Strona 17 z 22

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:34
autor: DjPendzel
SWN - racja, trochę niefortunny przykład, ten background teraz też kojarzę, ale w mojej przebodzcowanej głowie (od słuchania Kotolgi) głowie miałem bardziej na myśli jak błahe rzeczy kiedyś potrafiły denerwować polskich słuchaczy do przejścia do czasów że Łukasz paluszczak kupuje auto za milion i Sebastiany nawet nie mają już żadnego problemu do tego. Wydaje mi się że to wojciech sokół przetarł szlaki ze sławetnymi wersami o drogiej bluzie prosto i lamusy już wiedzą że hajs to jedyne co istotne i wyrzucanie komuś posiadanie hajsu to przejaw bycia ciamajda a nie żadne uliczne rapowe hiphoperowe zasady

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:36
autor: georgefloyd
Jedyne za co szanuję truskawkowych raperów było wkręcenie dzieciakom hasła „kupujcie polskie rap płyty” to był prawdziwy przejaw geniuszu. Wiadomo, że ktoś inny, inteligentny za tym stał ale wykonanie było dobre. Tak się powinno poprawnie przeprowadzać akcje propagandowe. Goebels byłby dumny. Na NSPC VNM miał te pojedyncze linijki które wchodzi w pamięć. Później już tego zabrakło. Zaczął słuchać j cola, który spierdolil jak Gołota. Lamus do lamusa.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:37
autor: DjPendzel
Ja kupowałem i żałuję, leży to gowno gdzieś w kartonie

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:48
autor: aleksy
georgefloyd pisze: 05 sty 2026, 17:36 Jedyne za co szanuję truskawkowych raperów było wkręcenie dzieciakom hasła „kupujcie polskie rap płyty” to był prawdziwy przejaw geniuszu. Wiadomo, że ktoś inny, inteligentny za tym stał ale wykonanie było dobre. Tak się powinno poprawnie przeprowadzać akcje propagandowe. Goebels byłby dumny.
Stary... ja jako dziecko z klasy robotniczej i z jebanego zadupia normalnie miałem wyrzuty sumienia, że ściągam płyty z internetu, a ich nie kupuję. Miałem ziomka, który czuł to samo i pewnego razu postanowiliśmy się złożyć na płytę Ostrego TDD. Byliśmy w gimbazie, więc trochę na to zbieraliśmy i kupiliśmy jedną na pół XD Matka mi mówiła, czy ja jestem nienormalny, że wydaję pieniądze, skoro to jest w internecie, a ja na to, że ja nie mogę mama nic nie rozumiesz. Okazało się, że miała rację i mądrzejsza doświadczeniem wyczuła, że to kolejny spisek bananowców mający na celu wyruchanie proletariatu na pieniądze.

Tyle tych płyt słuchałem, że to by było niemożliwe je wszystkie kupować, nawet jakbym dostawał wysokie kieszonkowe. Więc pobierałem, ale miałem wyrzuty sumienia i mówię teraz zupełnie na serio :rotfl:

Chuj im w dupę. Przecież taki Ostry był na tyle zarobiony, że mógł normalnie powiedzieć, że jak jesteś dzieciakiem, to sobie pobierz i później kupisz jak już będziesz zarabiał. Niby taka muzyka dla dzieciaków bez perspektyw i jak to się im kurwa sklejało.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:49
autor: DjPendzel
Jak nie masz hajsu to zajeb to z empiku

Sp chada

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:50
autor: Megidox
Twórcą tego hasła o.kupowaniu plyt nie jest Dawid Szynol ?

Re: VNM

: 05 sty 2026, 17:51
autor: DjPendzel
Twórcą jest pewien uszaty geniusz w utworze Friko z 2001

Re: VNM

: 05 sty 2026, 18:04
autor: georgefloyd
Przecież rap był zawsze muzyką bananowców. Tak samo pamiętam patusy w ciepłej strefie chodziły i to w oryginałach. To naprawdę sporo szmalu było, nawet na dzisiejsze czasy. Cała raperska warszawka to banany były od początku. Raperzy i producenci. Weź kup taką bit maszynę w tamtych czasach xddd.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 19:54
autor: jajca
DjPendzel pisze: 05 sty 2026, 17:02 Nieironicznie jedyny vnm dla mnie to z takimi wersami

https://youtu.be/NEMdxFftCdU
Wersy typu mozesz na mnie liczyc jakbyl byl kalkulatorem to dalecy kuzyni belmondowego nie nabierzesz mnie jak chochla

Re: VNM

: 05 sty 2026, 20:08
autor: bronek
aleksy pisze: 05 sty 2026, 17:48
georgefloyd pisze: 05 sty 2026, 17:36 Jedyne za co szanuję truskawkowych raperów było wkręcenie dzieciakom hasła „kupujcie polskie rap płyty” to był prawdziwy przejaw geniuszu. Wiadomo, że ktoś inny, inteligentny za tym stał ale wykonanie było dobre. Tak się powinno poprawnie przeprowadzać akcje propagandowe. Goebels byłby dumny.
Stary... ja jako dziecko z klasy robotniczej i z jebanego zadupia normalnie miałem wyrzuty sumienia, że ściągam płyty z internetu, a ich nie kupuję. Miałem ziomka, który czuł to samo i pewnego razu postanowiliśmy się złożyć na płytę Ostrego TDD. Byliśmy w gimbazie, więc trochę na to zbieraliśmy i kupiliśmy jedną na pół XD Matka mi mówiła, czy ja jestem nienormalny, że wydaję pieniądze, skoro to jest w internecie, a ja na to, że ja nie mogę mama nic nie rozumiesz. Okazało się, że miała rację i mądrzejsza doświadczeniem wyczuła, że to kolejny spisek bananowców mający na celu wyruchanie proletariatu na pieniądze.

Tyle tych płyt słuchałem, że to by było niemożliwe je wszystkie kupować, nawet jakbym dostawał wysokie kieszonkowe. Więc pobierałem, ale miałem wyrzuty sumienia i mówię teraz zupełnie na serio :rotfl:

Chuj im w dupę. Przecież taki Ostry był na tyle zarobiony, że mógł normalnie powiedzieć, że jak jesteś dzieciakiem, to sobie pobierz i później kupisz jak już będziesz zarabiał. Niby taka muzyka dla dzieciaków bez perspektyw i jak to się im kurwa sklejało.
Props :lol: :lol: (ofc nie smieje sie z biedy tylko rozbawila mnie ta specyficznej fiksacja z kupnem muzyki bo raperzy nie maja z kasy, props to dopiero altruizm :lol: )

Re: VNM

: 05 sty 2026, 20:24
autor: aleksy
Prawda jest taka, że stary bananowiec naciągnął dwóch biednych dzieciaków na hajs. Dodam jeszcze, że specjalnie jechaliśmy po to do Bydgoszczy, więc wydaliśmy jeszcze pieniądze na bilety i straciliśmy pół dnia. Na szczęście album był dwupłytowy, więc każdy trzymał jedno CD i się nimi wymienialiśmy.

Ale spoko, można się śmiać. Historia jest jak najbardziej zabawna.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 20:45
autor: Snus
A może to jest tak, że pokolenie raperów, z którego pochodzi vnm tak na radę było złożone z na prawdę szlachetnych ludzi, którzy kierując się hiphopowym wzorcem i ideałami myśleli, że uda im się wejść do meja, po czym każdy z nich zorientował się, że to jest właśnie zerowanie na biednych dzieciakach? Po kolei wszyscy odpuszczali, fał zalewał mordę desperadosami przed plejem, małpa wolał siedzieć na kiblu itp, a wszystko po to, żeby oderwać uwagę biednych dzieciaków z klasy robotniczej od rapowych idoli, których obraz te dzieciaki tak na prawdę same sobie utworzyły w swoich głowach? Po takim pokoleniu eldo I pezeta to każdy chciał być raperem, bo wszystkim się wydawało, że to proste - tymczasem bisze, zeusy i inne te-trisy po kolei odpadały, mówiąc po cichu dzieciakom "nie idźcie w te strone". Vnm nawet zaczal śpiewać na autotune żeby tylko pokazać, że będziesz tu gdzie ja - będziesz musiał pajacować i kombinować. Przecież nawet nagrał ten kawałek że jest chujnia i cieknie mu na głowę, i kaja paschalska go rzuciła.
To może zniechęcać.
Jeśli tak jest, to ta fala jest na prawdę o wiele szlachetniejsza niż wciskający naiwnym małolatom kit Ostry, Tede, Sokół (który, przypomne, miał zmywarkę w latach 80.) I inni "bohaterowie" hip hopu.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 20:52
autor: DjPendzel
Wojtek przecież dwa razy był na nocowaniu u kolegów (na pidżama party) więc bezdomny. Nie siej fermentu

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:04
autor: jajca
Nie zapominajcie o Pono, którego ojciec był sekretarzem pzpr, a on sam znajdywał ukojenie od siermięgi późnego PRLu w jeździe na kucykach, jako ze ich dom (zadne kurwa mieszkanie, dom - gdyby ktos sie zastanawial skąd w tekstach ukrytych bananowców bierze się to demonizowanie mieszkania w bloku i przedstawiania go jak jakiejs dżungli i szkoły przetrwania, co u większości polakow żyjących w ten sposób wywołuje uniesienie brwi - ponieważ te wszystkie sokoly, pona i erosy same mieszkały w jebanych rezydencjach i oni naprawdę tak widzieli blokowiska, te dantejskie obrazy betonowego piekła to zycie zwyklych ludzi oczami bananów, Wojtuś Rence był autentycznie przerażony warszawskim syfem bo sie wychował w zupełnie innych realiach, coś go tam ciągnęło ale to była reporterska ciekawość a"la Cejrowski w buszu albo trzaskowski w metrze) znajdował sie tuż przy torze ma sluzewcu


Najlepsze ze sokol jeszcze brnie w to pierdolenie o bezdomności zeby zaimponować innym podstarzalym bananom typu zulczyk, jaki to on hardy nie jest, ale jednocześnie bardzo sie pilnuje zeby nie podać żadnych szczegółów ktore by go zdemaskowaly

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:05
autor: tybdo_yntogliw
@aleksy

Wiadomo, Niuskul Mixtape czy NSPC to jakby wyszło w 2014 to by dzieciaki puszczały z telefonów na przystanku jak pusczały w licbazie JBMNT remix czy innego Vladimira Putina. Pamiętam bo sam nastolatkiem byłem wtedy.

Po prostu bez przesady robienia z tych typów którzy nagrywali po pracy w banku jak VNM jakichś karierowiczów z rapu no te zmiany pokoleniowe to były takie zmiany podejścia że bardziej się nie da.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:07
autor: DjPendzel
VNM BYŁ FINANSISTĄ? Ja myślałem że on jakieś bagaże przerzucał w UK.
Czyżby pierwszy raper w Polsce w pracy na etacie? Czemu nie wrócił do pracy po karierze?

W ogóle co to za bankier co kasę ulokowal w brzuchu czynszojadow takich jak ja np? Ale gość

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:11
autor: zuperhero
Malloy pisze: 05 sty 2026, 17:04 no i czemu on w tej konwencji nie został tylko zaczął pedalsko śpiewać i kserować dżej kola i drejka to nie wiem
i niby jaki byłby tego efekt? tak czy siak ludziom by się znudziło, tylko że zamiast z naśmiewania się z prób śpiewu, byłoby naśmiewanie się że 5 płyta taka sama, ciągle te czerstwe gry słowne i 0 'rozwoju muzycznego', po prostu w branży muzycznej każdy ma swój okres, a potem przychodzą nowi słuchacze, którzy zazwyczaj chcą mieć idoli ze swojego pokolenia i tyle.
szukanie pojedynczej przyczyny upadku kariery vnm'a w śpiewanku czy pójścia na swoje jest bez sensu, bo przyczyna jest zazwyczaj wypadkową wielu spraw + zawsze występuje spory % przypadkowości

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:24
autor: DjPendzel
Nieprawda, to co mówiliśmy to jest czysta brudna prawda
Spoiler
RENCE
A keke i ostr 49 lat już są na scenie i działają prężnie

Re: VNM

: 05 sty 2026, 21:28
autor: tybdo_yntogliw
@zuperhero stary VNM znalazł gościa który robi gorsze refreny od niego, niejakiego Cywinskiego i zaprosił go na 1 refren i jeden pseudo rapowany kawałek w stylu PartyNextDoor.

Ten refren to:
[Refren: Cywinsky x2]
Miałem spać a jest jedenasta
Aftera zamieniamy na bifor
Zajebałem się, zajebałem się

Halflajf to naprawdę była tak okropna płyta, że wstyd.
Czuz tu daj najs to płyta tak zła, że przez nią powinniśmy o nim mówić jak o najgorszych reprezentantach hip-hopolo. Było tak źle.

Dodano po 38 sekundach:
Naprawdę te płyty wyglądają tak jakby jednak to Prosto go trzymało trochę od totalnych przypadłów.

Re: VNM

: 05 sty 2026, 22:08
autor: 99mayday
przede wszystkim VNM po wyjściu na legal nie normikował w odpowiednim tempie swojej muzyki, akurat to, że kombinował i próbował robić nowe rzeczy(że chujowe to inna sprawa) i przenosić bieżące na tamten czas trendy było w kontekście rozwoju potencjalnej kariery spokojnie do obronienia

natomiast styl i nawijka VNM'a była wg mnie nieprzystępna dla typowego małolata/studenciaka zaczynającego jarać się rapem, a można zakładać, że to właśnie ta wchodząca grupa robi zawsze największy obrót na playlistach

taki Bałagane, Taco, Oskar83 czy Quebo bo wyrobieniu sobie w podziemiu renomy bardzo wyrazistym stylem po wyjściu do ludzi z każdą kolejną płytą zaczęli robić coraz bardziej normicki i przystępny dla większości społeczeństwa rap, ale jednocześnie świadomie budowali konkretny wizerunek
może gdyby fał intencjonalnie zaczął budować jakiś zaskakujący, nowy obraz swojej osoby(jak wszyscy wyżej wymienieni) i dorobił otoczkę do swojego rapu to ludzie z ciekawości by sprawdzali "co ten wariat znowu odjebał"