Strona 16 z 31
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:13
autor: jankes
Po tym jak wchodzili w kolaby z domami mediowymi i canal plusami, gdzie napierdalali sprzedaż abonamentów canal plus z poziomu własnego peja nic mnie już nie zaskoczy. Nawet taka tracklista pod publiczkę.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:14
autor: blessdamic
To jest coś co ewoluowało z tego zapowiadanego mixtape'u, czy całkiem nowa płyta? Pogubiłem się w chuj w tym, co oni teraz wydają.
jankes pisze: ↑19 mar 2021, 15:13
Po tym jak wchodzili w kolaby z domami mediowymi i canal plusami, gdzie napierdalali sprzedaż abonamentów canal plus z poziomu własnego peja nic mnie już nie zaskoczy. Nawet taka tracklista pod publiczkę.
Więcej szczegółów można? Jakiś screen z tego? Przeczytałem ostatnio rozmowę ze Steezem w "To nie jest hip-hop". W jej świetle nawet współprace z markami alkoholowymi wydawały się mocno absurdalne, a to, o oczym piszesz, byłoby jeszcze bardziej niedorzeczne.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:19
autor: Jiigsi
Hah, przesłuchałem i nie pamiętam zupełnie co tam się zadziało w tej piosence

Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:34
autor: instinkt
skończyli się na Ground Zero, co tu więcej rozkminiać
Widmo jeszcze było akceptowalne, ale było już widać znaczną zniżkę formy
AB2 tragedia, single z tego tragedia
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:35
autor: 666
W dwa tysiące dwudziestym pierwszym roku zauważyłem tak, kurwa, mam nadzieję tak samo jak wy, że zespół pieśni i tańca PRO8L3M osiągnął level chujni dla jakby standardowej chujni nieosiągalny.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:52
autor: krakowski łotr
Najgorsze w tej track liście jest to ze pewnie będzie feat za feat czyli usłyszymy Oskara na płycie szpaka palucha etc
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 15:53
autor: radowid
Zajebisty kawałek, jak zbiera na ślizgawce tak chujowe opinie to znaczy że będzie sukces i platyny
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:06
autor: instinkt
radowid pisze: ↑19 mar 2021, 15:53
jak zbiera na ślizgawce tak chujowe opinie to znaczy że będzie sukces i platyny
jakby to w 2021 miało jakikolwiek związek z tym czy muzyka jest dobra czy nie

w sumie to kiedykolwiek
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:13
autor: nerka
problem skonczyl sie po art brut
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:15
autor: oyche
po self-titled, a żeby byc dokladnym to po flarach
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:21
autor: clockers
xD
zaraz ktoś napiszę, że po C30-C39 a potem inny, że po W domach z betonu
Oskar skończył się po Dobrym Towarze, a Steez po Hemp Gru
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:24
autor: oyche
a potem ktoś inny że równa forma od 2013 i fajnie że w końcu oskar na autotunie
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:25
autor: mql
przyzwoity track, Oski na tunie nie brzmi jakos wybitnie koślawo - wiadomo że nie jest to w zaden sposob odkrywcze, ale wciąż ma odpowiedni vibe, klimat, wciąż się tego słucha
lista gosci to ofc co innego, rozdziobią was kurwa szpaki i podsiadły
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 16:27
autor: clockers
no właśnie, mógłby nawijać cały czas to samo i tak samo, jak na pierwszej EP czy Art Brut i wszyscy byliby tu zachwyceni i nikt nie zarzucałby im przecież stania w miejscu, nudy, wtórności.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 17:07
autor: Johnny
a nawet szkoda strzępić ryja, co za upadek
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 17:09
autor: SWN
radowid pisze: ↑19 mar 2021, 15:53
Zajebisty kawałek, jak zbiera na ślizgawce tak chujowe opinie to znaczy że będzie sukces i platyny
Kaz Bałagane zdobył najwięcej słuchaczy po swoich najsłabszych albumach, tylko co z tego
Jak już się tak licytujemy, to mi P8M znudził się gdzieś po wydaniu tego koncept mixtapu o hakierach, szyfrach i włamywaniu się emacsem przez sendmaila. Nijak mi to nie siedziało, Oskar był dużo lepszy w opowiadaniu o kradzionych furach aniżeli kuc-gadce studenta pierwszego roku polibudy, przy bitach Steeza zaczęły pojawiać mi się pierwsze myśli "o, to podobne" "ten bas już słyszałem", a wszystkie późniejsze punkty w dyskografii traktowałem już jedynie jako ładnie opakowany hip-hop dla dotychczasowych słuchaczy Podsiadło i Flirtini.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 18:09
autor: Jiigsi
clockers pisze: ↑19 mar 2021, 16:27
no właśnie, mógłby nawijać cały czas to samo i tak samo, jak na pierwszej EP czy Art Brut i wszyscy byliby tu zachwyceni i nikt nie zarzucałby im przecież stania w miejscu, nudy, wtórności.
.
Ale on nawija cały czas tak samo i to samo i na takich samych podkładach
Jakby nawijał w tematyce c30-c39 to można by się przynajmniej pobujać
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 18:27
autor: moody
kozacki numer. plyta bedzie dziwna, bede traktowal to jako luzna skladanke bo przy tylu goscinkach, ktorych wczesniej nie bylo u nich prawie wcale spojnosci trudno sie spodziewac
a pro8l3m skonczyl sie juz na legalnym debiucie, pamietam do dzis te komentarze na slizgu
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 18:29
autor: Godhand
No i fajnie. Bo niby czemu nie kollabo z Ballantine’s?
Chyba w 2021 już nikt nie wierzy, że "robię to dla zajawki i rozwoju tej kultury i jak się wyciągnie do mnie dłoń ze zwitkiem banknotów, to ja w tę dłoń z buta".
Robią dla zajawki i dla hajsu. I nie ukrywanie tego faktu jest według mnie dużo bardziej uczciwe. A Ballantine’s jest w przypadku Problemu bardzo dobrą marką do współpracy.
Oskar na autotune brzmi kiepsko, ale nadal lepiej niż 85% (znanej mi) sceny na tymże autotune.
Re: PRO8L3M - Fight Club (30.03.2021) [Zapowiedź]
: 19 mar 2021, 18:29
autor: DJ_BOBO
SWN pisze: ↑19 mar 2021, 17:09
Kaz Bałagane zdobył najwięcej słuchaczy po swoich najsłabszych albumach, tylko co z tego
no chyba u ciebie na osiedlu