na chomikuj jbc.
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9215
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: DoubleB »

Finesta pisze: 17 mar 2024, 22:30 Ten temat można było zamknąć po Księdze Tajemniczej
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6229
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: marmolad_k2 »

Może Eldo - Człowiek Który Ukradł Alfabet?
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16394
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: ART »

moze jednak nie
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Piroks
Posty: 186
Rejestracja: 07 kwie 2023, 14:49

Re: Najoryginalniejsze polskie albumy

Post autor: Piroks »

8na10 pisze: 18 mar 2024, 22:56 dla mnie oryginalność nie jest żadną wartością samą w sobie. masa gówna była oryginalna. czy LUC był bardziej oryginalny niż smarki smark? no był. a czy coś z tego wynika? no kompletnie nic.

rośnie nam pokolenie nabrane na źle stosowaną oryginalność - czyli tyle co.... cudaczność. i tym jest dzisiejszy rap. jego podejście jest dzisiaj w dużej mierze przeciwstawiane temu co rzemieślnicze i przemyślane. teraz liczą się nagłe twórcze zrywy, takie bomby ekspresji - bez uporządkowania tego w ramach jakiejś starannie wypracowanej formy. ogólnie to jest szerszy problem, w dużej mierze nowoczesna muzyka to cudaczność, ale ta cudaczność została zrodzona przez przesyt informacji.

ja tam się słuchaczom nie dziwię, że stawiają dzisiaj to co "oryginalne" ponad to co piękne - ale sam, jako osoba świadoma tego mechanizmu - staram się go zgładzać w sobie.
Tylko bez tej oryginalności czy nawet cudaczności nie powstałoby nigdy coś takiego jak nowość. Zgoda, często oryginalne = chujowe, ale w tym morzu gówna trzeba nurkować aby wydobyć ukryte diamenty. Gdyby nie te "nagłe zrywy" większość obecnych gatunków muzycznych by nie istniało. Nie wierzę nawet że sam rap by się ukształtował. Ktoś jest oryginalny w sposób A ale robi to chujowo. Ktoś inny usłyszy to i zrobi to lepiej i powstaje już coś starannego i rzemieślniczego - formuła stara jak świat. Gdyby uporządkowywać wszystko i starannie zamykać w formę mielibyśmy dziś wysyp Pezetów czy innych Eldoków, którzy, zgoda - robiliby 10x lepiej niż pierwowzory ale każdemu już by się pewno przejadło. Poza tym, dość dużo twórców chwilową cudaczność czasochłonnie szlifuje tak żeby był już nową przemyślaną formą. To że albumy z tematu są w pewnej części takie nierówne wynika głównie z tego że są z '90 a wtedy wszystkie takie były.
ODPOWIEDZ