Strona 106 z 126

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 17:15
autor: bronek
gods bidness pisze: 19 sie 2025, 16:59 Dlatego Bedoes powinien wyjść ze ślimaczej skorupy i przyjebać w Rysia jakimś wersem, moim zdaniem nie ma się czego bać w 2025, a takie podlizywanie się i simpowanie, kiedy wybranek serca nie dość, że cię olewa, to jeszcze sra na ciebie po nieprzyjacielsku, wygląda żenująco w chuj.
Komu wyglada temu wyglada, imo duzo dojrzalsze podejscie niz boomera rucha, jakbym pod grozba smierci mial zgadnac kto ma wiecej rigczu po tej postawie to ofc nie wahalbym sie ani sekundy :dunno:
Nie jestem fanem rycha, nie znam go ani nie slucham ale no po tej storce z glamrapu w 2021 i po innych spietych akcjach wydaje sie byc zakompleksionym typem

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 17:15
autor: Czak
gods bidness pisze: 19 sie 2025, 16:59 Dlatego Bedoes powinien wyjść ze ślimaczej skorupy i przyjebać w Rysia jakimś wersem, moim zdaniem nie ma się czego bać w 2025, a takie podlizywanie się i simpowanie, kiedy wybranek serca nie dość, że cię olewa, to jeszcze sra na ciebie po nieprzyjacielsku, wygląda żenująco w chuj.
to samo sobie ostatnio myślałem i miałem cichą nadzieję, że wygrany beef z eripe rozdmucha trochę ego borysa i wystartuje do pei, ale chyba nic z tego, a szkoda, ogień mainstreamowych beefów chyba zaraz wygaśnie znowu na długie lata

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 17:34
autor: Hubson99
W ameryce młode wilki cały czas podgryzają basiorów, no ale tam też scena jest dużo bardziej bitewnie nastawiona

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 18:10
autor: 2rzyn
Kiedy peja srał się do bedoesa?

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 18:40
autor: jajca
Hubson99 pisze: 19 sie 2025, 17:12 Ta udawana pokora młodych wilków na naszej scenie do weteranów, którzy w większości są chujowymi raperami jest iście żenująca. Gdy ludzie pokroju Rycha coś pierdolą o chujowych młodych raperach, to powinien z miejsca wyskakiwać diss od jakiegoś młodego kota, ale niestety za dużo kalkulacji. Brakuje młodych z jajcami jak Tede
no taki bedoes (27 lat, gdzie jego łajcior czy blacha po 29, faktycznie istny kindergarden) podlizuje się tym wszystkim dziadom i udaje że się wychował na jakiś dixonach czy buczerach, bo wydaje mu się że uwiarygodni się w oczach starych słuchaczy, mógłby już się zorientować że to tak nie dziala

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 19:46
autor: Bryx Fenrir
2rzyn pisze: 19 sie 2025, 18:10 Kiedy peja srał się do bedoesa?
W numerze ze Zbukiem i The Game na pewno bylo
'Nie jak ta faja co świruje w tej gangowej bandanie' czy jakos tak

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 19:48
autor: FruitOffTheWall
mocno peja o raperze intruz
Spoiler
Obrazek

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 20:11
autor: chuj
Hubson99 pisze: 19 sie 2025, 15:28 https://glamrap.pl/peja-odpowiada-pucha ... a-bedoesa/
ten jego hasztag z dupy #PRAWDZIWY_HIPHOP w momencie gdy z nowej szkoły wziął se akurat young multiego by sie dograć

Dodano po 48 sekundach:
SWN pisze: 19 sie 2025, 15:57 Za każdym razem jak nachodzi mnie w tym temacie ochota na zrozumienie punktu widzenia Rycha, po chwili przypomina mi się, że dla bólu dupy Łukasza Paluszaka nagrał z Young Multim wspólny track, który dosłownie nazywa się PODZIAŁY, kpi w nim z zawistników, którzy nie byli nigdy nawet blisko listy OLIS, przekonuje że od pozamuzycznych konwenansów ważniejsze jest to, o czym ktoś nawija, po czym mija parę lat i Peja zapierdala po komentarzach w internecie, żeby pisać hasztagi o #prawdziwym_hip_hopie
idealnie ujęte.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 19 sie 2025, 22:04
autor: RATATATA
Niezly ten diss Eripa co CIe boli, i ten Borek w tle :D Beef przegrany ale na pewno nie do zera

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 0:00
autor: Sivestro
Ten Helikopter w Ogniu na bicie Skolima tak się przyjął że licznik stoi na 300k wyświetleń dalej xd podczas gdy Hit Em Up dalej rośnie i już 2.5mln, nawet dissy Eripe mają kolejno 1.1mln, 750k i 550k

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 0:12
autor: jagodziana
Po zmianie bitu odpaliłem tylko raz. Przed zmianą brzmiało spoko i na pewno repeat value byłoby sporo wyższe.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 0:14
autor: Sivestro
No ja na bicie Mam Wyjebane zapetlalem dosłownie, lipa w chuj wyszła kurwa

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 0:59
autor: Hubson99
Parę stron wstecz lata link do starej wersji, nadal można katowac

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 2:39
autor: Rookie
Nie rozumiecie czemu Paluch i Bedoes nie pocisneli Peji?Rozumiem taki Sokół czy Pezet, którzy są dużo lepszymi weteranami i sprzedają dużo więcej płyt, może wjechać kalkukacja na miejscu borysa inny kaliber. Ale Peja to tylko 50 letni bardzo średni raper który już nawet nie jest w stanie zdobyč złotej płyty, a ostatnią dobrą nagrał w 2009 roku. Od tamtego czasu nagrał gdzieś +10 płyt z ktorych niewiem czy dałbym rade ulepić jedną dobrą. Obstawiam że bedoes boi sie wpierdolu ale co moze zrobic taki peja metr 170 wzrostu w wieku 50 lat. Niby miał osiagniecia w judo w młodosci ake bez jaj, co to kurwa jest judo. Nie zadarłbym z kimś kto walczył w mma albo boksował, ale judo?, i to jeszcze w latach 90. A z Paluchem to on się bardzo dobrze zna, z samych ich featuringow powstało by LP. Więc chyba ciężko o beef z pizdy. Nie zdziwiłbym sie jakby te ich utarczki były ustawione. Wątpie ze jest zazdrosny o Palucha, bo niby o co?. O to że młodszy poznaniak ma/miał swoje 5 minut?. Ktorego zresztą rychu mu od lat życzył i od lat wspierał i od lat zapowiadał. A to że Peja nigdy nie miał tych potrojnych platyn też ma to w pizdzie raczej, inny target, inny rap i inne czasy, i tak pan peja sie dorobił aż za dobrze na swoim rapie, a na rapie sie zna jak mało kto wiec pewnie sobie doskonale zdaje sprawe że miał wiecej farta niz skilla w tym, że mu wchodziły platyny po 2009 za te średniaki co nagrywał. Decksem i White House. Jedno i to samo w kółko na jedno kopyto.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 4:43
autor: przedszkolanek
Czak pisze: 19 sie 2025, 17:15 to samo sobie ostatnio myślałem i miałem cichą nadzieję, że wygrany beef z eripe rozdmucha trochę ego borysa i wystartuje do pei, ale chyba nic z tego, a szkoda, ogień mainstreamowych beefów chyba zaraz wygaśnie znowu na długie lata
imo to w obu dissach (zwłaszcza drugim), te nawiązania były obliczone na sprowokowanie rycha do dissu, ale ryszard się nie dał wjebać na minę

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 4:51
autor: chuj
Że w jaki sposób

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 4:57
autor: przedszkolanek
w pierwszym było coś o pasożycie pierdolonym i gnojeniu, co można było odczytać jako nawiązanie do wyrzutów rycha, w drugim to już te zaczpko-followupy były ewidentne przecież

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 6:19
autor: jotwupe
Rookie pisze: 20 sie 2025, 2:39 Nie rozumiecie czemu Paluch i Bedoes nie pocisneli Peji?Rozumiem taki Sokół czy Pezet, którzy są dużo lepszymi weteranami i sprzedają dużo więcej płyt, może wjechać kalkukacja na miejscu borysa inny kaliber. Ale Peja to tylko 50 letni bardzo średni raper który już nawet nie jest w stanie zdobyč złotej płyty, a ostatnią dobrą nagrał w 2009 roku. Od tamtego czasu nagrał gdzieś +10 płyt z ktorych niewiem czy dałbym rade ulepić jedną dobrą. Obstawiam że bedoes boi sie wpierdolu ale co moze zrobic taki peja metr 170 wzrostu w wieku 50 lat. Niby miał osiagniecia w judo w młodosci ake bez jaj, co to kurwa jest judo. Nie zadarłbym z kimś kto walczył w mma albo boksował, ale judo?, i to jeszcze w latach 90. A z Paluchem to on się bardzo dobrze zna, z samych ich featuringow powstało by LP. Więc chyba ciężko o beef z pizdy. Nie zdziwiłbym sie jakby te ich utarczki były ustawione. Wątpie ze jest zazdrosny o Palucha, bo niby o co?. O to że młodszy poznaniak ma/miał swoje 5 minut?. Ktorego zresztą rychu mu od lat życzył i od lat wspierał i od lat zapowiadał. A to że Peja nigdy nie miał tych potrojnych platyn też ma to w pizdzie raczej, inny target, inny rap i inne czasy, i tak pan peja sie dorobił aż za dobrze na swoim rapie, a na rapie sie zna jak mało kto wiec pewnie sobie doskonale zdaje sprawe że miał wiecej farta niz skilla w tym, że mu wchodziły platyny po 2009 za te średniaki co nagrywał. Decksem i White House. Jedno i to samo w kółko na jedno kopyto.
LWD pisze: 29 cze 2023, 22:20
grubygrubszy91 pisze: 29 cze 2023, 12:24 Z tego co ja pamietam to Gural promowal Palucha na poczatku kariery. To on go bral ze soba po wywiadach, udzielil sie w singlu Klatki bloki szczurki i w sumie to zawsze DGE uwazalem za ojca sukcesu Palucha. A, ze Gural z Peja przez czesc kariery mial nie po drodze, stad uwazam, ze Paluch zostaje ukasliwy w kierunku Penera.
ale w sensie, że to Paluch atakuje Peję? Wydawało mi się, że jest odwrotnie i to Peja od lat zaczepia Palucha, a Paluch co jakiś czas nieśmiało się odgryza.

myślę, że najbardziej prawdopodobnym powodem jest ból peji, że paluch ma dziś szansę uczciwie zarobić, peja swoje zarobił, no ale znacznie mniej niż paluch. pierwsza sprawa, to paluch ma na koncie dwie diamentowe płyty, multi-platyny, a rychu jedynie złote i platynowe płyty, paluch wszystkie swoje dobrze sprzedane płyty wydawał własnym sumptem, więc minimalizował liczbę pośredników, a tym samym maksymalizował swój zysk, z kolei peja swoje najlepiej sprzedane płyty wydawał w fonografikach i innych zewnętrznych wydawnictwach, więc spory procent zysków tracił na rzecz wydawców, jakiś czas temu mówił, że odkupił prawa do wszytskich albo większości swoich płyt, więc to kolejny koszt (pewnie rząd wartości co najmniej mieszkania czy działki budowlanej w dobrej lokalizacji) jaki poniósł z uwagi na późną decyzję o self publishingu (pamiętam, że jak zakładał w okolicach 2010 tę swoją wytwórnię RPS entertejment, to mówił, że nie będzie sam się wydawał, bo to nie ma być wytwórnią jednego rapera jak np. Wielkie Joł, teraz z perspektywy czasu pewnie żałuje tego myślenia, bo kosztowała go ta decyzja pewnie lekko gdzieś 0,5-1mln zł). rps jako wydawnictwo zarabiające na płytach innych wykonawców niż peja to raczej niewypał, bor patrząc z boku też jako generator raperów jakoś super się nie wygląda, ale jednak wydał 4x-platynę szpaka, więc zarobili raczej sporo ponad 2,5 mln zł tylko na tej jednej płycie z budżetem kilka czy kilkanaście koła, takich pieniędzy raczej nie zarobiło całe rps sumując od początku istnienia, nawet uwzględniając te kilka płyt peji, które w ostatnich latach wydał u siebie. a podejrzewam, że te wszystkie kobiki, jody też uszczknęli troche grosza i upchnęli kilka tysięcy płyt wiernemu fanbase'owi palucha, skoro ubzdurało się tym debilom, że coś znaczą i próbowali nawet zakładać swoje labele, ostatecznie się dziwiąc, że sami (bez paluchowej trampoliny) są w stanie sprzedać max kilkaset płyt, więc nawet płyty takich randomów mogły być rentowne dla palucha. do tego paluchowi udało się zorganizować wokół tego wszytskiego dość spory biznes odzieżowy (na ulicach widziałem dziesiątki osób w tych jego ubraniach, powiedziałbym nawet, że jest najczęściej widywana przeze mnie marka odzieżowa około-hip-hopowa, więc tu obroty mogły być po kilkanaście milionów rocznie), gdzie te ciuchy z inicjatywy peji typu terrorym, to pewnie się w sumie, przez cały okres istnienia nie sprzedały w takich ilościach, jakie to bor może sprzedawać w trochę gorszy rok czy nawet kwartał. w każdym razie paluch praktycznie bezbłędnie zmonetyzował swoją popularność, podczas gdy peja się ogarnął biznesowo troszkę za późno i teraz ma z tym związane kompleksy i powody do frustracji

no więc te wszystkie porszawki, mercedesy, domki, biznesy, sukcesy sprzedażowe kolegi z lepszą smykałką do biznesu w oczy kolą peję, jeszcze nie tak dawno ten kolega mógł co najwyżej sushi na kaca przygotować penerowi czy mu na uszko miłe słówka mówić, być coś ugrać, a teraz są do siebie nagminnie porównywani, pod względem liczb peja daleko w tyle, to gdzieś szuka pola, na którym mógłby zaznaczyć swoją wyższość. dodatkowo peja popełnił błąd budując się/kupując dom w jakiejś wiosce oddalonej kilka kilometrów od granic poznania, gdy on nie ma nawet prawa jazdy (mieszkanie na dalekich przedmieściach bez samochodu to koszmar), na ig wstawia zdjęcia ze swoich wielogodzinnych nudnych, spacerów wzdłuż drogi, widać, że nie ma co robić, jakby nie przyoszczędził na działce i się wybudował w granicy miasta, to przynajmniej miałby bogatszą ofertę tras spacerowych i może bardziej by żył własnym życiem
Świetny post LWD z kiedyś, a ja dodałbym jeszcze bardzo prozaiczny powód mianowicie fakt że Paluch pogodził się z Tede :lol:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 7:14
autor: Czak
ta końcówka o spacerach :rotfl:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 20 sie 2025, 8:46
autor: starygawor
https://www.facebook.com/share/p/1BCMoySCYt/

w ogole patokalipsa wyprzedała bilety na koncert, ciekawe czy beef napędził sprzedaż, i czy zagrają level down w wersji bez cenzorowania ksywek :rotfl: