Ćpuńskie dramy
Re: Ćpuńskie dramy
Macie screeny ostatnich mundrości Kondzia z dżanki to sekta? Usunął fanpage a ponoć dobra beka z typa. Z dużym zaciekawieniem przyglądam się jego „sekcie” od dawna i za każdym postem lub zdjęciem wykręca mi pysk od krindżu.
Re: Ćpuńskie dramy
Screeny nie ale gdzieś tu był cytowany ten pierwszy. Nie wiem czy ten drugi - z ripostą (do mnie głównie) się ostał ;(
Re: Ćpuńskie dramy
Zgodze sie, ze w Polsce tak jest. Na zachodzie czy w stanach marihuana jest tania a jak sam uprawiasz to jest prawie darmowa.A takie benzo np. jest dużo tańsze niż marihuana, zresztą uważam, że jak chodzi właśnie o pochłanianie hajsu to marihuana zdecydowanie przed wszystkimi używkami które są za nią(właśnie głównie dlatego, że sporo osób pali codziennie/często, spore ilości, a z pozostałymi używkami poniżej nie ma takiego problemu,
Np. Berlin 10 euro co dla przecietnego Berlinczyka jest jak 15-20zl?
Z pizdy ten wykres, uzaleznienie od benzo, mefy, bupry czy gbla jest o wiele bardziej destrukcyjne od uzalezniania od mj
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 13:59 przez ogkush, łącznie zmieniany 1 raz.
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
- rakieta_rakieta
- Posty: 1986
- Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
- Lokalizacja: Toruń
Re: Ćpuńskie dramy
a ja wytłumaczę troszku o co mi chodziło, osoba z wkrótce mojej rodziny, lat 18, wrażliwa artystycznie duszyczka, z mega bogatego domku, osoba którą spuściłem na drzewo w momencie kiedy poprosiła mnie czy mógłbym się z nią podzielić moimi lekami, nie dość że ma tego Toncia w polubionych, siedzi na grupce, to jeszcze do tego zamówiła sobie merczyk, jej facecik se wydziarał JNKSKT i strzykaweczkę, więc proszę o ciut więcej wyrozumiałości w stosunku do mojej niechęci do pana przedsiębiorcy z Gliwic z branży transportowej.
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Re: Ćpuńskie dramy
https://www.facebook.com/junkietosektap ... 7069678489
Tu był ten wpis - błagam niech ktoś zobaczy czy nie ma gdzieś w cache/screena/otwartej zakładki.
Tu był ten wpis - błagam niech ktoś zobaczy czy nie ma gdzieś w cache/screena/otwartej zakładki.
Re: Ćpuńskie dramy
SKANDAL! Zwyrodniały heroinista zdemaskowany jako właściciel firmy transportowej. FANI W SZOKU!
Ania (13 l.) - Był moim idolem. Myślałam że śpi na dworcu i dzieli się brudnymi strzykawkami z bezdomnymi. (poprawia różowe włosy) W najśmielszych snach nie przypuszczałam że wraz ze współpracownikami dowozi na telefon hotdogi z IKEI. Wielki mi ćpun, obrzydliwe!
Izrael wciąż okupuje Palestynę
Amerykański rząd to żenujące świnie
Nie lubi Polaków raper Eminem
Dla mnie jest tylko żenującym skurwysynem
Amerykański rząd to żenujące świnie
Nie lubi Polaków raper Eminem
Dla mnie jest tylko żenującym skurwysynem
- rakieta_rakieta
- Posty: 1986
- Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
- Lokalizacja: Toruń
Re: Ćpuńskie dramy
Luxair, śmiej się śmiej, ale jego odpowiednikiem street credu są kradzieże hajsu rodzicom, wyjebki na znajomych, żebranie i kombinowanie... więc wiesz
troche wyjątków z grupki
Spoiler
HEJ JAK ROBICIE SOBIE DZIABY ZWIĄZANE ZE MNĄ TO BARDZO PROSZĘ O WYSYŁANIE MI ICH NA PW, NA IG, NA TNC, NA JUNKIE TO SEKTA, COKOLWIEK.
AHA, JAKBY COŚ, TO ROCZNIK 1994
CHYBA SIĘ POWTARZAM ALE DZIŚ BYŁ CIĘŻKI DZIEŃ, TRZECI KURWA BEZ METADONU, ZA CHWILE CZWARTY, KURWA, PIĄTY ITD.
A, UMIERAJĄC ODMÓWIĘ OPIOIDÓW.
na zdjęciu nowy merch bluzy, koszulki, longslivy, czapki też takie bedom, a maski to premium bardzo, próba była czy się uda, ale będzie normalnie krzyż, na razie będzie ich około 20,
wysyłka to zazwyczaj 15/20zl +
koszulka 56,78
longssleeve 78,69
bluza 181,18 / 222,22 / 234,56 szip
jakość jest najlepsza w chuj serio, koszulki są nowe, bluzy też, bluzy do wyboru (zwykle grube, distressed - pocięte, cieńsze bez kieszeni (stąd różnica cen)
AHA, JAKBY COŚ, TO ROCZNIK 1994
CHYBA SIĘ POWTARZAM ALE DZIŚ BYŁ CIĘŻKI DZIEŃ, TRZECI KURWA BEZ METADONU, ZA CHWILE CZWARTY, KURWA, PIĄTY ITD.
A, UMIERAJĄC ODMÓWIĘ OPIOIDÓW.
na zdjęciu nowy merch bluzy, koszulki, longslivy, czapki też takie bedom, a maski to premium bardzo, próba była czy się uda, ale będzie normalnie krzyż, na razie będzie ich około 20,
wysyłka to zazwyczaj 15/20zl +
koszulka 56,78
longssleeve 78,69
bluza 181,18 / 222,22 / 234,56 szip
jakość jest najlepsza w chuj serio, koszulki są nowe, bluzy też, bluzy do wyboru (zwykle grube, distressed - pocięte, cieńsze bez kieszeni (stąd różnica cen)
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 13:40 przez rakieta_rakieta, łącznie zmieniany 1 raz.
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Re: Ćpuńskie dramy
https://imgur.com/6y1TUF0
A z tego co mi właśnie Tonciu napisał, to ktoś mu zgłosił stronę (pewnie za bluzgi?) mówi, że wróci za 3 dni.
A z tego co mi właśnie Tonciu napisał, to ktoś mu zgłosił stronę (pewnie za bluzgi?) mówi, że wróci za 3 dni.
Re: Ćpuńskie dramy
Powiedz to włodażą MONARu, tam dopiero sie z junkie robi sektęrakieta_rakieta pisze: ↑23 paź 2019, 10:07 serio robienie z problemu sekty, movementu jest przepierdolone
Re: Ćpuńskie dramy
Wiesz, ja do końca tematu nie obczaiłem, po prostu nie potrafię sobie wyobrazić typa (tak wiem, niektórzy właściciele światowych koncernów też ćpają) który codzień wali hele, miliardy leków, będąc codziennie na haju potrafi ogarnąć firmę... poza tym jest też dosyć spora różnica pomiędzy wpierdalaniem koksu, a ładowaniem w kabel.Luxair pisze: ↑23 paź 2019, 13:25SKANDAL! Zwyrodniały heroinista zdemaskowany jako właściciel firmy transportowej. FANI W SZOKU!
Ania (13 l.) - Był moim idolem. Myślałam że śpi na dworcu i dzieli się brudnymi strzykawkami z bezdomnymi. (poprawia różowe włosy) W najśmielszych snach nie przypuszczałam że wraz ze współpracownikami dowozi na telefon hotdogi z IKEI. Wielki mi ćpun, obrzydliwe!
Re: Ćpuńskie dramy
Bardzo fajny ten wykres co latał parę stron wstecz.
Re: Ćpuńskie dramy
Czym się zajmuje owa firma?
- rakieta_rakieta
- Posty: 1986
- Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
- Lokalizacja: Toruń
Re: Ćpuńskie dramy
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Re: Ćpuńskie dramy
Jeszcze ustosunkuję sie do wypowiedz "użytmnika" @adriee
Wiesz sam przeszedłem przez wieloletni ciąg na opio, obecnie jestem wolny od tego szajsu... i powiem Ci, że w moim środowisku większość osób, które wpadła (a wtedy opio ot był temat, tabu, murowany wpierdol od ekipy z osiedla na ogara), to były osoby bardzo empatyczne, często z duszą artysty, często )co wydawać się może paradkosem) średnio bardziej inteligentne od reszty (co z czasem zanika) no i zaburzone, szukające panaceum w opio. Jednakże po jakimś czasie codzienne znieczulanie sumienia powoduje własnie to co piszesz sztuczną empatie i grania na strunach innych osób tylko po to żeby się nawalić (mało kto ma taki komfort aby codziennie go było stać, a w dodatku dochodzisz do tkaiego momentu, ze nie ważna jaka dawka, zawsze za mało - chasing the dragon, nigdy już nie będzie jak było na początku). Zresztą to nie tylko w przypadku opio.
Szeroko mówi się też, że osoba na ciągu opioidowym niejako staje w rozwoju, poza szlifowaniem skillsów w oszustwie.
A skąd się biorą dragi? System NFZ jest tak dziurawy, że każdy kto chwile poświęci czasu na zgłębienie tmatu, i nie będe podpowiadał gdzie i jak, bez problemu może sobie zrobić fałszywą recke i tyle.
Wiesz sam przeszedłem przez wieloletni ciąg na opio, obecnie jestem wolny od tego szajsu... i powiem Ci, że w moim środowisku większość osób, które wpadła (a wtedy opio ot był temat, tabu, murowany wpierdol od ekipy z osiedla na ogara), to były osoby bardzo empatyczne, często z duszą artysty, często )co wydawać się może paradkosem) średnio bardziej inteligentne od reszty (co z czasem zanika) no i zaburzone, szukające panaceum w opio. Jednakże po jakimś czasie codzienne znieczulanie sumienia powoduje własnie to co piszesz sztuczną empatie i grania na strunach innych osób tylko po to żeby się nawalić (mało kto ma taki komfort aby codziennie go było stać, a w dodatku dochodzisz do tkaiego momentu, ze nie ważna jaka dawka, zawsze za mało - chasing the dragon, nigdy już nie będzie jak było na początku). Zresztą to nie tylko w przypadku opio.
Szeroko mówi się też, że osoba na ciągu opioidowym niejako staje w rozwoju, poza szlifowaniem skillsów w oszustwie.
A skąd się biorą dragi? System NFZ jest tak dziurawy, że każdy kto chwile poświęci czasu na zgłębienie tmatu, i nie będe podpowiadał gdzie i jak, bez problemu może sobie zrobić fałszywą recke i tyle.
- rakieta_rakieta
- Posty: 1986
- Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
- Lokalizacja: Toruń
Re: Ćpuńskie dramy
Ja np miałem permanentny dostęp do tramali (babcia) plus kiedyś wynajmowaliśmy z kolegami chatę, gdzie mieszkał właściciel któremu zmarła na mega raka żona. To ile tam było morfiny i innych opiatów to głowa mała, mokry sen junkie, do tego parę recept, etc.noizeone pisze: ↑23 paź 2019, 13:51 Jeszcze ustosunkuję sie do wypowiedz "użytmnika" @adriee
Wiesz sam przeszedłem przez wieloletni ciąg na opio, obecnie jestem wolny od tego szajsu... i powiem Ci, że w moim środowisku większość osób, które wpadła (a wtedy opio ot był temat, tabu, murowany wpierdol od ekipy z osiedla na ogara), to były osoby bardzo empatyczne, często z duszą artysty, często )co wydawać się może paradkosem) średnio bardziej inteligentne od reszty (co z czasem zanika) no i zaburzone, szukające panaceum w opio. Jednakże po jakimś czasie codzienne znieczulanie sumienia powoduje własnie to co piszesz sztuczną empatie i grania na strunach innych osób tylko po to żeby się nawalić (mało kto ma taki komfort aby codziennie go było stać, a w dodatku dochodzisz do tkaiego momentu, ze nie ważna jaka dawka, zawsze za mało - chasing the dragon, nigdy już nie będzie jak było na początku). Zresztą to nie tylko w przypadku opio.
Szeroko mówi się też, że osoba na ciągu opioidowym niejako staje w rozwoju, poza szlifowaniem skillsów w oszustwie.
A skąd się biorą dragi? System NFZ jest tak dziurawy, że każdy kto chwile poświęci czasu na zgłębienie tmatu, i nie będe podpowiadał gdzie i jak, bez problemu może sobie zrobić fałszywą recke i tyle.
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Re: Ćpuńskie dramy
Wystarcyz zajrzeć na "pchli targ' w jakimkolwiek wiekszym mieście, iśc pod poradnie dla pacjentów leczących sie na nowotwór i zagadać czy cos tam Pani/Panu nie zostaje bo babci brakuje, czy też pod hospicjum, nie mówiąc juz o lekarzach prywatnych i jak wspomniałem fałszywych reckach.. .a do tego rynek RCrakieta_rakieta pisze: ↑23 paź 2019, 13:55Ja np miałem permanentny dostęp do tramali (babcia) plus kiedyś wynajmowaliśmy z kolegami chatę, gdzie mieszkał właściciel któremu zmarła na mega raka żona. To ile tam było morfiny i innych opiatów to głowa mała, mokry sen junkie, do tego parę recept, etc.noizeone pisze: ↑23 paź 2019, 13:51 Jeszcze ustosunkuję sie do wypowiedz "użytmnika" @adriee
Wiesz sam przeszedłem przez wieloletni ciąg na opio, obecnie jestem wolny od tego szajsu... i powiem Ci, że w moim środowisku większość osób, które wpadła (a wtedy opio ot był temat, tabu, murowany wpierdol od ekipy z osiedla na ogara), to były osoby bardzo empatyczne, często z duszą artysty, często )co wydawać się może paradkosem) średnio bardziej inteligentne od reszty (co z czasem zanika) no i zaburzone, szukające panaceum w opio. Jednakże po jakimś czasie codzienne znieczulanie sumienia powoduje własnie to co piszesz sztuczną empatie i grania na strunach innych osób tylko po to żeby się nawalić (mało kto ma taki komfort aby codziennie go było stać, a w dodatku dochodzisz do tkaiego momentu, ze nie ważna jaka dawka, zawsze za mało - chasing the dragon, nigdy już nie będzie jak było na początku). Zresztą to nie tylko w przypadku opio.
Szeroko mówi się też, że osoba na ciągu opioidowym niejako staje w rozwoju, poza szlifowaniem skillsów w oszustwie.
A skąd się biorą dragi? System NFZ jest tak dziurawy, że każdy kto chwile poświęci czasu na zgłębienie tmatu, i nie będe podpowiadał gdzie i jak, bez problemu może sobie zrobić fałszywą recke i tyle.
- MalkoNTENT
- Posty: 1799
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: Ćpuńskie dramy
Chcę mieć duszę artysty, chyba zacznę ćpać.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Ćpuńskie dramy
Ja też poznałem sporo ćpunów w swoim czasie i ta ich "inteligencja powyżej średniej" to zazwyczaj była w ich głowie napędzana narcyzmem
mołpy są kozackie
Re: Ćpuńskie dramy
Hmm ja też przez ponad 10 lat miałem kontakt z używkami, od dłuższego czasu jednak jestem już czysty, trzeźwy. Sporo tego gówna próbowałem i wjebałem się w prawie wszystko co było przy mnie (amfa, alko, maryśka, benzo, dopy, w opio na szczęście nie zdążyłem). I nie powiem bo w 2016/2017 jak Tonciu wypuścił kawałem "Schody do nieba" to bujałem przy tym. Gdy powoli kończył się mój okres "aktywnego" ćpania to non toper słuchałem Toncia i mi się podobały bardzo te kawałki, lepiej mi było grzać przy nich po prostu. Jak skończyłem z dragami to przestałem słuchać, sprawdzam nowe kawałki ale tylko raczej z ciekawości i teraz po czasie mogę powiedzieć że Konrad skill ma słaby, nie ma co się jarać. Tylko wkurwia mnie ta cała szopka i te małolaty wrzucające foty z benzo, strzykawkami, tematem, tshirtami Toncia, się jarają tym jakby były chuj wie kim. Chcę je zobaczyć za kilka lat, gdy już opio wyrządzi dramat z życiem, bo innej drogi nie ma, mam masę znajomych co się wjebali w opio, większość nie dożyła 30 lat i innej drogi nie ma po prostu.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 14:24 przez przemko, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Ćpuńskie dramy
To raczje w drugą stronę działa, chcoiaż psychodeliki potrafia naprwade wydobyć z człowieka to cos. Nie gloryfikuje, broń boże.
@zemsta1kadluba No może kwestia srodowiska, u mnei to były osoby raczej, nie z zawodówek, a obecnie często inzynierowie, artyści, doktoranci wszelakich nauk ... albo pudła 6 feet under
e: zreszta po opio tez potrafi się pojawić możliwośc artystyczna chociażby próby wyrażenia w jakim własnie błogostnaie się zmajdujesz/lub nędzy jak u Toncia, tylko fajnie jak używa sie srodków artystycznych i metafor a nie mówi wprost, bo ta sprawa i tak nie jest do opisania
@zemsta1kadluba No może kwestia srodowiska, u mnei to były osoby raczej, nie z zawodówek, a obecnie często inzynierowie, artyści, doktoranci wszelakich nauk ... albo pudła 6 feet under
e: zreszta po opio tez potrafi się pojawić możliwośc artystyczna chociażby próby wyrażenia w jakim własnie błogostnaie się zmajdujesz/lub nędzy jak u Toncia, tylko fajnie jak używa sie srodków artystycznych i metafor a nie mówi wprost, bo ta sprawa i tak nie jest do opisania








