Przeczytałem kiedyś z ciekawości jeden post zespołu gods bidness, olałem wstęp, przeczytałem jakieś zdanie i zanim się skończyło, już byłem pewny, że w drugim zdaniu padnie jakieś mniej lub bardziej niedojebane pierdolenie na siłę pod publiczkę. Poczekałem na to drugie zdanie, potwierdziło się, skończyłem czytać.Włączyłem kiedyś z ciekawości jeden utwór zespołu Dwarzyn, przewinąłem intro, usłyszałem jakiś wers i zanim się skończył, już byłem pewny, że w drugim wersie padnie jakiś mniej lub bardziej wydumany podwójny. Poczekałem na ten drugi wers, potwierdziło się, wyłączyłem.
Widzisz jesteś strasznie niekumaty skoro myślisz że chodzi o podwójne. Można zrobić dobry rap na pojedynczych rymach, fajnie zarapowany, z ciekawą treścią a nie takie kasztaniarstwo jak odjebał żyto. Nie skumałeś, więc odsyłam cię do odcinka Brak kultury o rapie żyta na bitach noona. Niech ci tam do tego edgy łba dalej już tłumaczą rapmaters z ofczekiem bo ja już nie mam siły. Idz sobie posluchac changes 2paca z kasety.










