Popkillery 2020 [livescore]
-
blessdamic
- Posty: 87
- Rejestracja: 11 lip 2019, 10:52
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Lilu, jaka żenada, je jebie... O co chodzi?
Re: Popkillery 2020 [livescore]
ok o EKPIE bylo gadane jak VNM pokazywal PALUCHem na uztywkoniczke ekypy, i z mikrofona cos tam mozna bylo uslyszec prawie parenascie jak cos tam ktos gada o tym i tamtyk z ekypy, nastepny raz poprosze jakis wystep czy cos
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
- ebismolarek
- Posty: 8443
- Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25
Re: Popkillery 2020 [livescore]
szpaku lamus wyjaśniony przez multiego, teraz musi sie pucować youtuberom, BEKA
- oKulTywowany
- Posty: 2745
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Własnie,a niby odmówił feata
.
Coś się działo ciekawszego na zakończenie czy jakies koncerty ?
Hg na koniec ?
Coś się działo ciekawszego na zakończenie czy jakies koncerty ?
Hg na koniec ?
This page is no longer available.
Re: Popkillery 2020 [livescore]
powazne nagrody dla wielkich artystow
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
- benzoabuser
- Zbanowany
- Posty: 5547
- Rejestracja: 25 sie 2019, 18:58
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Ta gala to prank? Czy o chuj chodzi xD
Przecież ten post, że ja bym mógł tam siedzieć z użytkownikami bengal i dj bobo w celu rozdawania statuetek ma więcej sensu niż ta cała gala z chuja wzięta elo
Przecież ten post, że ja bym mógł tam siedzieć z użytkownikami bengal i dj bobo w celu rozdawania statuetek ma więcej sensu niż ta cała gala z chuja wzięta elo
znajdę wszystkie kurwy świata i rozjebie
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Gdyby nie ten temat, to nie wiedziałbym, że 1 czerwca 2021 roku były jakieś popkilery i to 3 raz lol. Przeklikałem sobie całe wydarzenie na YT i żenada w chuj, skręcało prawie przez cały czas. No i to jak wielu raperów miało wyjebane w to wydarzenie potwierdza, że to nie ma sensu. polska nie stany essa
- oKulTywowany
- Posty: 2745
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Skoro 3/5 populacji tam to youtuberzy i osoby które niby znają się na muzyce niekoniecznie na rapie.
Queby reakcja pewnie taka sama jak na walke na fame mma

Queby reakcja pewnie taka sama jak na walke na fame mma
This page is no longer available.
- Moltisanti
- Posty: 4863
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Skoro wafluje się z gonciarzem i wysyła go po odbiór nagrody to chyba jednak niekoniecznie
- oKulTywowany
- Posty: 2745
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Akurat nie w tym sensie pojedynczych prywatnych znajomości.
Kto wie może po linkiewicz,teraz nagrywa spedziłem dzień z Quebo
Kto wie może po linkiewicz,teraz nagrywa spedziłem dzień z Quebo
This page is no longer available.
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Gonciarz akurat muzycznie od zawsze był ogarnięty
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Takie podsumowanie:
- props dla Popkillera za poprawę transmisji wydarzenia względem zeszłego roku. Dzisiaj wszystko działało elegancko, bez przycięć, bez fuckupów typu "powtarzamy cypher / wywiad 4 raz" czy słuchania Yurkosky'ego dyskutującego z kimś z ekipy technicznej. Choć jak zapowiadasz galę o 18:30, to fajnie byłoby zacząć punktualnie.
- robienie półtora godzinnego pre-show nie ma sensu. Każdy wykłada lachę na gadanie Hirka Wrony o historii hip-hopu czy o jego kuferku z winylami m. in. z winylem Kazika, na którym jest napisane coś tam o rapie i jest warte pięć kafli. Nawet nie mówię, żeby to totalnie usuwać, ale pół godzinki przed galą totalnie wystarczyłoby na taką rozgrzewkę przed galą.
- Po co robić kategorie zagraniczne? Każdy dosłownie ma wywalone - amerykańscy / europejscy raperzy mają wywalone na statuetkę z Polski, 70% widzów też wykłada lachę na zagraniczny rap, no i sam Popkiller podaje wyniki schematem
Zajmuje niepotrzebnie czas i tak z tego żadnych korzyści nic nie ma.
- Serio nie ma w tym kraju innych prowadzących niż Kasta? Jak chciałbym posłuchać żartów wujasa to poszedłbym na imprezę rodzinną, a nie potrzebuje do tego prowadzącego na evencie hip-hopowym (najlepszy żart to jak się czepił Pawbeatsa o żarty "strasburgerowe" - no lepszymi sam nie rzucał). Chciałem też jako autor mema przeprosić za wprowadzenie w błąd, bo sam na początku zrozumiałem, że Waldek właśnie zapowiedział Miłego jako drylowca, a potem odświeżyłem sobie ten fragment i jednak ATZeciok okazał się reprezentantem "brytyjskiego brzmienia" (choć swoją drogą nie wiem, czy Marianee nie zmieniła kierunku, w jakim to szło - bądź, co bądź - tekst o drillu na początku zapowiedzi totalnie niepotrzebny) Nie wiem też, co miało na celu wprowadzenie 4 prowadzących kobiet (Adma, Lilu, Ryfa Ri oraz Marianee) - odniosłem wrażenie, że ktoś miał być tam inny i na prędce wymyślili takie rozwiązanie, żeby dziewczyny nie stresowały się zbyt dużą ilością kwestii do nauczenia w przeciągu godziny.
- Rzecz najbardziej irytująca podczas całego eventu - tyle płaczu, jakie te Fryderyki złe, że tak olewają najpopularniejszy gatunek w Polsce, jakim jest hip-hop, a jak przychodzi do "własnego" eventu to i tak jest oblewanie moczem eventu - na 14 osób, które powinny odebrać statuetkę dzisiaj
nagrodę odebrało raptem 7 osób (policzyłem jako 0.5 Kazika i Okiego, którzy chociaż nagrali film z podziękowaniami), chociaż i tak ten odbiór wygląda na zasadzie "Dzięki za nagrodę elo xD". Reszta wysyła albo osoby z wytwórnii albo swoich znajomych (Gonciarz za Quebo / Tromba z Ekipy za Szpaka). Jak będziemy robić Ślizgawkery w przyszłym roku to też możemy zrobić statuetki i wyślemy pocztą, a raper podziękuje na Stories - taki sam rezultat, a zaoszczędzimy na wynajmie sali.
- Wracając do Pawbeatsa - piękne to było, jak Bydgoszczanin śmieszkowo zwrócił uwagę, że po co otwierać koperty, skoro zwycięzca jest wygrawerowany na statuetce. Natali na zapleczu musiał chyba tedy pomyśleć "O KURWA RZECZYWIŚCIE XDDD" i potem żadna osoba wręczająca statuetkę już nie miała koperty.
- WCK robiące cover kawałka Fenomenu sprzed 20 lat... 6 osób licząc z Flintem zadowolone. No i nie warto zapomnieć o Biszu rapującym Słonia - kapitalny pomysł. W ogóle robienie występów live na Popkillerach powinno być albo zakazane albo powinny być z livebandem, gdzie hałas z publiki nie jest wymagany lub gala powinna się odbywać w innym miejscu z publicznością - artyści robią występ, wkładają energię, a odpowiada im zupełnie nic, bo wszyscy mają wywalone / nie ma tam, jak się bujać na miejscu jak na koncercie ha i pe ha o pe / wszyscy myślą, że to jest przerwa na kibel.
- Żółf śmieszny z tymi pozdrowieniami dla dzieciaka od Maty
- Na koniec - ale drętwe zakończenie. Serio gala się zakończyła Waldkiem ubranym już w kurtkę, który podziękował i nara? Serio brakowało tak jak w zeszłym roku jakiegoś Hemp Gru na koniec lub nawet lepiej skonstruowanego występu Pawbeatsa (no jednak frystajl WSZ bym odpuścił)
I to byłoby na tyle. Czekam na sierpniowe nagrody Lech PHHMA i zobaczymy, jak tam to wyjdzie, bo na chwile obecną mocno pompują to wydarzenie (Hala Stulecia, nakręcony serial, dedykowana strona internetowa, użytnik Mateusz w jury) i mam nadzieję, że ta pompka będzie podobna jak sama gala.
- props dla Popkillera za poprawę transmisji wydarzenia względem zeszłego roku. Dzisiaj wszystko działało elegancko, bez przycięć, bez fuckupów typu "powtarzamy cypher / wywiad 4 raz" czy słuchania Yurkosky'ego dyskutującego z kimś z ekipy technicznej. Choć jak zapowiadasz galę o 18:30, to fajnie byłoby zacząć punktualnie.
- robienie półtora godzinnego pre-show nie ma sensu. Każdy wykłada lachę na gadanie Hirka Wrony o historii hip-hopu czy o jego kuferku z winylami m. in. z winylem Kazika, na którym jest napisane coś tam o rapie i jest warte pięć kafli. Nawet nie mówię, żeby to totalnie usuwać, ale pół godzinki przed galą totalnie wystarczyłoby na taką rozgrzewkę przed galą.
- Po co robić kategorie zagraniczne? Każdy dosłownie ma wywalone - amerykańscy / europejscy raperzy mają wywalone na statuetkę z Polski, 70% widzów też wykłada lachę na zagraniczny rap, no i sam Popkiller podaje wyniki schematem
Spoiler
OGŁOSZENIE NOMINOWANYCH -> PODANIE ZWYCIĘZCY -> (JEDEN ARTYSTA NAGRA PODZIĘKOWANIA) -> KOLEJNA KATEGORIA ZAGRANICZNA
PÓŁ MINUTY EASY
PÓŁ MINUTY EASY
- Serio nie ma w tym kraju innych prowadzących niż Kasta? Jak chciałbym posłuchać żartów wujasa to poszedłbym na imprezę rodzinną, a nie potrzebuje do tego prowadzącego na evencie hip-hopowym (najlepszy żart to jak się czepił Pawbeatsa o żarty "strasburgerowe" - no lepszymi sam nie rzucał). Chciałem też jako autor mema przeprosić za wprowadzenie w błąd, bo sam na początku zrozumiałem, że Waldek właśnie zapowiedział Miłego jako drylowca, a potem odświeżyłem sobie ten fragment i jednak ATZeciok okazał się reprezentantem "brytyjskiego brzmienia" (choć swoją drogą nie wiem, czy Marianee nie zmieniła kierunku, w jakim to szło - bądź, co bądź - tekst o drillu na początku zapowiedzi totalnie niepotrzebny) Nie wiem też, co miało na celu wprowadzenie 4 prowadzących kobiet (Adma, Lilu, Ryfa Ri oraz Marianee) - odniosłem wrażenie, że ktoś miał być tam inny i na prędce wymyślili takie rozwiązanie, żeby dziewczyny nie stresowały się zbyt dużą ilością kwestii do nauczenia w przeciągu godziny.
- Rzecz najbardziej irytująca podczas całego eventu - tyle płaczu, jakie te Fryderyki złe, że tak olewają najpopularniejszy gatunek w Polsce, jakim jest hip-hop, a jak przychodzi do "własnego" eventu to i tak jest oblewanie moczem eventu - na 14 osób, które powinny odebrać statuetkę dzisiaj
Spoiler
Quebonafide, Mata, Guzior, Atutowy, Lanek, Miły ATZ, Sobel, Kazik, DJ Decks, Bedoes, Oki, Dawid Podsiadło, Szpaku, Solar/Białas (jako SB Maffija)
- Wracając do Pawbeatsa - piękne to było, jak Bydgoszczanin śmieszkowo zwrócił uwagę, że po co otwierać koperty, skoro zwycięzca jest wygrawerowany na statuetce. Natali na zapleczu musiał chyba tedy pomyśleć "O KURWA RZECZYWIŚCIE XDDD" i potem żadna osoba wręczająca statuetkę już nie miała koperty.
- WCK robiące cover kawałka Fenomenu sprzed 20 lat... 6 osób licząc z Flintem zadowolone. No i nie warto zapomnieć o Biszu rapującym Słonia - kapitalny pomysł. W ogóle robienie występów live na Popkillerach powinno być albo zakazane albo powinny być z livebandem, gdzie hałas z publiki nie jest wymagany lub gala powinna się odbywać w innym miejscu z publicznością - artyści robią występ, wkładają energię, a odpowiada im zupełnie nic, bo wszyscy mają wywalone / nie ma tam, jak się bujać na miejscu jak na koncercie ha i pe ha o pe / wszyscy myślą, że to jest przerwa na kibel.
- Żółf śmieszny z tymi pozdrowieniami dla dzieciaka od Maty
- Na koniec - ale drętwe zakończenie. Serio gala się zakończyła Waldkiem ubranym już w kurtkę, który podziękował i nara? Serio brakowało tak jak w zeszłym roku jakiegoś Hemp Gru na koniec lub nawet lepiej skonstruowanego występu Pawbeatsa (no jednak frystajl WSZ bym odpuścił)
I to byłoby na tyle. Czekam na sierpniowe nagrody Lech PHHMA i zobaczymy, jak tam to wyjdzie, bo na chwile obecną mocno pompują to wydarzenie (Hala Stulecia, nakręcony serial, dedykowana strona internetowa, użytnik Mateusz w jury) i mam nadzieję, że ta pompka będzie podobna jak sama gala.
Hard head, tight fists, I stand tall,
Instinct unleashed when the tension calls.

Instinct unleashed when the tension calls.

- oKulTywowany
- Posty: 2745
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Bo popkiller stricte hib hob przestali traktować poważnie,patrząc jakie obiektywne osoby z pojęciem zapraszają,, kstyk,,
czy ta okularnica aka fajne zajebiste/mega ktorej numer ślizgawkowy nie przypasował.
Niektórzy mają menago i to oni decydują czy brać tam udział pomijając sb.
Jeszcze do tego dochodzą obecni youtuberzy i influencerzy .
najbardziej beke mam z hot16,szpaku
równie dobrze każdy mógł rzucic zwrotke z refrenem z gotowego wcześniej kawałka i tak samo by było
czy takie było założenie hot yyy niee,mata to chyba przez sympatyczny ryj dostaje figurki.
I na chuj zagranice wpierdzielać,jak wyżej 70% ma w ich wywalone.
raperzy promują popkiller będący na poziomie jak siłownia u Emateia
Nuda ,koncerty też,rok temu to wiało miernotą i duzo sie nie zmienia
Niektórzy mają menago i to oni decydują czy brać tam udział pomijając sb.
Jeszcze do tego dochodzą obecni youtuberzy i influencerzy .
najbardziej beke mam z hot16,szpaku
czy takie było założenie hot yyy niee,mata to chyba przez sympatyczny ryj dostaje figurki.
I na chuj zagranice wpierdzielać,jak wyżej 70% ma w ich wywalone.
raperzy promują popkiller będący na poziomie jak siłownia u Emateia
Nuda ,koncerty też,rok temu to wiało miernotą i duzo sie nie zmienia
This page is no longer available.
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Bisz rapujący numer Słonia i jeszcze pozapominawszy linijek XDDDDD
chuj w te popkillery w sumie, czekam na Lech Polish Hip-Hop Music Awards, oby pokazali emateiowi jak to się robi
chuj w te popkillery w sumie, czekam na Lech Polish Hip-Hop Music Awards, oby pokazali emateiowi jak to się robi
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Przecież Mielon na Twichu mial prawie tyle samo osob ogladajacych z nim ta gale (typ byl nominowany i wolal pic w domu do kamerki niz tam jechac to o czyms swiadczy) co osobo ogladajacych oficjalna transmisje
Nie wiem po co odkopywali z martwy Lilu bo mialem duzy szacunek za stare czasy ale jak jej chwile posłuchałem to sie nie dziwie ze musi szukać kogoś na M jak np męża #PozdroRenoNagramyCosWierze
Nie wiem po co odkopywali z martwy Lilu bo mialem duzy szacunek za stare czasy ale jak jej chwile posłuchałem to sie nie dziwie ze musi szukać kogoś na M jak np męża #PozdroRenoNagramyCosWierze
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Mi to się głównie nie podoba fakt przyznawania nagród od jebanych słuchaczy, co jest przedłużaniem sobie kutasa. To jest wyłącznie wyścig kto ma większe zasięgi i wiadomo, że wygra jakiś idol małolatów typu kurwa szpaku czy mata. Stąd mocno rozbawił mnie tekst Kasty, że chciałby doczekać się czasu, aż ktoś wejdzie na scene i rozczuli się przez to, że dostał statuetkę od emateja.
Z drugiej strony jak wypierdolą nagrody od słuchaczy plus zagraniczne kategorie to ta cała gala będzie trwała pół godziny w porywach do godziny jak znowu Hirek Wrona będzie pierdolił jakąś podprogową gejoze o kamizelce i głosie yurkoskiego. A sam fakt jak większość tu zauważyła, że raperzy wysyłają jakichś youtuberów czy się nawet nie pojawiają na gali bo wolą streamować na twitch pokazuje jak branża ma wyjebane w takie cuda i popkillera. Ale co tu się dziwić jak wchodzi jakiś najebany Żółf czy inny truskul wykopany z trumny i odpierdala jakiś cyrk czy pierdoli niezrozumiałe gówno jak Lilu. Samemu mi było wstyd to oglądać momentami a co dopiero być tam w środku.
Z drugiej strony jak wypierdolą nagrody od słuchaczy plus zagraniczne kategorie to ta cała gala będzie trwała pół godziny w porywach do godziny jak znowu Hirek Wrona będzie pierdolił jakąś podprogową gejoze o kamizelce i głosie yurkoskiego. A sam fakt jak większość tu zauważyła, że raperzy wysyłają jakichś youtuberów czy się nawet nie pojawiają na gali bo wolą streamować na twitch pokazuje jak branża ma wyjebane w takie cuda i popkillera. Ale co tu się dziwić jak wchodzi jakiś najebany Żółf czy inny truskul wykopany z trumny i odpierdala jakiś cyrk czy pierdoli niezrozumiałe gówno jak Lilu. Samemu mi było wstyd to oglądać momentami a co dopiero być tam w środku.
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Cyce admy to jedyne dwa pozytywne aspekty tej gali
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Pomysł zrobienia takiej gali i nagród był całkiem niezły, rap w Polsce jest bardzo popularny, a niczego takiego (poza słusznie wyszydzonymi Fryderykami) nie było. Problem w tym, że zabrali się za to zupełnie nieodpowiedni ludzie - Popkiller liczył się na scenie gdzieś do 2012 może, później stał się pośmiewiskiem raczej, więc nie ma się co dziwić, że mało który poważny raper chce się tam pokazywać.
Re: Popkillery 2020 [livescore]
Jeju, ale żenada i piszę to z perspektywy czegoś w rodzaju współczucia, a nie broń boże szydery, bo sam byłbym dumny widząc w Polsce porządny, pełnoprawny, transmitowany event, który wyznaczałby w kalendarzu konkretny moment sezonu i miał jakiekolwiek znaczenie w głowach nominowanych. Niestety, dotychczasowymi highlightami (wszystkich edycji) były sceny Palucha grającego na telefonie, raperów odpisujących na messengerze, dinozaurów dostających na scenie uwagę godną wyjścia tam zupełnego randoma z ulicy, żarty wujasa Kasty i te absolutnie, absolutnie ciarkowe odbieranie nagród, podczas którego 80% zainteresowanych śmieje się Ematejowi w twarz (ale nie dosłownie, BO ICH TAM NAWET NIE MA HA HA) i udowadnia, jak mało znaczy dziś ten kulturalny odłam dziennikarstwa czy tam zaplecza rapowego.
Oczywiście podtrzymuję moje zeszłoroczne zdanie, że zapraszanie do takich eventów internetowo-anonimowych postaci typu jakieś Lil Konony i im podobne wynalazki opierające swoją 'publicystykę' na pisaniu dobre bity fajne flow, XD i przeróbek z mordami raperów to strata czasu, podobny wkład do jury miałby przeciętny ślizger udostępniający se ulubione tracki na wallu.
Oczywiście podtrzymuję moje zeszłoroczne zdanie, że zapraszanie do takich eventów internetowo-anonimowych postaci typu jakieś Lil Konony i im podobne wynalazki opierające swoją 'publicystykę' na pisaniu dobre bity fajne flow, XD i przeróbek z mordami raperów to strata czasu, podobny wkład do jury miałby przeciętny ślizger udostępniający se ulubione tracki na wallu.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag














