Quebonafide
- marmolad_k2
- Posty: 6145
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Quebonafide
To chat GPT, czy cytat któregoś z fanów? Ciężko zgadnąć 
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 10993
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Quebonafide
No ale co stawiamy „=„ pomiędzy koncertem na żywo, a oglądaniem nagrania???
Chujowa akcja to ten jego musical na streamingach i to bezczelne w chuj jest - reżyser się znalazł

Re: Quebonafide
Props, ruchanie wyznawców na hajs jest najwyższą formą sztuki. Quebo zbliża się do Absolutu
Re: Quebonafide
Nie, vod z ostatniego koncertu to akurat jedna z normalniejsych rzeczy, natomiast śmieszy mnie strasznie, że biorąc pod uwagę całokształt to zakończenie kariery się ciągnie i jakoś nie może skończyć.Cz4rny1337 pisze: ↑21 lis 2025, 21:40No ale co stawiamy „=„ pomiędzy koncertem na żywo, a oglądaniem nagrania???
Chujowa akcja to ten jego musical na streamingach i to bezczelne w chuj jest - reżyser się znalazł
Może jeszcze jakiś ostatni wywiad jako Quebonafide? Albo jakiś roast Quebo na PPV? Myślę że w 2026 jest na to szansa.
Dodano po 2 minutach 41 sekundach:
A zapomniałem, przecież mixtape ostatni
Spoiler
w tym tygodniu, bo kto wie może jeszcze Galaktyka że zwrotkami Kanye Westa będzie
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 10993
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Quebonafide
No cóż, charakter gwiazdki - jak gasnąć to z hukiem
(Rekordami, olisami, milionami)
Tak naprawdę to jedna wielka reklama mochi i napoi
(Rekordami, olisami, milionami)
Tak naprawdę to jedna wielka reklama mochi i napoi

Re: Quebonafide
Ja myślę, że jeszcze wróci do rapu ale jako swoje jakieś alterego i nie będzie to Jakub Grabowski. Jeśli chłop kocha rap to jak mu się biegun zmieni z depresji na manię to nic go nie powstrzyma przed nagrywaniem. Do tego czasu myślę że może dawać jakieś projekty nierapowe, może zacznie robić bity albo pójdzie w muzykę filmową jak to było gdzieś kiedyś wspominane.
- scam_sakawa
- Posty: 9578
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Quebonafide
czekam na coś nowego, żeby można było szybko spieniężyć z zyskiem jako reseller, fani Quebonafide mają dość pieniędzy
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Quebonafide
Ostatni koncert świecący w ciemności
Re: Quebonafide
quebonafide karierę rozpoczynał latami grając po obskurnych klubach i wylewając poty na bitwach fristajlowych, ale wszyscy by chcieli żeby zakończył ją jednym postem na facebooku 
Re: Quebonafide
No mi nie po drodze od lat z Quebo, ale musze przyznać, że wspaniałe ruchy tego zawodnika, co naruchał kwitu to jego, ślizgawka kręcona korbką na dziwne akcje, fani wybaczą wszystko z połączeniem sentyment & bipolar, a jak trzeba to wypuści średni mixtape i zrobi większe zainteresowanie przy premierze niż 90% płyt wydanych w danym roku. Może i raper średni, ale umiejętności biznesowych mu nie można odmówić, jeżeli stoi za tym często czysta kalkulacja to jest świetny 
Re: Quebonafide
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Quebonafide
Tu nie chodzi o zakończenie kariery jednym postem, a o to, że jedno pierdoli, a co innego robi.
Nikt by nie miał mu za złe keszowania konca kariery, gdyby nie robił tego w tak żenujący sposób.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Quebonafide
Jestem pewny ze znalazlyby sie osoby ktore mialyby mu za zle, cokolwiek by nie zrobil 
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 10993
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Quebonafide
jak tam pewnie już 4 domy bez kredytu, wszystko zarobione, zarobione kilo kwitu
to jak pilkarz co jedzie na stare lata do arabii - ostatnia szansa na zarobek
to jak pilkarz co jedzie na stare lata do arabii - ostatnia szansa na zarobek

Re: Quebonafide
jestem niezniszczalny jakbym wykradł recepty na ketonal

I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: Quebonafide
Jestem pewny że znalazłyby się osoby które nie miałyby mu za złe cokolwiek by nie zrobił, bo na pewno Kuba miał cięższy czas
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Quebonafide
Ja miałbym mu za złe jakby faktycznie skończył pajacować rapować, bo musiałbym kogoś innego znaleźć do hejtowania
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: Quebonafide
Ja mam taką teorię, że Kłebonafajda doskonale zdaje sobie sprawę ze swojej nijakości i to jego pajacowanie przy okazji każdej płyty jest spowodowane lękiem przed tym, że na jaw wyjdzie przeciętność jego muzyki. On w głębi duszy wie, że muzycznie nie ma za wiele do powiedzenia, dlatego obsesyjnie próbuje to jakoś zrekompensować słuchaczom.
Do pajacowania zaliczam zarówno udawanie dałna przed premierą Romantic Psycho (którą swoją drogą uważam za bardzo dobrą płytę, ale jedyną naprawdę fajną w jego karierze), jak i cyrkowe sztuczki na bicie typu szybkie rapowanie trudnych słów na Eklektyce (słaba płyta, nigdy nie kumałem propsów). Nie kojarzę żadnego momentu w jego karierze, żeby on po prostu rapował. Żeby, wiecie, wszedł na bit jak prawdziwy raper bez pierdolenie i po prostu rozjebał. Zawsze jest coś, zawsze jakieś kombinowanie, cuda na kiju, patrzcie co ja robię, patrzcie jaki jestem interesujący.
Do pajacowania zaliczam zarówno udawanie dałna przed premierą Romantic Psycho (którą swoją drogą uważam za bardzo dobrą płytę, ale jedyną naprawdę fajną w jego karierze), jak i cyrkowe sztuczki na bicie typu szybkie rapowanie trudnych słów na Eklektyce (słaba płyta, nigdy nie kumałem propsów). Nie kojarzę żadnego momentu w jego karierze, żeby on po prostu rapował. Żeby, wiecie, wszedł na bit jak prawdziwy raper bez pierdolenie i po prostu rozjebał. Zawsze jest coś, zawsze jakieś kombinowanie, cuda na kiju, patrzcie co ja robię, patrzcie jaki jestem interesujący.
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Quebonafide
No i niektórzy piłkarze sobie poszli po pieniądze i większość osób jest zdania, że no koniec kariery, to normalne, że sobie grają z ogórkami.Cz4rny1337 pisze: ↑24 lis 2025, 11:38 to jak pilkarz co jedzie na stare lata do arabii - ostatnia szansa na zarobek
Ale taki Ronaldo np. udzielił ostatnio wywiadu:
i leciały hejty, że co on pierdoli, po chuj kłamieCristiano Ronaldo udzielił wywiadu zaprzyjaźnionemu dziennikarzowi, Pierce'owi Morganowi. Portugalczyk przyznał, że gra w Arabii Saudyjskiej jest wymagająca, jest to liga lepsza niż portugalska i francuska, a także, że strzela się tam gole trudniej niż w hiszpańskiej LaLidze.
I to samo jest u Quebonafide. Gdyby nie nadawał temu co odpierdala jakiejś mistycznej otoczki, to byśmy go nie mieli za co hejtować.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji











