podbijam serię amerykańską, wszystko z czym tam się zetknąłem trzyma poziom, więc to o nowym yorku pewnie nie będzie gorsze
poza tym:
ogólnie x architektura i polityka miejska x murzyński NY
muhlstein manhattan (nie całe oczywiście)
berman wszystko co stałe rozpływa się w powietrzu (ostatni rozdział)
talese the brige i ogólnie jego reportarze/felietony
baldwin gdyby ulica beale umiała mówić
o muzyce, ale dość mało (z interesującgo okresu tylko milimalizm, the velvet underground i skrawki jazzu) pisze ross w reszta jest hałasem
głowacki to natomiast jak dobrze pamiętam już lata 80/90, ale może da radę
po drugiej strony okresu jest biały całun antanasa skemy, taka powieść na poły autobiograficzna, o emigracji (głównie litewskiej) i niższych klasach społecznych z lat 50, i nie tylko w sumie
nie mam jednak pojęcia czy to jest chociaż po angielsku, ja to czytałem w polskim wyborze, chyba nigdzie niepublikowanym, jakbyś był zainteresowany, to podbij na pw, poszukam na dysku i prześlę
i na koniec jeszcze tak nieksiążkowo (choć może jakaś by się znalazła) polecam się zainteresować postacią jonasa mekasa
na zachętę art z 2t -
https://www.dwutygodnik.com/artykul/121 ... ovies.html