umrze dzis czy nie?
bo nie wiem czy serio konczy kariere
quebo najlepszy ale w marketring i dojenie sluchaczy, muzycznie nawet nie ta sama liga co sentino lol
moze jakies top25 by sie zalapal
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:09
autor: xxxkawo
Albo go zawiną za VAT xd. Mówił na kanale zero że na następny dzień po ostatnim koncercie wylatuje do Indonezji na urlop
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:30
autor: SiNi
Niech się pento uczy od legendy - może wrzucą pełną nagrywkę bo coś kręcili, wielka szkoda, że nie było Taco chyba, że się dzisiaj pojawi.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:31
autor: zemsta1camzata
quebonafide musi się na swoim WIELKIM koncercie graniem nieswojego numeru?
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:31
autor: Piters
moody pisze: ↑28 cze 2025, 11:53
sebastiana, ale wszyscy wiemy, ze prawda jest dla psychofanow alvareza bolesna - to quebo ma na tyle szerokie horyzonty, rozum i godnosc czlowieka ze mozna go posadzic kolo dragana czy stanoskiego i se wstydu nie narobi, a sento jest idiota ktorego strach wypuscic do doroslych ludzi, taka malpka w cyrku dla osob lubiacych poogladac jak ktos robi z siebie glupka (nie bede ukrywal, sam jestem jedna z nich)
prawda, ale dalej nie robi to z niego lepszego rapera i nie sądzę, że kogokolwiek z fanów Sentino to boli
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:32
autor: Vixm
niech ten kasztan już znknie z polskiej sceny jego gimbo widowni wyjdzie to na dobre.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:33
autor: eddy_wata
najbardziej przereklamowany raper w tym kraju zdecydowanie, przebił nawet magika
99% czegośtam
1% dobrych kawałków, z czego większość to chyba jeszcze z płyty z eripe i część, które albo ratowały bity albo featy taco hemingwaya
naprawdę jest dla mnie zagadką kto najebał te miliony pod tymi wszystkimi odyseuszami, absolutna większość tego skrzeczenia jest asłuchalna
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:35
autor: zemsta1camzata
moody pisze: ↑28 cze 2025, 11:53
krotko mowiac mozemy sobie cisnac z quebo, ze jest nudny, ze jest normikiem, czy wyrobnikiem i wywyzszac przy tym wybitna osobowosc (osobowosci?) sebastiana, ale wszyscy wiemy, ze prawda jest dla psychofanow alvareza bolesna - to quebo ma na tyle szerokie horyzonty, rozum i godnosc czlowieka ze mozna go posadzic kolo dragana czy stanoskiego i se wstydu nie narobi, a sento jest idiota ktorego strach wypuscic do doroslych ludzi, taka malpka w cyrku dla osob lubiacych poogladac jak ktos robi z siebie glupka (nie bede ukrywal, sam jestem jedna z nich)
jak oglądasz mecz piłki nożnej to uważasz że lepszy jest chiellini, który ukończył ekonomię czy neymar, który ma 50 iq ale talentem wpierdala dupą chielliniego?
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:53
autor: mario995
eddy_wata pisze: ↑28 cze 2025, 12:33
najbardziej przereklamowany raper w tym kraju zdecydowanie, przebił nawet magika
100% prawdy. Nierównowaga między realnym muzycznym wizjonerstwem (którego moim zdaniem mało u niego) a pompowaniem opakowania swoich ruchów jest ogromna. Co do Magika to każdy rozsądny człowiek wie, że Księga Tajemnicza> cokolwiek od Que. Sam Quebo to według mnie trafił po prostu perfekcyjnie marketingowo i czasowo, ale teza że on jest jakimś GOATem czy wizjonerem, że zamknął grę itp. jest dla mnie jedną z najbardziej kosmicznych jakie czasem można przeczytać. Jeżeli mielibyśmy brać pod uwagę samą otoczkę to może, ale muzycznie absolutnie nie i nigdy się chyba z tym nie zgodzę. Jakbym się sprężył to może w top20 raperów bym go zmieścił, ale potęgi muzycznej nie buduje się samym szumem medialnym
Nawet jeśli założyć, że Eklektyka była stylistycznie czymś świeżym, ale też była balansowaniem między jakimś takim około truskulowym a około trapowym brzmieniem. Fajne nawet ale czy wizjonerskie? No chyba, że są jakieś rzeczy których ja nie dostrzegam w tej twórczości to chętnie poczytam
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:56
autor: Burak
Jakby tak pomyśleć to Quebo w ostatnich latach wizerunkowo kopiuje ruchy Seby, Sentino ma dwubiegunowość - Quebo udaje dwubiegunowość; Sentino kończy karierę 10 razy - Quebo kończy karierę 10 razy. Różnica jest taka że ruchy Sentina nie są wykalkulowane tylko przychodzą naturalnie.
moody pisze: ↑28 cze 2025, 11:53
krotko mowiac mozemy sobie cisnac z quebo, ze jest nudny, ze jest normikiem, czy wyrobnikiem i wywyzszac przy tym wybitna osobowosc (osobowosci?) sebastiana, ale wszyscy wiemy, ze prawda jest dla psychofanow alvareza bolesna - to quebo ma na tyle szerokie horyzonty, rozum i godnosc czlowieka ze mozna go posadzic kolo dragana czy stanoskiego i se wstydu nie narobi, a sento jest idiota ktorego strach wypuscic do doroslych ludzi, taka malpka w cyrku dla osob lubiacych poogladac jak ktos robi z siebie glupka (nie bede ukrywal, sam jestem jedna z nich)
jak oglądasz mecz piłki nożnej to uważasz że lepszy jest chiellini, który ukończył ekonomię czy neymar, który ma 50 iq ale talentem wpierdala dupą chielliniego?
jak ogladam mecz to po pierwsze nie porownuje stopera z napastnikiem, bo to nie ma sensu
po drugie zawodnik moze byc utalentowany, a chuja grac i odwrotnie, byc troche mniej utalentowany ale byc bardziej wartosciowy dzieki pracowitosci, powtarzalnosci, skutecznosci, przykladowo taki raphinha z zeszlego sezonu ktorego nikt nie wymienilby wsrod najbardziej utalentowanych zawodnikow swiata, a zagral sezon na poziomie ocierajacym sie o zlota pilke
podsumowujac: jak ogladam mecz to uwazam ze dobrze gra ten, ktory moim zdaniem gra dobrze, a nie ten ktory ma wiekszy talent albo ciekawsze konto na instagramie
i podobnie mam z raperami. oddzielam ocene tworczosci od wizerunku, a cytat do ktorego sie odnosisz to tylko odbicie pileczki w stosunku do cytowanych uzytkownikow, ktorzy skupili sie wlasnie na ocenie wizerunku quebo i sentino
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 12:59
autor: eddy_wata
no ale muzyke starając sie obiektywnie ocenic poza technikaliami i otoczką jak mix/mastering/teledyski to sentino ma 20x lepszą poczynając od melodyjności i flow na tekstach kończąc, stosując twoje porównanie to jarasz się tym jak ternują zawodnicy na siłowni i jak im idzie w gierce w dziadka, a nie to co pokazują na boisku xD
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:00
autor: xxxkawo
SiNi pisze: ↑28 cze 2025, 12:30
może wrzucą pełną nagrywkę bo coś kręcili
Może puści kiedyś nagranie z tego koncertu na Netflixie tak jak PNL kiedyś. Tak btw ten dokument z koncertu PNL niedawno zniknął z Netflixa co też jest zagadką. I też nie zdziwię się jak ten musical trafi kiedyś do kin albo na streamingi.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:04
autor: jogi
eddy_wata pisze: ↑28 cze 2025, 12:33
kto najebał te miliony
przecież nawet tutaj czy na ślizgu był bożkiem.
A co do stawiania go kolo Sentino to imo słusznie. Ten sam poziom spierdolenia.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:14
autor: moody
eddy_wata pisze: ↑28 cze 2025, 12:59
no ale muzyke starając sie obiektywnie ocenic poza technikaliami i otoczką jak mix/mastering/teledyski to sentino ma 20x lepszą poczynając od melodyjności i flow na tekstach kończąc, stosując twoje porównanie to jarasz się tym jak ternują zawodnicy na siłowni i jak im idzie w gierce w dziadka, a nie to co pokazują na boisku xD
obiektywnie to mozemy jedynie stwierdzic, ze znacznie wiecej ludzi woli sluchac kawalkow queby, niz sentino, bo to po prostu potwierdzaja liczby
melodyjnosc sento ma topowa, spokojnie poradzilby sobie w branzy disco polo, ale teksty? technicznie jest imo sredni, jakies zabawy slowem czy blyskotliwe linijki to raczej sytuacje incydentalne, no a jesli chodzi o tematyke, to umowmy sie - nuda totalna, zanim odpalisz numer z gory wiesz o czym bedzie. taki one trick pony z tego naszego sebastiana
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:17
autor: jogi
Teksty Sentino to jest wiesniactwo na poziomie nieosiągalnym dla nikogo. To jest coś co mnie odrzucą od tego typa całkowicie.
A u Quebo artykulacja i to że tryhardzi praktycznie całym sobą.
Obaj są mierni w tym temacie. Na melodyjność mam wyjebane. Nie tego szukam w rapie.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:18
autor: Mietek
Dobra to robimy pojedynek na piosenki jedna Sentino vs jedna Quebo.
Ja zaczynam.
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:25
autor: 2do5
eddy_wata pisze: ↑28 cze 2025, 12:33
najbardziej przereklamowany raper w tym kraju zdecydowanie, przebił nawet magika
99% czegośtam
1% dobrych kawałków, z czego większość to chyba jeszcze z płyty z eripe i część, które albo ratowały bity albo featy taco hemingwaya
naprawdę jest dla mnie zagadką kto najebał te miliony pod tymi wszystkimi odyseuszami, absolutna większość tego skrzeczenia jest asłuchalna
średnia analogia z tym magikiem bo o ile faktycznie jego status w pewnym momencie wykraczał poza granice zdrowego rozsądku tak przynajmniej byl zdolnym raperem z ciekawym głosem i legendarną księgą na koncie, także kuba nie ten kaliber nomen omen
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:26
autor: moody
Mietek pisze: ↑28 cze 2025, 13:18
Dobra to robimy pojedynek na piosenki jedna Sentino vs jedna Quebo.
Ja zaczynam.
coz moge powiedziec, nieprawdopodobna melodyjnosc, a jednoczesnie wysmakowany aranz, widac ze to nie w crackhausie konstruowane. to nie moglo nie byc hitem. 1:0 dla quebo, lecimy dalej
Re: Quebonafide
: 28 cze 2025, 13:28
autor: zemsta1camzata
moody pisze: ↑28 cze 2025, 12:57
i podobnie mam z raperami. oddzielam ocene tworczosci od wizerunku, a cytat do ktorego sie odnosisz to tylko odbicie pileczki w stosunku do cytowanych uzytkownikow, ktorzy skupili sie wlasnie na ocenie wizerunku quebo i sentino
to na chuj pierdolisz o jakichś horyzontach, rozumie czy godności skoro to jest wizerunek a nie twórczość
pod względem twórczości SENTINO jest lata świetlne przed quebonafide